Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Marcin Bańcerowski: Potwierdzam naszą gotowość gry w pucharach

Marcin Bańcerowski: Potwierdzam naszą gotowość gry w pucharach

fot. Tomasz Tadrała

Spore zamieszanie spowodowało wycofanie się Delecty Bydgoszcz z Pucharu CEV. Po tym, jak miejscem po siatkarzach z grodu nad Brdą zainteresowała się Skra Bełchatów, akces do gry w europejskich pucharach zgłosił AZS Politechnika Warszawska.

Stołeczni „inżynierowie” rozgrywki ligowe zakończyli na szóstym miejscu, ale w Warszawie i tak mogą być zadowoleni z osiągniętego wyniku. Zespół będący mieszanką młodości i doświadczenia, okrzyknięty nawet rewelacją rozgrywek, przez wiele tygodni utrzymywał się w czubie tabeli PlusLigi. Play-off był już mniej udany. Zespół najpierw uległ obecnym wicemistrzom Polski, ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle, by w III rundzie przegrać batalię o Challenge Cup ze Skrą Bełchatów. Okazuje się, że podopieczni Jakuba Bednaruka jednak zagrają w europejskich pucharach, a to za sprawą Delecty, która wycofała się z Pucharu CEV. W miejsce bydgoszczan „wskoczy” Skra, natomiast AZS Politechnika Warszawska przystąpi do rozgrywek Challenge Cup. – Dwa lata temu graliśmy w tym pucharze. Co prawda występy na europejskim podwórku wiążą się z dodatkowymi kosztami, ale podjęliśmy decyzję, że warto zgłosić swój udział. Challenge Cup to przede wszystkim prestiż dla miasta i dla klubu, ale i nie tylko, bo jest to forma wynagrodzenia zawodnikom trudów poprzedniego sezonu oraz szansa doskonalenia warsztatu szkoleniowego dla naszych trenerów – przyznała prezes akademików, Jolanta Dolecka.

Okazuje się, że pojawiające się w mediach informacje na temat możliwości gry Politechniki w Challenge Cup nie są tylko czczą gadaniną. – Potwierdzam naszą gotowość gry w pucharach. Co prawda termin zgłoszeń upływa 16 maja, ale już dzisiaj chcemy dopełnić wszystkich formalności i wysłać niezbędne dokumenty do PZPS-u – tłumaczy członek zarządu Politechniki, Marcin Bańcerowski, podkreślając również walory marketingowe decyzji. – Będzie to spore wyzwanie nie tylko dla nas, ale i dla zawodników oraz sztabu szkoleniowego – dodaje.

AZS Politechnika Warszawska w swojej historii tylko raz wystąpiła w europejskich pucharach. W sezonie 2010/2011 stołeczni „inżynierowie” grali w Challenge Cup, przegrywając w wielkim finale z AZS-em Częstochowa. – Wówczas nam się nie udało, zabrakło dwóch małych punktów, więc może tym razem tego dokonamy i wygramy ten puchar – zastanawia się Jolanta Dolecka.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved