Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Kto zagra w Serie A kobiet?

Kto zagra w Serie A kobiet?

fot. archiwum

Problemy finansowe i organizacyjne zespołów włoskiej Serie A kobiet doprowadziły do tego, iż przed sezonem 2013/2014 do końca nie wiadomo, ile drużyn przystąpi do rywalizacji. Chęć występów w Serie A wyraziło 13 ekip, ale tylko 8 jest tego pewnych.

Sezon 2012/2013 we włoskiej ekstraklasie kobiet rozpoczęło dwanaście zespołów. W trakcie rozgrywek, z kolejki na kolejkę, coraz bardziej niepokojące doniesienia dochodziły z obozu Icosu Crema, który nie był w stanie na bieżąco regulować wypłat dla swoich siatkarek. Już przed Bożym Narodzeniem klub był na skraju upadku, ale działaczom udało się przedłużyć agonię zespołu do początku nowego roku. Prezydent Claudio Cogorno w specjalnym oświadczeniu ogłosił, iż mimo prób i starań ratowania Crema Volley, zespół ten musi opuścić szeregi Serie A1.

Kilka tygodni później, na kilka dni przed Meczem Gwiazd włoskiej ekstraklasy kobiet, siatkarski świat obiegła informacja o wycofaniu się z rozgrywek Assicuratrice Milanese Volley Modena. Powodem takiego obrotu sprawy było wycofanie się jednego z głównych sponsorów, który przyznał, że kryzys gospodarczy nie pozwala na dalsze finansowanie sportu. Tym samym zawodniczki pokroju Alishii Glass, Christy Harmotto, Taisamry Aguero czy Paoli Croce musiały rozstać się z klubem z Modeny i w ciągu kilku dni znaleźć nowego pracodawcę. Dla zawodniczek i sztabu szkoleniowego sytuacja była o tyle trudna, iż zespół musiał jeszcze „dograć” mecz z Ilbankiem Ankara w Pucharze Challenge. Siatkarki z Modeny spotkanie mogły wygrać w cuglach, jednak zmuszone zostały do odpuszczenia meczu, ponieważ ich awans i późniejsze wycofanie się z europejskich rozgrywek groziłoby sankcjami w stosunku do innych teamów z Serie A.

Dalsza część rozgrywek w sezonie 2012/2013 nie przyniosła kolejnej tego typu katastrofy, ale z Włoch po raz kolejny docierały nieciekawe informacje. Z brakiem gotówki na bieżące zobowiązania mierzyły się zespoły Duck Farm Chieri Turyn oraz Banca Reale Yoyogurt Giaveno, jednakże ich kondycja finansowa była na tyle dobra, iż udało się dokończyć sezon. Po zakończeniu rozgrywek wszystkie problemy wyszły jednak na jaw. Zespoły z Turynu i Giaveno zalegały swoim siatkarkom dosyć duże sumy i zdecydowano się na salomonowe rozwiązanie – fuzję obu zespołów. Nowy twór – Torino Volley – został utworzony na bazie obu klubów, ale miałby występować na licencji Duck Farm, który ma mniejsze zobowiązania za miniony sezon. Jak do tej pory Torino Volley nie został oficjalnie zgłoszony i przyjęty w szeregi ekip Serie A1. Wymogiem jest uregulowanie 70% należności za miniony sezon nie później niż do 30 czerwca tego roku.



Pod koniec kwietnia w mediach pojawiła się kolejna zaskakująca informacja – z Serie A1 wycofał się zespół MC Carnaghi Villa Cortese. Klub nie został zlikwidowany, a jedynie powrócił do swojej pierwotnej nazwy – GSO Villa Cortese, ponieważ ze wspierania siatkówki wycofali się dotychczasowi sponsorzy. Ekipa z Villa Cortese w nowym sezonie rozpocznie grę w Serie B1, natomiast swoje miejsce w Serie A1 odsprzedała reaktywowanej ekipie z Modeny. Volley Modena zdołał już wysłać wszystkie wymagane dokumenty i rozpoczął budowanie składu na nowy sezon. W szeregach tej ekipy wystąpią byłe siatkarki MC Carnaghi – Giulia Rondon i Paola Cardullo oraz Samanta Fabris. Rozmowy z innymi siatkarkami wciąż się toczą.

Spośród beniaminków Serie A1 pewnym miejsca w elicie jest Igor Gorgonzola Volley Novara, który kilkanaście dni temu zakontraktował m.in. Maję Tokarską. Solidne wsparcie finansowe firmy Igor Gorgonzola pozwala twierdzić, że zespół z Novary jest pewniakiem do rozpoczęcia, ale też i zakończenia sezonu bez żadnych finansowych perturbacji. Brązowy medalista ubiegłorocznych rozgrywek Serie A2, Siamo Energia Ornavasso, również potwierdził swój udział w rozgrywkach ekstraklasy kobiet na Półwyspie Apenińskim. Działacze z Ornavasso rozpoczęli już budowę składu, a na ich celowniku znalazła się m.in. Valeria Caracuta oraz Jana Senkowa. Bardziej niejasna jest sytuacja drugiej i czwartej ekipy Serie A2 – Pomi Casalmaggiore oraz IHF Volley Frosinone. Oba teamy zgłosiły swój akces do najwyższej klasy rozgrywkowej w Italii, ale na razie nie zostały oficjalnie przyjęte w poczet klubów ekstraklasy. Ze względu na nieparzystą ilość ekip chcących zagrać w Serie A1 w przyszłym sezonie rozważana jest możliwość rozegrania repasaży, które jedną z ekip skażą na powrót do Serie A2.

Spośród drużyn, które w zeszłym sezonie można było oglądać na włoskich parkietach, pewne gry w ekstraklasie nie są Volley 2002 Bolonia oraz Chateau D’Ax Urbino. Zarówno z Bolonii, jak i z Urbino siatkarki jak do tej pory jedynie wyjeżdżają, a w ich miejsce nie zakontraktowano na razie nikogo nowego.

Pewne gry w Serie A1 są mistrzynie z Piacenzy, które już wzmocniły się środkową Robin de Kruijf, a kontrakt przedłużyła inna Holenderka, Floortje Meijners. Z klubem pożegnała się Martina Guiggi, która obrała kierunek chiński i przeniosła się do byłego zespołu Katarzyny Skowrońskiej, Evergrande Guangzou. Pewny jest również występ Imoco Volley Conegliano, Foppapedretti Bergamo, Yamamay Busto Arsizio oraz Robursportu Pesaro. Najaktywniejszy spośród tych klubów jest zespół z Busto Arsizio, który jak do tej pory zakontraktował aż sześć nowych siatkarek, wśród których znalazła się Joanna Wołosz, Ilaria Garzaro czy Ciara Michel.

Ekipy pewne występu w Serie A1 w sezonie 2013/2014:
Rebecchi Nordmeccanica Piacenza
Imoco Volley Conegliano
Foppapedretti Bergamo
Unendo Yamamay Busto Arsizio
Robursport Pesaro
Igor Gorgonzola Volley Novara
Volley Modena
Siamo Energia Ornavasso

Ekipy starające się o grę w Serie A1 w sezonie 2013/2014:
Chateau D’Ax Urbino
Volley 2002 Bolonia
Torino Volley
Pomi Casalmaggiore
IHF Volley Frosinone

źródło: inf. własna, volleyball.it

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved