Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Jarosław Kubiak: Finał nam nie wyszedł

Jarosław Kubiak: Finał nam nie wyszedł

fot. Tomasz Tadrała

- Przez dziesięć miesięcy wykonaliśmy olbrzymią pracę. Gdy zobaczyliśmy, jak daleko zaszliśmy przez ten czas, to drugie miejsce jest dla nas porażką - powiedział szkoleniowiec kadetów Jastrzębskiego Węgla, Jarosław Kubiak.

W miniony weekend kadeci Jastrzębskiego Węgla wywalczyli wicemistrzostwo Polski. Jest to spory sukces młodych zawodników, ale w drużynie z Jastrzębia-Zdroju czuć niedosyt. – Kiedy rozpoczynałem pracę z grupą z rocznika 96, to srebrny medal wziąłbym w ciemno. Natomiast przez dziesięć miesięcy wykonaliśmy olbrzymią pracę. Gdy zobaczyliśmy, jak daleko zaszliśmy przez ten czas, to drugie miejsce jest dla nas porażką – powiedział szkoleniowiec śląskiej ekipy, Jarosław Kubiak.

Jastrzębianie do finału przeszli jak burza. W grupie stracili zaledwie jednego seta, w konfrontacji z AZS-em UWM Olsztyn. Ponadto gładko wykazali wyższość nad Treflem Gdańsk oraz Czarnymi Radom. W półfinale także rówieśnicy z Warszawy nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w starciu z rozpędzoną drużyną trenera Kubiaka. Jednak w pojedynku o złoto receptę na jastrzębian znaleźli siatkarze AKS-u V LO Rzeszów. – Finał nam nie wyszedł. W nim tylko nasz kapitan nie zawiódł, a pozostali zawodnicy zagrali trochę poniżej swoich możliwości – skomentował Kubiak.Nieszczęśliwie przegraliśmy pierwszego seta. Drugiego wyraźnie wygraliśmy. W trzeciej partii miała miejsce kuriozalna sytuacja, bo prowadziliśmy już 19:14 i przegraliśmy siedem piłek z rzędu. Sytuacja ta dodała przeciwnikowi skrzydeł, a nam je podcięła. Co prawda zwyciężyliśmy jeszcze wysoko w czwartym secie, lecz to nas uśpiło. Na boisku były dziwne sploty wydarzeń – dodał.

Zdaniem szkoleniowca wicemistrzów Polski rzeszowianie okazali się lepsi, szczególnie pod kątem boiskowego doświadczenia. – Mieliśmy w szóstce dwóch perspektywicznych chłopaków z rocznika 97, niemniej jednak nie utrzymali oni koncentracji i poziomu gry przez całe spotkanie – zaznaczył opiekun jastrzębian. – Rzeszowianie wygrali z nami boiskowym doświadczeniem i ograniem. Zespoły z Rzeszowa od lat odnoszą sukcesy w rozgrywkach młodzieżowych, a w ich składach są zawodnicy, którzy grali już na niejednym turnieju i zasmakowali już wielu medali. Młodzieżowe doświadczenie było zdecydowanie po stronie rywali – dodał.



Jarosław Kubiak zadowolony jest z warunków pracy w Jastrzębiu-Zdroju. – Każdemu trenerowi w Polsce życzę, żeby mógł pracować w takich warunkach jak pracują szkoleniowcy Jastrzębskiego Węgla, a chłopcom, którzy uczą się i ćwiczą w różnych szkołach w Polsce, życzę, aby mogli trafić do placówek o podobnym poziomie szkolenia, jaki jest u nas – powiedział trener, który uważa, że jego podopieczni w następnym sezonie są w stanie zrewanżować się ekipie z Podkarpacia. – Myślę, że w kolejnych meczach zrewanżujemy się rywalom z Rzeszowa. W tym roku przegraliśmy z nimi dwa razy po 2:3, czyli wychodzi na to, że przeciwnicy zasłużenie zdobyli mistrzostwo Polski. My byliśmy blisko ich pokonania. Mimo że przegraliśmy, nie czujemy się słabsi od rzeszowian – zakończył.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved