Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Maja Tokarska: Nie chcę gdybać, że przegapiłam swoją szansę

Maja Tokarska: Nie chcę gdybać, że przegapiłam swoją szansę

fot. Cezary Makarewicz

Maja Tokarska po zdobyciu z MKS-em Dąbrowa Górnicza Pucharu i Superpucharu Polski oraz wicemistrzostwa kraju zdecydowała się wyruszyć na podbój Italii. - Igor Gorgonzola Novara to dla mnie na tym etapie kariery bardzo dobra drużyna - mówi.

Pomimo zmieniającego się układu sił w męskiej i żeńskiej siatkówce europejskiej to gra we włoskiej Serie A jest celem i marzeniem wielu zawodników i zawodniczek. Gigantyczne pieniądze łożone na siatkówkę w Rosji, Turcji czy Azerbejdżanie często wielokrotnie przewyższają pensje oferowane przez kluby z Italii, jednak renoma włoskiej ekstraklasy pozostała niezmienna. Ostatnio na Półwysep Apeniński przeniósł się Bartosz Kurek , który grę w Lube Bance Marche Macerata traktuje jako spełnienie swoich marzeń z dzieciństwa. Nie inaczej do sprawy podchodzi Maja Tokarska . – Od kiedy tylko zaczęłam grać w siatkówkę, chciałam zagrać we Włoszech. To był główny powód mojej decyzji o przenosinach – przyznała środkowa w rozmowie ze Strefą Siatkówki.

Nowym klubem Tokarskiej będzie beniaminek Serie A1, Igor Gorgonzola Volley Novara. W sezonie 2012/2013 siatkarki z Novary zdobyły w 26 meczach 63 punkty, zapisując na swym koncie 22 wygrane i tylko 4 porażki. Pierwsze miejsce po sezonie zasadniczym dało ekipie prowadzonej przez Stefano Colombo bezpośredni awans do siatkarskiej elity we Włoszech. Głównym sponsorem klubu z Novary jest Igor Gorgonzola , jeden z największych producentów sera we Włoszech. Fani włoskiego volleya Novarę kojarzą z Asystelem, jednakże Igor Gorgonzola Volley to zupełnie inny zespół. Asystel w 2012 roku połączył się z MC Carnaghi Villa Cortese, natomiast nowy klub Mai Tokarskiej na siatkarskiej mapie Italii widnieje od 1984 roku i na swoim koncie nie ma żadnych sukcesów. Jak do tej pory, jego największym osiągnięciem jest awans do Serie A1. Co o zespole wiedziała sama zawodniczka? – Miałam jakieś ogólne pojęcie, jak wygląda sytuacja w klubie oraz wiedziałam co nieco na temat zawodniczek i trenera. Igor Gorgonzola Novara to dla mnie na tym etapie kariery bardzo dobra drużyna. Mam nadzieję, że spełnię pokładane we mnie nadzieje – uznała środkowa.

Wywalczony z MKS-em Dąbrowa Górnicza srebrny medal mistrzostw Polski zagwarantował ekipie z Zagłębia grę w Lidze Mistrzyń. Środkowa reprezentacji Polski wybrała jednak ofertę z Novary, w której będzie walczyła jedynie o dwa trofea – mistrzostwo Italii oraz Puchar Włoch. – To kompletnie coś innego. Na tym etapie kariery doszłam do wniosku, że ta opcja będzie dla mnie korzystniejsza. No i najważniejsze – spełniam swoje marzenia, a to jest dla mnie największa motywacja – zakończyła z uśmiechem Maja Tokarska.



W ubiegłym sezonie polską "rodzynką" na włoskich boiskach była Zuzanna Efimienko . Była siatkarka wrocławskiej Gwardii występowała w Imoco Volley Conegliano i na początku swojej przygody radziła sobie dobrze. W trakcie rozgrywek środkowa doznała kontuzji, na jej miejsce zakontraktowano Jenny Barazzę , a władze klubu zaczęły stawiać na Włoszki, w szczególności te, które pochodziły z okolic Conegliano. Efimienko rozwiązała swój kontrakt z Imoco Volley i wróciła do Polski w połowie sezonu. Czy Maja Tokarska nie boi się, że może ją spotkać podobna historia? – Wierzę w to, że wszystko ułoży się pozytywnie. Wolę spróbować tego na własnej skórze, niż później gdybać, że przegapiłam swoją szansę. Co z tego wyjdzie? Czas pokaże, aczkolwiek będę robiła wszystko co w mojej mocy, by wyrobić sobie silną pozycję w drużynie.

W minionym sezonie szeregi Serie A1 z powodów finansowych opuściły ekipy Icosu Crema oraz Assicuratrice Modena, niedawno z tej samej przyczyny z występów w ekstraklasie zrezygnował klub z Villa Cortese, a pustki w kasie spowodowały również fuzję teamów z Turynu i Giaveno. W przypadku drużyny Igor Gorgonzola Volley Novara wydaje się, że problemów z wypłatami być nie powinno, ale w obecnej sytuacji podpisanie umowy z włoskim klubem świadczy o odwadze siatkarki. – Skoro tak, to niech będzie – jestem odważna (uśmiech). A tak na poważnie – wierzę, że tam, gdzie idę, wszystko będzie wyglądało dobrze – wyraziła swoje nadzieje Maja Tokarska.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne, ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved