Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Jarosław Sobczyński: Nikogo się nie obawiamy

Jarosław Sobczyński: Nikogo się nie obawiamy

fot. archiwum

- Nie spodziewałem się, że wygramy grupę, ale zdawałem sobie sprawę z tego, że jeśli wszystko się pozazębia i ominą nas kontuzje, to jesteśmy w stanie osiągnąć wiele - powiedział szkoleniowiec Caro Rzeczyca, Jarosław Sobczyński.

Jedną z największych niespodzianek na drugoligowym froncie sprawiło Caro Rzeczyca, które do play-off przystępowało z czwartej pozycji w trzeciej grupie II ligi mężczyzn. Tymczasem podopieczni Jarosława Sobczyńskiego najpierw w pokonanym polu zostawili Trójkę Międzyrzec Podlaski, a następnie wykazali wyższość nad Pronarem Hajnówka i okazali się najlepsi w grupie. – Drużyna była budowana, aby spokojnie utrzymać się w lidze. Nie dopuszczaliśmy do siebie myśli, że będziemy grali w play-out. W trakcie sezonu okazało się, że zawodnicy z trzech różnych miast – Łodzi, Tomaszowa i Radomia – dobrze zaczęli się dogadywać. Na treningach bardzo solidnie pracowali, a w każdym kolejnym meczu pokazywali, że są w stanie osiągnąć korzystny wynik – powiedział Jarosław Sobczyński.Nie spodziewałem się, że wygramy grupę, ale zdawałem sobie sprawę z tego, że jeśli wszystko się pozazębia i ominą nas kontuzje, to jesteśmy w stanie osiągnąć wiele – dodał grający szkoleniowiec ekipy z Rzeczycy.

Kluczem do sukcesu Caro była dobra atmosfera w drużynie oraz zrozumienie, że zawodnicy grają o swoją lepszą przyszłość. – Większość drużyny stanowią zawodnicy, którzy nie przekraczają 24 roku życia. Oni uwierzyli, że grają o swoją przyszłość, bo jeśli zakończyliby sezon na czwartym czy piątym miejscu, w dodatku w drużynie z Rzeczycy, która dopiero zaistniała na siatkarskiej mapie Polski, to nikt by o nich nie pamiętał – podkreślił Sobczyński.

Finałowa batalia z podopiecznymi Pawła Blomberga obfitowała w wiele zwrotów akcji. Siatkarze z Rzeczycy prowadzili już w całej rywalizacji 2:1, ale hajnowianie wyrównali stan rywalizacji. Dlatego końcowego triumfatora musiało wyłonić dopiero piąte spotkanie. – Największym zaskoczeniem było nasze pierwsze zwycięstwo w Hajnówce. Przystępowaliśmy do tego spotkania zmęczeni środowym meczem z drużyną z Międzyrzeca Podlaskiego oraz podróżami. Wygrana 3:1 otworzyła nam furtkę do zakończenia rywalizacji u siebie. W pierwszym meczu we własnej hali gładko pokonaliśmy rywali. Wydawało się, że bardziej nam się postawią, ale nie mieli w tym spotkaniu nic do powiedzenia. Z kolei czwarty pojedynek przegraliśmy w głowach. Nie udźwignęliśmy presji zwycięstwa w naszej grupie. W tym meczu nie funkcjonowało nam wiele elementów, przede wszystkim zagrywka i blok. Dopiero gdy zrzuciliśmy z siebie bagaż związany z presją i osiągnięciem sukcesu, to decydujące spotkanie w Hajnówce zagraliśmy na spokojnie. Przyniosło to nam nieoczekiwany sukces – podsumował.



Zdaniem trenera, a zarazem środkowego Caro, batalia w pierwszej rundzie play-off z Trójką wiązała się z presją awansu do finału, a co za tym idzie – także do turniejów półfinałowych. – Przed sezonem ani drużyna z Międzyrzeca, ani my nie zakładaliśmy tak wysokich celów. Dlatego meczom tym towarzyszyła większa presja. Spotkania z ekipą z Hajnówki rozgrywaliśmy na większym luzie psychicznym, bo mieliśmy już zapewniony udział w turnieju półfinałowym – zaznaczył Sobczyński.

Teraz przed zespołem z Rzeczycy turniej półfinałowy. Zmierzy się w nim ze zwycięzcą grupy czwartej (Avią Świdnik) oraz ekipami, które zajęły drugie miejsca w grupie pierwszej (MKS Kalisz) oraz drugiej (TKS Tychy). – Na tym etapie rozgrywek nie ma już słabych przeciwników – zaznaczył Sobczyński. – Avia Świdnik i TKS Tychy to zespoły, które przed sezonem były budowane na awans do I ligi. Stąd też są murowanymi faworytami turnieju. My podchodzimy do niego bardzo spokojnie. Nikogo nie lekceważymy, ale nikogo się również nie obawiamy. Fajnie byłoby awansować do finału. Na pewno powalczymy z najlepszymi, a wynik jest sprawą otwartą – zakończył szkoleniowiec Caro.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved