Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > W Człuchowie młodziczki powalczą o medale

W Człuchowie młodziczki powalczą o medale

fot. archiwum

Trzy dni rywalizacji, osiem zespołów, pięć spotkań do rozegrania i poznamy mistrza Polski młodziczek. W tym roku turniej finałowy zawitał do Człuchowa. Złotych medali będą bronić młode siatkarki UKS-u Orzeł Malbork.

W tym roku PZPS ogłosił konkurs na organizację finałów młodzieżowych mistrzostw Polski, dlatego turnieje rozgrywane są w mniejszych miejscowościach, które do tej pory nie miały takiej możliwości. Młodziczki zmierzą się w Człuchowie, w województwie pomorskim. – Z radością gościmy po raz pierwszy uczestników mistrzostw Polski młodziczek w piłce siatkowej. Jest to wyróżnienie dla naszego regionu. Mamy nadzieję, że zabierzecie ze sobą miłe wspomnienia związane z pobytem w Człuchowie i jeszcze do nas wrócicie – powiedział Aleksander Gappa, starosta człuchowski.

Siatkarki MKS-u Wieliczka rozpoczęły zmagania na szczeblu centralnym od ćwierćfinałów. W poprzednim sezonie dotarły do półfinałów, w tym roku awansowały do samego finału i to w bardzo dobrym stylu. W 1/4 siatkarki z Wieliczki przegrały tylko jedno spotkanie, z Legionovią Legionowo, z którą spotkają się już pierwszego dnia turnieju w Człuchowie. Znacznie lepiej zaprezentowały się w Wałczu, gdzie wygrały trzy mecze, nie tracąc przy tym nawet seta. – Bazujemy głównie na własnych wychowankach. Mamy grupy młodzieżowe w różnych kategoriach wiekowych. Chętnych do treningów nie brakuje. Pomagają nam władze miasta i powiatu. Dużego wsparcia udzielają rodzice naszej młodzieży. Trudno snuć jakiekolwiek prognozy. W siatkówce młodzieżowej różne rozstrzygnięcia są możliwe – powiedział dla pzps.pl Jan Mazur, trener i wiceprezes klubu w jednej osobie.

Wspomniana wcześniej drużyna LTS-u Legionovii Legionowo zaczęła przygodę w turnieju młodziczek od 1/8, grając trzy tie-breaki, jeden wygrany i dwa przegrane. Ale rozstrzygnięcia w pozostałych spotkaniach ułożyły się szczęśliwie dla legionowianek, które lepszym bilansem setów awansowały dalej z drugiego miejsca. W ćwierćfinale zaprezentowały się lepiej, wygrały trzy spotkania, dwa kończyły się w trzech setach. Legionowianki na półfinał pojechały do Malborka, gdzie po dwóch sobotnich zwycięstwach zapewniły sobie przepustkę do finału. W ostatnim spotkaniu uległy gospodyniom 0:2.



Sparta Braniewo przeszła jak burza przez 1/4, wygrywając wszystkie spotkania 2:0. W półfinale siatkarki trafiły na mocniejsze rywalki, ale te potrafiły tylko urwać dwa sety zespołowi z Braniewa. Najciekawszy był pojedynek między Spartą a Libero Starogard Gdański, w którym o wyniku decydował tie-break rozgrywany na przewagi (18:16). Być może te dwie drużyny spotkają się w walce o medale, więc emocje murowane.

Grupę A uzupełnia Szóstka TPS Biała Podlaska, która w Skarżysku-Kamiennej wygrała trzy mecze, tracąc tylko seta w pojedynku z MKS-em Dąbrowa Górnicza. Schody dla siatkarek z Białej Podlaski zaczęły się w turnieju półfinałowym, w którym po pierwszym dniu miały na koncie dwie porażki. W niedzielę pokonały gospodynie 1/2, czyli Impel Gwardię 2:0 i lepszym stosunkiem setów wyprzedziły wrocławianki w tabeli, zajmując drugie miejsce i awansując do finału.

WTS Włocławek to klub, który istnieje zaledwie od czterech lat. – W latach siedemdziesiątych była tutaj męska sekcja siatkówki i po krótkim pobycie w I lidze z czasem zniknęła z mapy naszej dyscypliny sportu. Następnie rozpoczęła się, trwająca do dzisiaj, era męskiej koszykówki. Postawiliśmy na siatkówkę w kobiecym wydaniu. W tej chwili szkoleniem objętych jest 150 dziewczyn. Zaczynamy od czwartej klasy szkoły podstawowej. Zespół powoli, ale systematycznie wpisuje się w sportowy klimat Włocławka. Awans do finałowego turnieju mistrzostw Polski nie jest przypadkowy. Nasze zawodniczki regularnie uczestniczą z dobrymi wynikami na turniejach Kinder+Sport – powiedział dla pzps.pl Tomasz Bulakiewicz, sekretarz włocławskiego zespołu. Siatkarki WTS-u w drodze do finału przegrały tylko ze Spartą Braniewo, pozostałe pięć spotkań rozstrzygnęły na swoją korzyść. – Ten awans jest takim znakiem, że zespół prezentuje pewien sportowy poziom, że mamy dobrych trenerów, którzy potrafią przekazać wiedzę swoim podopiecznym – podkreślił sekretarz klubu.

W stawce ośmiu zespołów UKS Libero Starogard Gdański jest drugą drużyną, która zaczęła walkę już od 1/8. W turnieju w Bydgoszczy siatkarki ze Starogardu Gd. nie miały żadnych problemów z wywalczeniem awansu do dalszej rundy, straciły tylko seta w pojedynku z Legionovią. Ćwierćfinały były jeszcze lepsze w wykonaniu młodych siatkarek z Pomorza, bowiem turniej w Bielsku-Białej toczył się pod ich dyktando. Już sam awans do 1/2 był dla drużyny sukcesem, ale na tym nie skończyła się przygoda z mistrzostwami Polski. W Braniewie siatkarki UKS-u Libero rozegrały trzy tie-breaki i dopiero w ostatnim musiały uznać wyższość gospodyń.

Awans UKS-u Libero Wałcz był dla samych zawodniczek dużym zaskoczeniem. W turnieju ćwierćfinałowym młode siatkarki z Wałcza wygrały trzy spotkania, tracąc seta. W półfinale uległy tylko MKS-owi Wieliczka, jednak to spotkanie było bardzo wyrównane, oba sety zakończyły się wynikiem 25:23. – Jest to nasz historyczny sezon. Zespół po raz pierwszy zakwalifikował się do finałowego turnieju mistrzostw Polski młodziczek. Wszystkie zespoły są nam bardzo dobrze znane. W tym wieku jednak jest trudno wskazać faworytów. Są to przecież jeszcze dzieci. Dużo będzie zależało od dyspozycji dnia. Na pewno silną drużynę ma Wieliczka, z którą w półfinale stoczyliśmy zaciętą walkę. Spore umiejętności posiadają już dziewczyny z Malborka – powiedziała dla pzps.pl trenerka UKS-u Libero Wałcz, Krystyna Filipiak.

Faworytem wydają się obrończynie mistrzowskiego turnieju, czyli Orzeł Malbork, w którego składzie są trzy zawodniczki zakwalifikowane do szkolenia centralnego. Jednak już w turnieju ćwierćfinałowym malborskim siatkarkom przytrafiła się porażka z Pomorzanką Sejny. Pomimo przegranej Orzeł awansował dalej z pierwszego miejsca. W 1/2 zawodniczki z Malborka potwierdziły swoją klasę, wygrywając wszystkie spotkania, w tym 2:0 z Legionovią. Jednego możemy być pewni – w Człuchowie emocji nie zabraknie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved