Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Robert Koćma: Poprawić wynik z sezonu 2012/2013

Robert Koćma: Poprawić wynik z sezonu 2012/2013

fot. Mirosław Stroński

- Mam nadzieję, że również w tym roku uda nam się tak dobrać dziewczyny pod względem charakterologicznym, że od pierwszych dni stworzą prawdziwą drużynę. Stworzą zespół takich prawdziwych walczaków - powiedział prezes Robert Koćma.

Nie minął miesiąc od zakończenia jakże emocjonującej końcówki sezonu 2012/2013, a już za tydzień, 31 maja, będzie można po raz ostatni spotkać wicemistrzynie Polski w całym składzie. Koniec sezonu to początek karuzeli transferowej. W Dąbrowie Górniczej karuzela ta kręci się w najlepsze, a jej sternik Robert Koćma cały czas pracuje nad budowaniem zespołu i budżetu na nowy sezon.

Nie będę kolejny raz pytał o ocenę zakończonego już sezonu, ale zapytam o założenia na sezon kolejny.

Robert Koćma:Cel na sezon 2013/2014 będzie jeden. Obronić to, co zdobyliśmy, poprawić wynik z obecnego sezonu i zdobyć mistrzostwo Polski.



Trzeci raz z rzędu Puchar Polski?

Tak, takie będziemy mieć założenia na nowy sezon. Będziemy chcieli dorównać na przykład bielskiemu BKS-owi, który w latach 1988, 89, 90 trzykrotnie sięgnął po to trofeum, czy trzykrotnym zdobywczyniom z nieistniejących już klubów, takich jak łódzki Start czy gdański Kolejarz. Nie wspomnę już o okresie przedwojennym, w którym to do roku 1936 triumfatorem tych rozgrywek pięć razy z rzędu był warszawski AZS.

Nie będzie to łatwe – zespół opuszcza klasowa rozgrywająca Frauke Dirickx.

Frauke przenosi się do Impelu Wrocław. Co do następnego sezonu, na pewno łatwym on nie będzie, bo zanosi się na to, że będzie jeszcze mocniejszy. Wszystkie zespoły zbroją się na potęgę. Mamy również nowego gracza z dużym budżetem, Chemika Police. Zdajemy sobie sprawę, że łatwo nie będzie, my jednak też się zbroimy.

Dwa sezony wstecz z takim dużym budżetem startował Atom Trefl.

– Sytuacja taka, jaka miała miejsce dwa sezony wstecz, nie powinna nigdy i nigdzie się powtórzyć. To nie służy siatkówce. Prawda jest taka, że nowy zarząd Chemika Police mocno podbił ceny na rynku krajowym. Nie jestem z tego zadowolony, ponieważ jak tak będziemy nakręcać tę spiralę, to prędzej czy później wszyscy się powywracamy.

Do tego dodać powinienem, że nie grają gwiazdy, a grać powinien zespół. W Dąbrowie Górniczej od kilku sezonów zawsze gra zespół.

– Mam nadzieję, że również i w tym roku uda się tak dobrać dziewczyny pod względem charakterologicznym, że od pierwszych dni stworzą prawdziwą drużynę – zespół takich prawdziwych walczaków, który, że tak powiem, nie odda żadnej piłki na parkiecie. Taki mamy zamiar, by tak stworzyć drużynę, że wszystkie będą od początku do końca walczyć o każdą piłkę.

Więc to, że w dąbrowskim zespole nie ma konfliktów w szatni, to pańska zasługa. Zasługa właściwego doboru.

– To nie tak, do końca to nie jest tylko moja zasługa. Jeśli już, to jest to zasługa Waldka Kawki i całego sztabu szkoleniowego. Wspólnie nad tym wszystkim pracujemy, by wszystko „grało i buczało”.

Nie mogę w tej chwili nie wrócić do trenera Waldemara Kawki i chęci odejścia z zespołu.

– A kto tak powiedział, że Waldemar Kawka chce odejść z zespołu? Nigdy nie słyszałem takiej jego wypowiedzi. Te wszystkie artykuły prasowe, które ukazywały się na ten temat, były tylko i wyłącznie plotkami. Trener Kawka będzie pierwszym trenerem w kolejnym sezonie.

Przejdźmy na chwilę do składu. Co może pan prezes potwierdzić, a czemu zaprzeczyć?

– Mogę potwierdzić to, co mówiłem już wcześniej. W nowym sezonie wystąpi w naszych barwach między innymi Eleonora Dziękiewicz, Marina Katić, Rachael Adams. Dalej zaś szukamy trzech zawodniczek: na rozegranie, atak i przyjęcie.

To ja zapytam wprost, czy drugą zawodniczką na pozycji rozgrywającej miałaby być włoszka Valentina Serena?

– Serena w tej chwili nie wchodzi już w grę. Podpisaliśmy już kontrakt z Katić. Co do drugiej rozgrywającej, na dzień dzisiejszy nie mogę jeszcze nic powiedzieć. Chciałbym jakąś młodą perspektywiczną dziewczynę, która mogłaby się z nami związać na dłużej. Ogólnie fakty są takie, że na naszym rodzimym podwórku po prostu brakuje naszych krajowych zawodniczek. Musimy uzbroić się w cierpliwość i czekać. Myślę, że za dwa, trzy lata pojawi się większa ilość polskich zawodniczek.

Magdalena Śliwa odchodzi z zespołu?

– Prawdą jest, że Magda Śliwa od nas odchodzi. Nie wiem, czy zamierza kończyć karierę. Wiem tylko tyle, że w kolejnym sezonie jej w naszym zespole nie będzie.

Krążą plotki, że rozmawia pan z Helene Roussoux i Eweliną Sieczką.

– Nie potwierdzam, nie zaprzeczam.

Co z Mileną Stacchiotti?

– Na dzień dzisiejszy powiem tak, że jeszcze nie wiem i wszystko zależy od rozmów z Jastrzębskim Węglem. Jest taka ewentualność, że Milena zostanie z nami na kolejny sezon.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved