Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Jan Štokr: Włochy na zawsze pozostaną w moim sercu

Jan Štokr: Włochy na zawsze pozostaną w moim sercu

fot. archiwum

Jan Štokr spędził we Włoszech 9 sezonów i wyrobił tam sobie markę. Dzięki grze w Trentino należy do najbardziej uznanych siatkarzy świata. Ale teraz Štokr chce iść do przodu. Tydzień temu okazało się, że Czech podpisał kontrakt z rosyjskim Dynamem Krasnodar.

Było mi bardzo smutno, kiedy opuszczałem Trento, dało się to zauważyć przy pożegnaniu z kolegami, ale takie jest życie, to moja decyzja – powiedział mierzący 206 centymetrów Jan Štokr.We Włoszech czułem się świetnie, ale mam motywację, żeby iść dalej i chciałem skorzystać z chwili, w której Trentino ma u mnie największy dług wdzięczności – dodał.

Atakujący reprezentacji Czech do Włoch wyjechał w wieku 21 lat. Grał kolejno w Modenie, Cagliari i Perugii, a ostatnie trzy lata w Trentino. Razem z tym zespołem zdobył mistrzostwo ligi i Puchar Włoch, w 2011 roku wygrał także Ligę Mistrzów, potem klubowe mistrzostwa świata i raz jeszcze stanął na najwyższym stopniu podium w Serie A. – Włochy na zawsze pozostaną w moim sercu, zwłaszcza okolice Trento i niemieckojęzyczna część – powiedział Štokr. Trzeba pamiętać, że po przybyciu do klubu nie było mu lekko. Nikt w niego za bardzo nie wierzył, ale ostatecznie zaufał mu trener Radostin Stojczew, wybierając go do zespołu. – Za to ponownie podziękowałem mu na pożegnalnej kolacji. Pierwszy rok był najcięższy pod względem psychiki, ale skończył się znakomicie – wygraliśmy ligę – wspominał Štokr.

Štokr wiedział już przed zakończeniem sezonu, że opuści Trentino. Dlatego bardzo zależało mu na tym, aby pożegnać się, zdobywając tytuł. Reakcje na jego decyzję związane z przejściem do Superligi były pozytywne, nikt nie potraktował go jak zdrajcy. – Kibice zachowali się fantastycznie, życzyli mi wszystkiego najlepszego w dalszej karierze – ucieszył się czeski siatkarz.



Teraz przyszedł czas na odpoczynek po wymagającym sezonie. – Mam za sobą chyba najcięższy sezon w karierze. Do tego doszły problemy z kolanem i ramieniem. Czasem trzeba było naprawdę zacisnąć zęby, ale opłaciło się. Teraz chcę się od tego wszystkiego na jakiś czas odciąć, by od nowego sezonu znów dać z siebie wszystko – planował nowy nabytek rosyjskiego Dynama.

Podczas urlopu zacznie się już pomału uczyć słówek rosyjskich, aby dogadać się w Rosji. W Krasnodarze jeszcze nigdy nie był, ale znalazł już to miasto na mapie. – Widziałem, że jest blisko Soczi, ale popatrzeć na zimową olimpiadę chyba nie dam rady. W Krasnodarze Czech nie będzie mieć wygórowanych oczekiwań. – Wiem, że rosyjska liga jest teraz całkiem interesująca. W drużynie będzie argentyński trener i brazylijski rozgrywający – zupełnie jak w Trentino – powiedział Štokr.

 

źródło: idnes.cz, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved