Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Dragan Travica: Mam nadzieję, że uda nam się obronić scudetto

Dragan Travica: Mam nadzieję, że uda nam się obronić scudetto

fot. archiwum

Wygląda na to, iż podopiecznych Alberto Giulianiego pech nie opuszcza w tym sezonie. Kilkanaście dni temu ze składu biancorossich wypadł kolejny przyjmujący, Simone Parodi, a tymczasem na kontrolną wizytę u ortopedy musiał wybrać się Saša Starović.

Przypomnijmy, iż Saša Starović w pierwszym meczu sezonu 2011/2012 nabawił się nieprzyjemnej kontuzji prawego kolana – zerwał więzadła. Serb pomyślnie przeszedł operację i na początku sezonu był do dyspozycji Alberto Giulianiego, lecz w ostatnich tygodniach kolano wciąż puchło, utrudniając atakującemu grę. W związku z tym musiał on udać się do lekarza. Szczęśliwie dla niego i wszystkich sympatyków biancorossich badania nie wykazały nic niepokojącego. – Ta wizyta zdecydowanie mnie uspokoiła i dodała wiary oraz pewności siebie w perspektywie końcówki sezonu – stwierdził Starović. – W ostatnim czasie cała drużyna przechodzi trudny okres, ale wiemy, że to, jak wówczas się prezentowaliśmy, to nie jest prawdziwe Lube. Nie możemy już tego rozpamiętywać, musimy przypomnieć sobie, jak duży jest nasz potencjał i ponownie zaprezentować go w fazie play-off.

Mimo iż Alberto Giuliani nie ma do swojej dyspozycji Simone Parodiego, który na jednym z treningów nabawił się kontuzji mięśni brzucha, to do treningów powrócił Jiři Kovař, który, podobnie jak Starović, miał zerwane więzadła w kolanie. – Zobaczymy, jak to wszystko będzie wyglądało w najbliższych dniach, ale mam nadzieję, że wszystko pomyślnie się ułoży i mój powrót będzie pomocny dla całej drużyny. Zacząłem już normalnie trenować, tak jak przed kontuzją, i wierzę, że w ciągu kilku będę już gotów do tego, by pojawić się na boisku w trakcie meczu – mówił z nadzieją młody przyjmujący. – Nie chcę już oglądać spotkań z boku, to nie jest dobre dla zawodnika… Mam nadzieję, że na play-off będę już do dyspozycji trenera. Musimy przecież dotrzeć przynajmniej do finału ligi, a wtedy każdy z zawodników, jego dyspozycja, będą niezwykle istotne – dodał.

Tymczasem mistrzów kraju czeka pojedynek z Bre Banca Lannutti Cuneo, a więc z ekipą, która wyeliminowała ich z Ligi Mistrzów. – Musimy odnaleźć swój rytm gry. Powinniśmy przystąpić do tego meczu z wielką chęcią zwycięstwa, z ogromną koncentracją – mówił Starović, a wtórował mu Dragan Travica. Czujemy respekt do tej drużyny, ale nie boimy się jej. Musimy zrobić wszystko, by wywalczyć punkty w tym meczu, by zakończyć rundę zasadniczą na drugim miejscu, co jest istotne z punktu widzenia rozstawienia w play-off. Nie wolno nam jednak kalkulować, takie wyliczenia nie leżą w naturze naszego zespołu – tłumaczył rozgrywający, ciesząc się dodatkowo z powrotu do gry Jiřiego Kovařa. – Wszystkie kawałki naszej układanki znów zaczynają tworzyć całość, co może nam dodać tylko pewności siebie. Mam nadzieję, że tak jak to było na początku sezonu, kiedy potrafiliśmy potwierdzić swoją siłę, tak będzie też i w jego końcówce i zdołamy obronić scudetto.



źródło: inf. własna, lubevolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved