Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > K. Stelmach: Bardzo się cieszę, że będę trenerem Indykpolu AZS

K. Stelmach: Bardzo się cieszę, że będę trenerem Indykpolu AZS

fot. archiwum

Na konferencji prasowej Krzysztof Stelmach został oficjalnie zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec ekipy Indykpolu AZS Olsztyn. Trener podkreślił, że bardzo się cieszy z przyjścia do Olsztyna. Od razu też skomentował pierwsze ruchy transferowe drużyny.

Już na samym początku przewodniczący rady nadzorczej, prof. dr hab. Andrzej Koncicki, poinformował, że wbrew wszystkim głosom, w klubie nie ma bezkrólewia. – Chciałbym wszystkich uspokoić, w naszym klubie nie ma bezkrólewia. Wszyscy – prezes, przewodniczący rady nadzorczej, cała rada nadzorcza i trener Stelmach – pracujemy ciężko, ale spokojnie – zapewniał. – Z trenerem Stelmachem wszelkie warunki były już domówione od dwóch tygodni, ale w związku z tym, że reprezentował nasz klub w Spale, na kursie trenerów PlusLigi, nie było fizycznej możliwości podpisania kontraktu. Stało się to dopiero wczoraj (tj. 13 maja – przyp.red.). Pracujemy normalnie i budujemy drużynę. Myślę, że będzie to bardzo dobry skład – dodał.

Krzysztof Stelmach od wczoraj oficjalnie jest trenerem Indykpolu AZS Olsztyn. Szkoleniowiec podzielił się ze wszystkimi zebranymi swoimi spostrzeżeniami na temat przyjścia do stolicy Warmii i Mazur. – Zdążyłem już zauważyć, że w tym mieście jest bardzo mocne zapotrzebowanie na siatkówkę. AZS Olsztyn to klub, który ma wielkie tradycje siatkarskie. Jako zawodnik walczyłem przeciwko wam. Teraz będę walczył dla was i dla siebie – mówił nowy szkoleniowiec Indykpolu AZS. – Bardzo się cieszę, że będę trenerem Indykpolu AZS Olsztyn. Dla mnie to wyróżnienie. Chciałbym podziękować władzom klubu, że mi zaufały. Kilka lat temu był prezes, który mi zaufał i swoją pracą pokazałem, że mogę się za to zaufanie odpłacić. W swojej karierze otrzymałem drugą szansę w Olsztynie – dodał. – Muszę przyznać, że nie zauważyłem, żeby było tu jakieś bezkrólewie. Przyjeżdżałem do Olsztyna już od kilku tygodni i za każdym razem rozmawiałem z osobami odpowiedzialnymi za klub i za każdym razem byłem poważnie traktowany – zapewniał Krzysztof Stelmach.

Świeżo upieczony szkoleniowiec olsztyńskiej drużyny skomentował od razu informację o zakontraktowaniu Macieja Dobrowolskiego. – Tajemnicą nie jest, że Maciek jest z Olsztyna. Potrzebujemy osób, które będą stąd, które będą związane z tym miastem. Mój pierwszy wybór co do rozgrywającego to było nazwisko Maćka… Jest to zawodnik, który ma ogromne doświadczenie, a na tej pozycji jest to bardzo potrzebne – powiedział. – Byłoby nam bardzo miło gdybyśmy poszli w ślady sukcesów, jakie ma sam Maciej i trener Stelmach – z uśmiechem dodał Andrzej Koncicki.



Prezes zarządu, Tomasz Jankowski, przedstawił listę zawodników, którzy mają ważne kontrakty z klubem. Spośród nich z zespołem pożegnał się jednak Wojciech Ferens, który przyjął ofertę z Kędzierzyna-Koźla. W tej sytuacji AZS na pozycji przyjmującego ma obecnie tylko Piotra Łukasika. Mimo to Andrzej Koncicki tajemniczo uspokajał. – Nie ma co się obawiać o tę pozycję, ponieważ mamy już zaawansowane rozmowy z trzema bardzo dobrymi przyjmującymi. Również z zagranicy. Zdradzimy, że obcokrajowcy są reprezentantami swoich krajów – powiedział. Prezes Jankowski również jest spokojny o losy nowych kontraktów, ponieważ jak sam stwierdził, klub pomimo gorszych wyników sportowych ma bardzo dobrą opinię w kraju. – W Polsce opinia o naszym klubie jest dobra. I nic w tym dziwnego, bo zawsze wywiązujemy się z naszych zobowiązań. Z pewnością ten fakt za nami przemawia przy rozmowach z zawodnikami. Sądzę, że w najbliższym czasie uda nam się skompletować cały skład na sezon 2013/2014, o czym będziemy na bieżąco informować – zakończył.

źródło: indykpolazs.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved