Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Bartosz Bućko: O zwycięstwo z każdym będziemy walczyć tak samo

Bartosz Bućko: O zwycięstwo z każdym będziemy walczyć tak samo

fot. Daniel Kordos

Okres między świętami a Nowym Rokiem dla większości młodzieży jest czasem odpoczynku. Jednak nie dla wszystkich - podopieczni Wiesława Czai ciężko trenują, przygotowując się do kwalifikacji mistrzostw Europy kadetów.

Jak wyglądają ostatnie przygotowania przed rozpoczęciem kwalifikacji ME?

Bartosz Bućko: Tydzień przed świętami wyjechaliśmy na cztery dni do Austrii, aby tam odbyć trzy mecze kontrolne z tamtejszą reprezentacją. Mimo iż nasza gra nie była jeszcze taka jak byśmy sobie życzyli, wygraliśmy wszystkie trzy spotkania, tracąc zaledwie jednego seta. Na odpoczynek mieliśmy tylko cztery dni, które spędziliśmy w gronie rodzinnym. Od 27 grudnia przygotowujemy się w Spale, aby dwa dni po Nowym Roku udać się na kwalifikacje do Nitry.

Jakie to uczucie po raz kolejny znaleźć się w kadrze i reprezentować swój kraj?



– W aż tak ważnych rozgrywkach jak kwalifikacje ME jeszcze żaden z nas nie brał udziału, więc tak na sto procent poczujemy to dopiero podczas pierwszego meczu.

Jak oceniasz rywali, z którymi jesteście w grupie, a mianowicie reprezentacje: Bułgarii, Anglii, Izraela, Portugalii i Słowacji?

– Wydaje nam się, że najgroźniejszym rywalem będą Bułgarzy. Pierwszy mecz zagramy z drużyną z Portugalii, która jest wielką niewiadomą tego turnieju. Reprezentacje Anglii, Izraela i Słowacji raczej nie należą do faworytów tej grupy. Nie powiedziałem teraz nic nowego, bo każda osoba, która interesuje się siatkówką, na pewno miałaby takie samo zdanie. My możemy tylko zapewnić, że o zwycięstwo z każdym będziemy walczyć tak samo.

Co możesz powiedzieć o dyspozycji swojego zespołu? Czy w tym roku polscy kadeci powalczą o medale?

– Jeżeli zagramy siatkówkę na swoim najwyższym poziomie, myślę, że medal jest w naszym zasięgu. Póki co skupiamy się jednak na tym, aby wywalczyć bilet do Serbii, bo właśnie tam odbędzie się finał ME.

Większość zawodników z kadry na co dzień trenuje w Spale, jednak część z nich przebywa w innych ośrodkach. Ile czasu mieliście na zgranie się?

– Faktycznie, połowa naszego zespołu opiera się na uczniach ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Spale, a połowa na chłopakach z Polski. Czasu na zgranie nie jest za dużo, bo tylko tydzień, ale wygląda na to, że dogadujemy się całkiem nieźle, ponieważ nasza gra na treningach już wygląda przyzwoicie, a w przeciągu pozostałych czterech dni powinno być już tylko lepiej.

Jakie są twoje noworoczne postanowienia związane z siatkówką?

– Tuż po nowym roku obchodzę 18 urodziny, więc wolę niczego sobie nie postanawiać (śmiech). A tak na poważnie to w tym sezonie będę reprezentował barwy Jastrzębskiego Węgla, trudno tutaj cokolwiek postanawiać, dlatego raczej życzyłbym sobie i całemu zespołowi medalu w MP juniorów oraz sukcesów razem z kadrą narodową.

Jak czujesz się w roli kapitana oraz jakie masz zobowiązania związane z taką funkcją?

– Poza tym, że jako jedyny składam podpis na protokole meczowym, to nie różnię się niczym od kolegów z drużyny. Wszyscy jesteśmy na jednakowych miejscach w zespole i nie ma żadnych podziałów.

* rozmawiała Ewa Burak (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved