Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > W Belgradzie jeden cel Muszynianki – trzysetowa wygrana

W Belgradzie jeden cel Muszynianki – trzysetowa wygrana

fot. archiwum

Spotkanie z Crveną Zvezdą Belgrad może okazać się kluczowym dla Muszynianki w kontekście awansu do kolejnej rundy Ligi Mistrzyń. Czy zespół Bogdana Serwińskiego zdoła się przełamać na terenie rywala i zgarnąć tam trzy punkty?

Bałkańska ekipa to lider w lidze serbskiej, gdzie od początku sezonu przegrała jedynie jeden mecz i to w pierwszej kolejce rozgrywek. Obecnie niepodważalnie rządzi i dzieli na krajowych parkietach, ale w europejskich pucharach nie jest już tak kolorowo. Crvena Zvezda Belgrad zajmuje obecnie ostatnią lokatę w tabeli grupy F, z zaledwie jednym zdobytym punktem wywalczonym w pojedynku z Lokomotivem Baku. Zespół jednak ewidentnie jest w formie i jak pokazał już w Baku, może być groźny dla każdego, zwłaszcza że dobrze spisuje się jego trzon – Jovana Stefanović i Ana Bielica. Obie siatkarki w dwóch ostatnich kolejkach ligi serbskiej zdobyły w sumie dla swojego zespołu 67 punktów, a pierwsza z nich była główną bronią belgradzkiego zespołu w bloku i zagrywce. Dodatkowo dzielnie wspierała je Lubica Kecman (22 punkty w dwóch meczach), która również świetnie spisywała się w przyjęciu oraz polu serwisowym. Tak więc jeśli wicemistrzynie Polski myślą o wygranej, muszą postawić wszystko na jedną kartę i zgromadzić wszystkie swoje siły w polu zagrywki, bo jeśli Serbki będą miały problemy z przyjęciem, to i Stefanović, i Bielica nie będą mogły rozwinąć się w ataku.

W pierwszym pojedynku, rozegranym w drugiej kolejce Ligi Mistrzyń, podopieczne Bogdana Serwińskiego nie miały z tym najmniejszego problemu. Werblińska i Popović mocno postraszyły rywalki zza linii dziewiątego metra, co przełożyło się na ilość kontr polskiego zespołu, który przy tym utrzymywał wysoką skuteczność ataku. Dodatkowo muszynianki zdobyły siedem oczek blokiem. Pewne zwycięstwo 3:0, jakie zespół z Muszyny odniósł we własnej hali, jest dobrym prognostykiem przed rewanżem i z pewnością dodaje wicemistrzyniom Polski pewności siebie, która może wpłynąć dobrze na zespół w czasie meczu granego na ciężkim terenie. Obecne wiceliderki ORLEN Ligi po sromotnej przegranej w Pile, gdzie w zespole trenera Serwińskiego zawiódł każdy element siatkarskiego rzemiosła, teraz potwierdzają swoją dobrą dyspozycję. Dwie wygrane w trzech setach z Budowlanymi Łódź i Pałacem Bydgoszcz, dobra gra Werblińskiej i Popović, a także Kasprzak, która od początku zagrała w pojedynku z bydgoszczankami, są dobrym prognostykiem przed spotkaniem w Belgradzie.

Muszyniance bardzo mocno potrzebne są punkty. Obecnie tracą trzy oczka do drugiego Dynama Moskwa i pięć do Lokomotivu Baku. Awans do kolejnej rundy mocno oddalił się po zupełnie niepotrzebnej przegranej w Baku, gdzie zespół z Muszyny był bliski zwycięstwa, jednak w tie-breaku zupełnie się pogubił i oddał pole rywalkom. Jeśli w tej kolejce Rosjanki stracą punkty w Moskwie, może to ułatwić sytuację polskiej drużynie. Jak się jednak stanie? Czy obecne wicemistrzynie Polski zdołają na bardzo trudnym serbskim terenie powtórzyć wynik z własnej hali i być może przy korzystnym wyniku pojedynku Dynamo-Lokomotiv wskoczyć na drugą lokatę w tabeli? Wszystko okaże się jutro, a spotkanie muszynianek w Belgradzie rozpocznie się o godzinie 18.00.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved