Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Jurkiewicz: Nie było żadnych znaków zapytania

Wojciech Jurkiewicz: Nie było żadnych znaków zapytania

fot. Cezary Makarewicz

Okręt o nazwie Delecta Bydgoszcz opuściło czterech podstawowych zawodników. Na pokładzie pozostał jednak, jak przystało na kapitana, Wojciech Jurkiewicz. - Nie rozpatrywałem innych propozycji - podkreśla środkowy pytany o oferty z innych klubów.

Strefa Siatkówki: Jak wygląda pana sytuacja z kontraktem na sezon 2013/2014? Czy podpisywał pan nową umowę z klubem, czy obowiązuje pana wcześniejszy kontrakt?

Wojciech Jurkiewicz:Obowiązuje mnie wcześniejszy. W zeszłym roku podpisałem kontrakt na dwa sezony, który będzie obowiązywał także w nadchodzących rozgrywkach.

Pomimo ważnej umowy, wobec odejścia aż czterech podstawowych graczy, myślał pan o zmianie klubu? Czy pojawiły się oferty z innych zespołów?

Nie było tutaj żadnych znaków zapytania. Zdawałem sobie sprawę, że mam ważny kontrakt z Delectą Bydgoszcz na następny sezon i nie rozpatrywałem innych propozycji.

Sezon 2012/2013 zakończyliście na czwartym miejscu, co jest najlepszym wynikiem w historii klubu. Czy mając na uwadze wygranie przez was rundy zasadniczej, pozostał jednak niedosyt z racji braku medalu?

Na pewno w trakcie sezonu apetyty nam urosły, zresztą nie tylko nam. Wierzyliśmy, że uda się wywalczyć medal, ale rzeczywistość okazała się brutalna. Spadliśmy z pierwszej pozycji po rundzie zasadniczej na to nieszczęsne czwarte miejsce. Jednakże patrząc na ten rezultat z dzisiejszej perspektywy, mogę pokusić się o stwierdzenie, iż był to dla nas super wynik. Dzień po ostatnim meczu bolało bardzo, ale teraz już to napięcie i żal zeszły, więc to, co osiągnęliśmy, można uznać za wynik bardzo dobry.

Dla środkowego niezwykle ważna jest współpraca z rozgrywającym. Jak pan zapatruje się na wspólne granie z Maikelem Moreno Salasem? Czy wie pan, jaki styl rozegrania preferuje Kubańczyk?

Na razie nic dokładnego na ten temat nie mogę powiedzieć. Pamiętam tego zawodnika z występów w zespołach z Radomia i Warszawy, kiedy grał przeciwko nam. Nigdy nie miałem problemów z rozgrywającym. Dlatego też uważam, iż znajdziemy na boisku wspólny język i będziemy dobrze ze sobą współgrać.

Dawid Konarski i Andrzej Wrona zostali powołani do reprezentacji Polski. Czy koledzy informują pana, jak wygląda zgrupowanie i praca z trenerem Anastasim?

Podczas spotkania kończącego sezon w wykonaniu Delecty Bydgoszcz mieliśmy okazję porozmawiać. Na pewno dla nich obu jest to duże wyróżnienie i szansa. Mają wszelkie atuty ku temu, aby zaistnieć w reprezentacji Polski. Ściskam mocno kciuki za nich.

W składzie zespołu na nowe rozgrywki znajdzie się miejsce dla kilku juniorów. Czy pan, jako kapitan, uważa, że zawodnicy stawiający dopiero pierwsze kroki w seniorskiej siatkówce poradzą sobie z tak trudnym wyzwaniem, jakim jest gra w PlusLidze?

Myślę, że udźwigną ciężar gry. Przykładem są siatkarze, którzy w niedawno zakończonym sezonie lub wcześniej zostali włączeni do kadry pierwszego zespołu. Treningi z seniorami dla tych młodych zawodników to duże doświadczenie i znakomity wstęp do dorosłej siatkówki. Wierzę, że u nas będą mieli możliwość szybkiego rozwijania się.

Przygotowania do nowego sezonu rozpoczniecie 29 lipca. Czy tak długa przerwa wywołuje tzw. głód siatkówki, czy wręcz przeciwnie – jest zbyt krótka?

Przez te trzy miesiące nie dałoby się całkowicie zapomnieć o siatkówce czy o sporcie. Jest to bardzo długi okres czasu, a do mnie już właściwie dociera „głód siatkówki”. Każdy jednak we własnym zakresie próbuje radzić sobie w czasie wolnym. Dla przykładu niektórzy zawodnicy grają w siatkówkę plażową. Zerwanie ze sportem na trzy miesiące byłoby zabójstwem dla naszego organizmu.

Roszady, jakie przeprowadził zespół Delecty Bydgoszcz, wskazują, iż trudniej wam będzie walczyć o najwyższe laury w PlusLidze w sezonie 2013/2014. Czy zatem uda się utrzymać wysoką frekwencję na trybunach?

Uważam, że zmiany są interesujące i kibice będą chcieli zobaczyć, jak wygląda nowa drużyna. Będziemy chcieli utrzymać tych sympatyków, którzy wcześniej nam kibicowali, ale też zdobyć nowe rzesze fanów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved