Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Marcin Owczarski: Ważne jest podtrzymanie dobrej dyspozycji

Marcin Owczarski: Ważne jest podtrzymanie dobrej dyspozycji

fot. Michał Giel

W niedzielę zakończyły się drugoligowe turnieje półfinałowe o awans do I ligi mężczyzn. - Każdy z nas był już chyba myślami przy turnieju finałowym - powiedział po meczu z Avią Świdnik atakujący TKS-u Tychy, Marcin Owczarski.

Spotkanie z Avią Świdnik było ostatnim meczem, jaki rozegraliście w rundzie półfinałowej o awans do I ligi i niezależnie od wyniku grę w finale mieliście już zapewnioną. Po pierwszej, wysoko wygranej partii 25:13 można było pomyśleć, że wszystko macie pod kontrolą i pewnie pójdziecie po zwycięstwo i pierwsze miejsce w tabeli. Co się stało, że to Avia cieszyła się z wygranej?

Marcin Owczarski: – Każdy z nas był już chyba myślami przy turnieju finałowym i to nas trochę rozprężyło. Avia Świdnik wyszła na boisko swoim drugim składem, my zagraliśmy podstawowym i dlatego udało mam się wygrać tego seta. W kolejnych partiach szansę na grę dostali zawodnicy rezerwowi, którzy rzadziej mieli okazję zagrać w tym sezonie i był to dla nich mały sprawdzian. Musimy o tym wyniku zapomnieć i skupić się na finale, gdzie wszyscy zawodnicy będą potrzebni.

Jest to wasza pierwsza porażka w tych półfinałowych rozgrywkach, dwa wcześniejsze mecze wygraliście – z Caro Rzeczyca 3:1, a z MKS-em Kalisz 3:0.



To jest turniej i wiedzieliśmy, że dwa wygrane mecze premiowały nas do grania w finale. Świadomość, że mamy już zapewniony awans do finału, miała wpływ na naszą postawę w spotkaniu z Avią Świdnik, co było widać na boisku.

W turnieju nękaliście swoich przeciwników zagrywką, która zdecydowanie była waszym atutem. Bardzo dobrze radziliście sobie też w bloku…

Jest to dobry prognostyk na przyszłość. Było parę fajnych elementów, które nam w meczu pomogły – pewna i mocna zagrywka oraz atak, co daje nam fajne światełko przed ostatecznymi spotkaniami. Do finału zostały jeszcze dwa tygodnie i jest czas, żeby poprawić elementy, w których słabiej wypadliśmy.

Za dwa tygodnie rozpoczną się finały rozgrywek. Macie spore szanse, że traficie na drużynę z Milicza, z którą spotkaliście się we wcześniejszych etapach rozgrywek.

Znamy pełną obsadę finału. Avię Świdnik mogliśmy obserwować w poprzednich meczach, a z zespołem z Milicza rozegraliśmy już parę spotkań. Jedyną drużyną, z którą nie graliśmy w tym sezonie żadnego meczu, jest AGH 100RK AZS Kraków.

Znajomość gry i zawodników przeciwnych drużyn ułatwi wam finałowe spotkania?

Na turnieju finałowym podstawowym elementem będzie opracowana wcześniej taktyka oraz próba zaskoczenia czymś przeciwnika. Na tym będzie się opierał finał. Ważne jest też podtrzymanie dobrej dyspozycji, ponieważ ten sezon był dość długi. Musimy wykrzesać z siebie ostatnie pokłady sił i możliwości, żeby móc pokazać się w finale z jak najlepszej strony.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved