Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > W Kętrzynie kadetki powalczą o medale mistrzostw Polski

W Kętrzynie kadetki powalczą o medale mistrzostw Polski

fot. archiwum

Od jutra do niedzieli w Kętrzynie rozegrany zostanie finałowy turniej mistrzostw Polski kadetek. Weźmie w nim udział osiem zespołów. Na obronę mistrzowskiego tytułu ma szansę Pałac Bydgoszcz, a po raz kolejny o miejsce na podium powalczy MKS Dąbrowa Górnicza.

W grupie pierwszej znalazły się zespoły: UKS Orzeł Malbork, Pałac Bydgoszcz, San Pajda I Jarosław oraz Sandecja Nowy Sącz. Najdłuższą drogę do turnieju finałowego miały siatkarki z Malborka, które udział w mistrzostwach rozpoczęły już od 1/8 finału. Na tym etapie rozgrywek nie straciły nawet seta, w pokonanym polu pozostawiając Truso Elbląg, Gim-Net Mońki oraz Culmen Chełmno. Na ćwierćfinał Orzeł udał się do Sulechowa. Ponownie pokazał się ze świetnej strony, bowiem nie miał problemów z wykazaniem wyższości nad Zawiszą Sulechów, Barnimem Goleniów oraz Tomasovią Tomaszów Lubelski. Dzięki uplasowaniu się na pierwszym miejscu siatkarki z Malborka były gospodarzem turnieju półfinałowego. W nim znowu nie pozwoliły przeciwniczkom na wygranie chociażby seta. Triumfy nad Skrą Bełchatów, MOS-em Wola Warszawa i UKS-em Poznań sprawiły, że Orzeł pewnie awansował do zmagań finałowych.

Jak burza przez ćwierćfinał przeszły obrończynie mistrzowskiego tytułu. Bydgoszczanki w Iławie nie dały szans rozwinąć skrzydeł zarówno gospodyniom, jaki i Osiemnastce Szczecin oraz Maratonowi Krzeszowice. W kolejnej fazie mistrzostw Pałac również spisywał się świetnie. Triumfy nad Popradem Stary Sącz i Dargfilem Tomaszów Mazowiecki zapewniły mu udział w finale. Receptę na jego pokonanie znalazł dopiero MKS Dąbrowa Górnicza, który wygrał 3:1, ale i tak bydgoszczanki uplasowały się na pierwszym miejscu w turnieju.

Siatkarki pierwszego zespołu San Pajda Jarosław zmagania ćwierćfinałowe rozpoczęły we własnej hali. Już zwycięstwa nad Piątką Olsztyn oraz AZS-em UMCS Lublin pozwoliły im znaleźć się w kolejnym etapie rozgrywek. Porażka 1:3 z MKS-em Dąbrowa Górnicza spowodowała jedynie, że 1/4 finału zakończyły na drugiej pozycji. Już na początku walki w półfinale jarosławiczankom przytrafiła się przegrana z Gwardią Wrocław, która znacznie utrudniła im dalszą rywalizację. Ale triumfy nad Szóstką Biłgoraj oraz Maratonem Krzeszowice pozwoliły im znaleźć się w finałowych zmaganiach, które odbędą się w Kętrzynie.



Z kolei siatkarki z Nowego Sącza w ćwierćfinale wykazały wyższość nad TPS-em Rumia, NTS-em Nysa, a jedynego seta w turnieju ćwierćfinałowym straciły w konfrontacji ze Skrą Bełchatów. Nieco gorzej spisały się w półfinale, bowiem nie sprostały Gedanii Gdańsk, lecz wygrane nad Barnimem Goleniów i ABiS-em SP 64 Łódź wystarczyły im do tego, aby znaleźć się w gronie ośmiu najlepszych zespołów w Polsce w tej kategorii wiekowej.

W grupie B zmierzą się ze sobą ekipy: Impelu Gwardii Wrocław, MOS-u Wola Warszawa, Energii Gedanii Gdańsk oraz MKS-u Dąbrowa Górnicza. Wszystkie wyżej wymienione ekipy walkę o awans do finału mistrzostw Polski rozpoczęły od ćwierćfinałów. Brązowe medalistki ubiegłorocznych mistrzostw Polski kadetek, siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza, zagrają w Kętrzynie praktycznie tym samym składem, który w tym roku zajął już 5. miejsce na mistrzostwach Polski juniorek. Podopieczne Ireneusza Borzęckiego w ćwierćfinale w Jarosławiu pewnie wygrały wszystkie spotkania z zespołami z Jarosławia, Lublina i Olsztyna i pewnie awansowały do półfinałów. Już pierwszego dnia tej fazy rozgrywek siatkarki z województwa śląskiego uległy Dargfilowi Tomaszów Mazowiecki, ale zwycięstwa z Popradem Stary Sącz oraz gospodyniami – Pałacem Bydgoszcz, dały im drugie miejsce premiowane awansem.

W Złotowie swój marsz do finału rozpoczęły siatkarki z Wrocławia. Trzy mecze, trzy wygrane, brak straconego seta – wrocławianki przebyły ten etap w mgnieniu oka. W półfinale, którego Impel Gwardia była organizatorem, zespół spisał się „słabiej”, ponieważ wygrał wszystkie pojedynki, ale stracił dwa sety. W pokonanym polu pozostały ekipy Szóstki Biłgoraj Maratonu Krzeszowice i SAN-Pajda I Jarosław.

Wielki komfort kadetkom Energii Gedanii Gdańsk zapewnili działacze tego klubu, ponieważ ich młode zawodniczki zarówno turniej ćwierćfinałowy, jak i turniej półfinałowy rozgrywały we własnej hali. W obu okazały się bezkonkurencyjne, ogrywając wszystkich rywali 3:0.

W stolicy odbył się jeden z turniejów ćwierćfinałowych, a jego gospodyniami były siatkarki MOS-u Wola Warszawa. Grając na swoim boisku, kadetki z Warszawy nie miały większych trudności z odniesieniem kompletu zwycięstw, ale w półfinałowej rywalizacji w Malborku było już nieco gorzej. W pierwsze dwa dni turnieju warszawianki wygrały 3:1 z UKS-em ZSMS FKS Poznań, a następnie 3:0 odprawiły Skrę Bełchatów. Ostatniego dnia turnieju, podczas tzw. meczu o pietruszkę, dwie najlepsze ekipy tej grupy – Orzeł Malbork i MOS Wola. Lepsze okazały się gospodynie rozgrywek, a siatkarki ze stolicy musiały przełknąć gorycz porażki bez wygrania nawet seta.

Nie podejmuję się typowania faworytek turnieju. W zawodach kadetek ciężko prorokować medalistki. Znam dość dobrze uczestniczące zespoły i znam doskonale umiejętności kandydatek do kadry narodowej. Nie sądzę, żeby objawił się w Kętrzynie jakiś ogromny talent, choć oczywiście bardzo bym tego chciał – przyznał trener reprezentacji Polski kadetek, Grzegorz Kosatka. Jak będzie faktycznie – okaże się w dniach od 22 do 26 maja. Być może kętrzyńskie boiska przyniosą jakieś niespodziewane rozstrzygnięcia i wyłonią jakąś perełkę, która wzmocni zespół narodowy.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał: ,

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved