Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Anna Tomczyk: Nie wiem jeszcze, gdzie będę grała

Anna Tomczyk: Nie wiem jeszcze, gdzie będę grała

fot. archiwum

- Jestem zadowolona z siebie i ze swojej gry w tym sezonie - mówi Anna Tomczyk, reprezentująca w minionych rozgrywkach drugi zespół I ligi - Jedynkę Aleksandrów Łódzki. Niestety, siatkarka musi znaleźć sobie nowego pracodawcę.

Sezon uważam za bardzo udany. Osiągnęłyśmy więcej, niż od nas oczekiwano. Stworzyłyśmy zgrany zespół. Atmosfera była bardzo dobra i to cieszy najbardziej, bo między kobietami to różnie bywa. Na każdym treningu dawałyśmy z siebie wszystko i sprawiało nam to ogromną przyjemność. Czasami bywało bardzo ciężko, ale praca wykonana na treningach przełożyła się później na nasze wyniki – podsumowuje miniony sezon Anna Tomczyk.Jeżeli chodzi o moją osobę, to jestem zadowolona z siebie i ze swojej gry w tym sezonie. Uważam, że przepracowałam go bardzo solidnie.

Siatkarki Jedynki Aleksandrów Łódzki wygrały rundę zasadniczą I ligi, a następnie, po przegranej z Chemikiem Police w finale play-off, walczyły dzielnie o awans do ORLEN Ligi z Legionovią Legionowo, ostatecznie ulegając wyżej notowanym rywalkom po czterech meczach. – Uważam, że miałyśmy ogromne szanse, żeby wygrać z Legionovią. Na pewno jest to zespół bardziej doświadczony, ale my nadrabiałyśmy zespołowością. Gdy każda z nas zagra na swoim poziomie – jesteśmy nie do powstrzymania. W ostatnim meczu, w trzecim secie niestety coś się zacięło. Nie potrafiłyśmy wrócić do gry z poprzednich partii. Było mi bardzo przykro po zakończeniu tego meczu, bo wierzyłam, że wygramy i w Legionowie również sprawimy niespodziankę. Naprawdę zabrakło niewiele i to najbardziej boli.

Po zakończeniu sezonu, Jedynka Aleksandrów Łódzki ogłosiła, że ze względów finansowych nie przystąpi jesienią do I-ligowej rywalizacji. – Najpierw przeczytałam, że trener Bujek odchodzi. To było dla mnie zaskoczenie, ale gdy przeczytałam, że nasz klub nie przystępuje do rozgrywek, to pomyślałam, że to jakiś żart – opowiada wychowanka Dziewiątki Łódź, znana również kibicom pod panieńskim nazwiskiem Związek. – Klub, który osiągnął tak wiele, po prostu się rozwiązał. Do żadnej z dziewczyn nie docierało to, że to już koniec. Nikt nie spodziewał się, że tak się stanie. Zrozumiałabym, gdybyśmy spadły do II ligi albo walczyły o utrzymanie, ale my grałyśmy w play-off i zabrakło niewiele, żeby awansować. Żal mi bardzo tego wszystkiego. Był to wspaniały klub, jakich teraz mało. Szkoda trenera, dziewczyn, zarządu. Żal mi również kibiców. Jeździli z nami na mecze, dopingowali nas. Stworzyli wspaniały klub kibica.



Nie wiem jeszcze, gdzie będę grała w przyszłym sezonie. Chciałabym powalczyć o wyższe cele. Ten sezon nauczył mnie wiele i nie chciałabym tego tak zostawić. Może jakiś klub będzie potrzebował dobrej przyjmującej? – kończy z uśmiechem Anna Tomczyk.

* z Anną Tomczyk rozmawiał Andrzej Wojciechowski (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved