Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Raport z Austrii: Początek play-off udany dla „polskich” drużyn

Raport z Austrii: Początek play-off udany dla „polskich” drużyn

fot. archiwum

Dotychczasowy lider ligi austriackiej, Aich/Dob Wojciecha Włodarczyka, kontynuuje swoją dobrą passę w fazie play-off. Ze zmiennym szczęściem rywalizują Michał Peciakowski i Tomasz Dynkowski. Po dwumeczu w rywalizacji UVC Graz z SG Arbesbach jest remis.

W pierwszym ze spotkań play-off o „polskim” akcencie po raz kolejny w tym sezonie rywalizowali siatkarze UVC Graz i SG Arbesbach. Po dwóch stronach siatki spotkali się więc Michał Peciakowski i Tomasz Dynkowski. Atakujący Graz po kontuzji łokcia wrócił do regularnych treningów i rozpoczął spotkanie w wyjściowym składzie. – Jeszcze nie miałem pełnej swobody w ataku, ale i tak jestem zadowolony z postępów rehabilitacji – mówił o swoim powrocie do gry Tomasz Dynkowski. Spotkanie obfitowało w liczne zwroty akacji, a siatkarze Arbesbach dopiero po tie-breaku mogli cieszyć się z wygranej. Jak podkreślał polski atakujący UVC Graz, cieniem na poziomie sportowym kładły się poczynania arbitrów prowadzących spotkanie. – Mecz był bardzo wyrównany, szkoda pierwszego seta, w którym przegraliśmy 25:27. Sędziowie odgwizdali trzy razy dotknięcie siatki w sytuacji, w której mieliśmy obronioną piłkę w grze. Generalnie para sędziowska nie popisała się, w sumie po równo przyznając dziwne punkty – zaznaczył zawodnik, podkreślając jednak dominację rywala w elementach siatkarskiego rzemiosła. – Gospodarze lepiej blokowali, mieli 14 bloków, przy naszych 7 i minimalnie lepiej atakowali, szczególnie ich środkowy Gjoko Josifiv, który zagrał jak dotąd najlepszy mecz z nami – zakończył Tomasz Dynkowski. Więcej powodów do radości miał natomiast Michał Peciakowski, którego Arbesbach objęło prowadzenie w rywalizacji. – Zaczęliśmy świetnie i do połowy pierwszego seta wydawało się, że Graz nie będzie miał tego wieczoru szans na wygranie nawet seta – komentował zawodnik, nawiązując do sporego osłabienia swojego zespołu. – W tym momencie przy naskoku do ataku upadł nasz podstawowy przyjmujący Vlado Milev. Okazało się, że doznał kontuzji pleców. Ta sytuacja wybiła nasz zespół z rytmu, jednak dzięki waleczności i świetnie zagranemu tie-breakowi udało się zwyciężyć – zakończył rozgrywający trzeciej ekipy ubiegłego sezonu.

SG Raiffeisen Arbesbach – UVC Holding Graz 3:2
(27:25, 20:25, 21:25, 25:22, 15:8)

Składy zespołów:

SG Raiffeisen Arbesbach: Lechtahaler (8), Culafic (20), Gjoko (19), Peciakowski (5), Zimonjic (12), Milev (4), Schiesswald (libero) oraz Hahn (1), Jereb, Windisch (2) i Hiemetzberger (libero)
UVC Holding Graz: Waltner (13), Ertl (3), Lanegger (7), Kudrjasovs (15), Swoboda (8), Dynkowski (19), Blaha (libero) oraz Menner (4) i Buchegger (1)

Okazja do rewanżu przyszła wyjątkowo szybko i tym razem role odwróciły się, a o realizacji planu po pewnej wygranej mogli mówić siatkarze Graz. Oceniając poczynania swojego zespołu, Michał Peciakowski nie krył krytyki, podkreślając wszelkie mankamenty w grze Arbesbach. – Drugi mecz to spotkanie, o którym najchętniej chciałbym zapomnieć. Przeciwnik przejechał po nas jak czołg po kupie starych żarówek. I chyba aktualnie tak się czujemy. Nie dorastaliśmy Grazowi do pięt w żadnym elemencie. Wystarczy spojrzeć w statystyki, żeby znaleźć przyczynę. Wszystko inne było już tylko pochodną beznadziejnego przyjęcia. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Play-off to nie czas na głaskanie się po głowach, ale czas prawdy – podkreślał polski rozgrywający, nawiązując do kolejnych spotkań. – Będziemy musieli otwarcie porozmawiać, a podczas meczów i treningów zastosować modną ostatnio w polskiej polityce zasadę tzw. „szorstkiej przyjaźni” – dodał.

Wyciągając wnioski z pierwszego spotkania UVC Graz drugi mecz rozpoczął z wysokiego „c”. – Do meczu podeszliśmy dużo bardziej skoncentrowani i od początku dyktowaliśmy warunki przeciwnikowi – mówił Tomasz Dynkowski, wymieniając elementy, w których jego zespół wypracował szczególną przewagę. – Mieliśmy dobre przyjecie, a dobrą zagrywką odrzuciliśmy przeciwnika od siatki i co za tym idzie – Michał (Peciakowski – przyp. red) musiał się nieźle nabiegać. Zagrywka i przyjęcie ustawiły grę. W trzecim secie przy stanie 16:12 na zagrywce w drużynie gości pojawił się Christian Windisch i po jego dobrych serwisach (3 asy) doprowadził do remisu. Na szczęście udało nam się zrobić przejście i po naszych blokach znów odskoczyliśmy na trzy oczka – kontynuował atakujący Graz. – Jesteśmy dalej w grze i mamy szanse na historyczny dla UVC Graz awans do półfinału mistrzostw Austrii. Od początku sezonu straciliśmy trzech zawodników, z tego dwóch z podstawowego składu (dwóch środkowych bloku i przyjmującego). Mimo wszystko wierzę, że uda nam się wygrać dwa z pozostałych trzech meczów – optymizmu przed rozgrywanym w najbliższą środę trzecim meczem nie krył Tomasz Dynkowski.

UVC Holding Graz – SG Raiffeisen Arbesbach 3:0
(25:15, 25:14, 25:23)

Składy zespołów:
UVC Holding Graz: Waltner (5), Ertl (4), Lanegger (2), Kudrjasovs (23), Swoboda (10), Dynkowski (9), Blaha (libero) oraz Menner (1), Wimmer i Buchegger
SG Raiffeisen Arbesbach: Lechtahaler (2), Culafic (5), Kriechbaumer (5), Gjoko (1), Peciakowski (1), Zimonjic (13), Schiesswald (libero) oraz Hahn, Milev (2), Windisch (3) i Hiemetzberger (libero)

O ile w rywalizacji zdecydowanego lidera rozgrywek z SG Cemtec supervolley OÖ nie mogło być i nie było niespodzianek, to przebieg pozostałych spotkań ćwierćfinałowych wyglądał inaczej. Ekipa Wojciecha Włodarczyka pewnie pokonała SG Cemtec supervolley OÖ kolejno 3:0 i 3:1, znacznie przybliżając się do półfinałów rozgrywek. Polski atakujący po raz kolejny był wyróżniającą się postacią swojego zespołu, co miało swoje odzwierciedlenie w pomeczowych statystykach. Po przebiegu pierwszego meczu innej ekipy z polskim akcentem wydawało się, że zawodnicy z Wiednia nie będą mieć najmniejszych szans w starciu z Hypo Tirol Volleyballteam. Zespół Roberta Szczerbaniuka uległ rywalom w pierwszym meczu po trzysetowej walce, odzyskując swoje szanse w środę wieczorem, po zwycięstwie 3:1. Pierwszy krok w kierunku półfinałów postawili także siatkarze VC Amstetten Hypo NÖ, pokonując rywali z Harterbergu, ta para rozegrała dotychczas tylko jedno spotkanie – kolejny mecz zaplanowano na najbliższą sobotę.

SK Posojilnica Aich/Dob – SG Cemtec supervolley OÖ 3:0
(25:16, 25:21, 25:13)

Składy zespołów:
SK Posojilnica Aich/Dob: Kosl (8), Hruska (8), Satler (3), Grut (14), Włodarczyk (6), Reiser (4), Kroiss (libero) oraz Petkov (1) i Pusnik (7)
SG Cemtec supervolley OÖ: Halpenny (9), Schmitz (1), Pitner (3), Ratsep (4), Goubaux (7), Gramit (8), Mitterhuber (libero) oraz Polixmair



SG Cemtec supervolley OÖ – SK Posojilnica Aich/Dob 1:3
(15:25, 25:21, 18:25, 19:25)

Składy zespołów:
SG Cemtec supervolley OÖ: Halpenny (13), Schmitz (3), Pitner (8), Ratsep (16), Goubaux (14), Gramit , Mitterhuber (libero) oraz Polixmair

SK Posojilnica Aich/Dob: De Sousa (15), Hruska (7), Satler (6), Grut (14), Włodarczyk (14), Reiser (7), Kroiss (libero) oraz Csoma i Pusnik (1)

Hypo Tirol Volleyballteam – hotVolleys Wiedeń 3:0
(25:20, 25:17, 25:21)

Składy zespołów:
Hypo Tirol Volleyballteam: Cebron (9), Koch (4), Koraimann (8), Boff (5), Jimenez (16), Mihalj (8), Laure (libero) oraz Szabo (1), Kaszap i Frances
hotVolleys Wiedeń: Salas (2), Nemec (3), Szczerbaniuk (7), Blagojevic (3), Serafim (11), Idner (16), Kienbauer (libero) oraz Trothann i Fruhbauer

hotVolleys Wiedeń – Hypo Tirol Volleyballteam 3:1
(20:25, 25:22, 25:16, 25:23)

Składy zespołów:
hotVolleys Wiedeń: Salas (3), Nemec (7), Szczerbaniuk (8), Blagojevic (22), Serafim (22), Idner (12), Kienbauer (libero) oraz Kamenica, Trothann i Fruhbauer

Hypo Tirol Volleyballteam: Cebron (11), Koch (3), Koraimann (10), Boff (8), Jimenez (17), Mihalj (4), Laure (libero) oraz Szabo (4), Tusch, Kaszap i Frances

VC Amstetten Hypo NÖ – TSV Volksbank Hartberg 3:0
(25:18, 25:20, 25:17)

Składy zespołów:
VC Amstetten Hypo NÖ: Krba (18), Ivkovic (12), Kellum (7), Palgut (2), Nagy (6), Zipper (7), Schnetzer (libero) oraz Kattner, Kriener (1) i Vracaric (1)
TSV Volksbank Hartberg: Schloffer (12), Postl (2), Hirczy (10), Thaller, Schweighofer (4), Unterberger (2), Schutzenhofer (libero) oraz Pack (6) i Steidl (1)

Zobacz również:
Wynik play-off ligi austriackiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved