Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Nowa era Siódemki Legionovii

Nowa era Siódemki Legionovii

fot. archiwum

Legionovia i AZS Białystok za kilka tygodni zmierzą się w play-out w walce o pozostanie w ekstraklasie. - To był pierwszy i nie ostatni nasz mecz wygrany na wyjeździe - zapowiedziała Kinga Bąk. - W ten sposób rozpoczęłyśmy nową erę Siódemki Legionovii - dodała.

Legionowianki odniosły pierwsze zwycięstwo na wyjeździe, pokonując AZS Białystok w trzech setach. – W końcu przełamaliśmy legendę, która mówiła o dwóch zespołach z Legionowa. Pierwszym, który w miarę dobrze gra u siebie oraz drugim, który na wyjazdach spisuje się fatalnie – mówił zadowolony z wygranej Wojciech Lalek.To był pierwszy wygrany mecz na wyjeździe i nie ostatni – dodała Kinga Bąk, kapitan zespołu z Legionowa. – W ten sposób rozpoczęłyśmy nową erę Siódemki Legionovii w rozgrywkach ORLEN Ligi. Cieszymy się, że mecz na Podlasiu tak się ułożył, gdyż przed pierwszym gwizdkiem sędziego nic nie było wiadome. Po wczorajszym podziale punktów we Wrocławiu wiadomo kto będzie grał w play-out, dlatego dzisiejsza wygrana daje nam psychologiczną przewagę przed meczami o utrzymanie – zakończyła rozgrywająca beniaminka z Legionowa.

Wojciech Lalek z dystansem podchodził do wyniku, jaki jego zespół osiągnął na Podlasiu. – Nie wyciągamy z tego meczu pochopnych wniosków, gdyż kolejne nasze spotkanie może już wyglądać zupełnie inaczej. Mimo że białostoczanki graja w okrojonym składzie, wciąż są groźne. Pokazały to w ostatnich meczach ligowych, czego im serdecznie gratuluję. Dziewczyny grają fajną siatkówkę, współczuję im tylko sytuacji kadrowej, w jakiej się znalazły – powiedział szkoleniowiec Siódemki Legionovii.

Wszystkie chciałyśmy, aby to spotkanie wyglądało zupełnie inaczej. Chyba za bardzo chciałyśmy (wygrać – przyp. red.) i nasz zespół przez to się spalił – powiedziała Natalia Kurnikowska, która bardzo krytycznie odniosła się błędów, jakie Podlasianki popełniły w meczu z Siódemką Legionovią. – Z taką ilością błędów nie można było wygrać meczu. Nie można było nawet wygrać seta… Szkoda, że nasza gra tak wyglądała, gdyż przyszło nas wspierać bardzo wielu kibiców i nie mogłyśmy dać z siebie tyle, co w ostatnich meczach – dodała skrzydłowa AZS-u Metal-Fach Białystok.



Jak mogłem chwalić zespół za poprzednie mecze, tak teraz muszę wypowiedzieć się o naszej postawie bardzo krytycznie – zaczął Jacek Malczewski.Widać było, że to spotkanie nam nie wyszło. Teraz trudno powiedzieć mi, czy przyczyną było zmęczenie, czy też stres. Od kilku kolejek wiemy, że musimy przyłożyć się do pracy, gdyż czeka nas gra w play-out – dodał szkoleniowiec akademiczek z Białegostoku, który z uznaniem wypowiadał się o pracy jaką wykonał sztab szkoleniowy drużyny przeciwnej. – Trzeba przyznać, że zostaliśmy bardzo dobrze rozpracowani. Stąd taki, a nie inny wynik. Mimo że gramy w okrojonym składzie, rywale wykonali bardzo dobrą robotę. Wiedzieli o nas wszystko. Do tego doszła bardzo duża ilość błędów własnych, przez co nie mogliśmy ugryźć legionowianek – dodał trener Malczewski.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved