Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Andrea Anastasi: Drzwi do kadry są otwarte

Andrea Anastasi: Drzwi do kadry są otwarte

fot. archiwum

Mecze z Serbią będą pierwszymi sprawdzianami biało-czerwonych po okresie treningów w Spale. - Po kilku treningach wiem, że niektórzy młodzi zawodnicy są wykończeni - mówi szkoleniowiec polskiej reprezentacji Andrea Anastasi.

Polacy w tym sezonie przystąpią do rozgrywek Ligi Światowej w roli obrońców tytułu z roku ubiegłego. O tym, że Polacy spisywali się w nim bardzo dobrze, wspomina ich włoski trener. – W ostatnim sezonie graliśmy bardzo dobrą siatkówkę, na niezwykle wysokim poziomie, a drużyna bardzo się rozwinęła. Jestem pozytywnie nastawiony również na ten sezon. Pomysł, jaki mamy na ten sezon, jest jasny – zrobimy wszystko, co w naszej mocy. Nie wiem, czy to wystarczy, żeby wygrać – mówi w rozmowie z Onetem Anastasi.Wiemy, że na świecie jest wiele drużyn, które trenują tak, jak my albo jeszcze intensywniej. Może mają taką motywację jak my, może większą. Za każdym razem wyjaśniam zawodnikom, że jeśli chcą się rozwijać, pozostać wysoko w rankingach, muszą walczyć z całych sił. Już na początku sezonu powiedziałem jasno, że będę starał się znaleźć nowych zawodników – dodaje.

W ostatnim czasie do drużyny wkradły się lekkie problemy zdrowotne. Na urazy narzekali Jakub Jarosz, Dawid Konarski, Zbigniew Bartman, Grzegorz Kosok i Łukasz Wiśniewski. Pierwsza trójka na szczęście już jest w pełnej dyspozycji. – Łukasz Wiśniewski nie trenuje zbyt intensywnie z powodu problemu z łokciem i nie chcemy go przeciążać. Jest w dobrej formie i jestem pewien, że jest ważnym młodym zawodnikiem dla drużyny, ma przed sobą przyszłość – informuje Andrea Anastasi. Z kolei Kosok musi przejść bardziej szczegółowe badania, ma bowiem problemy z kolanem.

W tym sezonie szansę gry w reprezentacji otrzymała duża grupa młodych zawodników, z której niejeden zwojuje zespół i światowe boiska. – Drzwi do kadry są otwarte. Po kilku treningach wiem, że niektórzy młodzi zawodnicy są wykończeni. Kiedy rzuci się okiem na starszych zawodników, zauważy się, że mimo zmęczenia nie narzekają, są skupieni, skoncentrowani. Młodzi są wykończeni, nie mogą złapać oddechu, zrobić czegoś dobrze, ale są z nami i dzięki temu poziom wszystkich rośnie – mówi Anastasi.

W piątek i sobotę, najpierw w Miliczu a następnie w Twardogórze, Polacy zmierzą się z reprezentacją Serbii w meczach towarzyskich. – Chcę grać z Serbią, bo to jest jedna z moich ulubionych drużyn z wieloma technicznymi umiejętnościami, atutami. W tej drużynie jest wielu graczy, którzy robią dobrą robotę, a dla nas jest to świetna okazja do rozwoju, do pokazania, co potrafimy, zwłaszcza przed naszym pierwszym meczem z Brazylią – przyznaje Włoch.



Nasza drużyna jest świetna, zawodnicy są bardzo dobrzy, coraz silniejsi. Z drugiej strony jest Kuba, która ciągle się zmienia. Włosi też wymienili sporo starszych zawodników. Te drużyny są dla nas problematyczne. Jedno jest pewne. W nasze grupie są najlepsze drużyny minionego sezonu – nie ukrywa trener reprezentacji Polski.

źródło: eurosport.onet.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved