Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Siergiej Tietiuchin: Myślę, że rok jeszcze pociągnę

Siergiej Tietiuchin: Myślę, że rok jeszcze pociągnę

fot. archiwum

Nie ma w Rosji bardziej cenionego siatkarza niż Siergiej Tietiuchin. Mistrz olimpijski z Londynu dorzucił tydzień temu do swojej kolekcji mistrzostwo Rosji z Biełogorie Biełgorodem. - Przeszliśmy trudną drogę - podsumował sezon w wykonaniu swojej drużyny.

Czy to był najbardziej zapadający w pamięć play-off w pana karierze?

Siergiej Tietiuchin: – Tak. Żaden złoty medal nie przychodzi łatwo, ale aby osiągnąć taki sukces, przeszliśmy trudną drogę. Wątpię, czy kiedykolwiek to się powtórzy. Biełogorie zdobyło jeszcze Puchar Rosji. To był fantastyczny sezon.

W finale był pan nie do zatrzymania, zwłaszcza w trzecim meczu, kiedy zagrywał pan dziesięć razy z rzędu. Bywały takie serie w pana karierze?



– Nie wiem. Pamiętam, że w 2006 roku grając przeciwko moskiewskiemu Dynamu zdobyłem dziesięć asów, oczywiście nie z rzędu. Zresztą mistrzostwo to nie tylko moja zasługa. Koledzy blokowali, bronili piłki.

Dobrze rozpracowaliście Ural. Prawie w każdej odsłonie udawało wam się odskoczyć na 4-5 punktów.

– Kluczowym czynnikiem był nasz charakter i mało kto może z Biełogorie w tym konkurować. To dzięki Giennadijowi Szypulinowi, który i od siebie, i od nas zawsze wymaga maksimum.

Szypulin zostanie na przyszły sezon czy odejdzie jak mówił w przypadku, gdyby Biełogorie zdobyło mistrzostwo?

– Jestem prawie pewien, że nigdzie się nie wybiera i spróbuje w przyszłym roku wygrać trzeci raz Ligę Mistrzów.

Wtedy zostałby pan czterokrotnym zwycięzcą Ligi Mistrzów. Czy to wystarczająca motywacja do tego, aby kontynuować karierę?

– Tak, powrót do Ligi Mistrzów to ważny czynnik. Stęskniłem się za tym turniejem i czuję, że mógłbym pomóc klubowi. Myślę, że rok jeszcze pociągnę.

Prawie każdy zawodnik Biełogorie pokazał się w fazie play-off z lepszej strony. Czy ktoś pana wyjątkowo zaskoczył?

– Maksim Żygałow. Podoba mi się, że wykorzystał szansę, którą dał mu Szypulin. Na początku sezonu brakowało mu pewności siebie, ale w najważniejszym momencie wiele wniósł. Kiedy Grozer doznał kontuzji, świetnie zamienił Niemca na pozycji atakującego.

Niewykluczone, że Maksim Michajłow nie zagra w Lidze Światowej. Żygałow będzie w stanie go zastąpić?

– Jeśli podejdzie do tego z rozsądkiem, to tak. Żygałow ma ogromny potencjał. Teraz wszystko zależy tylko od niego.

Po igrzyskach pożegnał się pan z reprezentacją. Czy może są jakieś zmiany?

Nie myślałem o tym, na razie urlop przede mną.

Chamuckich ma 43 lata, a dalej gra w Jarosławiu.

– Wątpię, że będę grać w tym wieku.

źródło: inf. własna, sport-express.ru

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved