Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > PTPS Piła powalczy o pierwszą czwórkę?

PTPS Piła powalczy o pierwszą czwórkę?

fot. archiwum

W ubiegłym sezonie zespołowi z Piły wiodło się różnie, ale ostateczny wynik ekipa PTPS mogła ocenić na plus. Podobnie jak w pozostałych zespołach w okresie przygotowawczym, także w pilskim klubie nastąpiło sporo zmian.

W minionym roku, po paśmie wzlotów i upadków, zawodniczki Mirosława Zawieracza zajęły bezpieczną, szóstą lokatę. Można więc powiedzieć, że cel obrany przed sezonem został wykonany w stu procentach. Po zakończeniu rywalizacji o mistrzostwo Polski kilka zawodniczek postanowiło zmienić barwy klubowe. Z zespołem pożegnały się Veronika Hudima, Lecia Brown, Anna Kaczmar oraz Martyna Tracz. Po odejściu wspomnianych zawodniczek pojawiły się pytania. Co dalej? Jak to będzie? Klub robił co mógł, aby uzupełnić ubytki w składzie.

W zbliżającym się wielkimi krokami nowym sezonie ligowym na pilskim parkiecie zobaczymy Marinę Katić i Emilię Kajzer, które pokierują grą ekipy z Wielkopolski. Zdaniem dyrektora sportowego drużyny chorwacka rozgrywająca jest największym wzmocnieniem zespołu. Na środku siatki wystąpią Małgorzata Lis, Monika Martałek oraz Monika Naczk. Za przyjęcie odpowiadać będą Natalia Krawulska, Joanna Kuligowska, Daria Paszek oraz Tijana Malesević. Serbka, która związała się z klubem dwuletnią umową, może występować także jako atakująca. Na pozycji libero wystąpi znana wszystkim sympatykom pilskiej drużyny Katarzyna Wysocka i zupełnie nowa twarz PTPS, Lucyna Borek, która może pochwalić się awansem z drugiej ligi do ORLEN Ligi w ciągu zaledwie dwóch lat. Wcześniej ta młoda zawodniczka reprezentowała Eliteski Skawa AZS UEK oraz Karpaty Krosno. Specjalistką od ataku została Magdalena Wawrzyniak. Jak widać, luki po „starych, dobrych znajomych” zostały zapełnione. Zmiany zaszły również w sztabie szkoleniowym. Trener Mirosław Zawieracz poprowadzi drużynę wraz z Dorotą Świeniewicz. Dyrektorem sportowym został Marek Brandt, natomiast managerem drużyny – popularna była zawodniczka PTPS, Agnieszka Kosmatka.

W okresie przygotowawczym kibice PTPS nie mogli narzekać na brak sportowych emocji. Pierwszym przedsezonowym starciem był turniej w Bobolicach. Podopieczne pary Zawieracz-Świeniewicz zajęły w nim pierwsze miejsce, pokonując drużyny Chemika Police, Siódemki Legionovii i Pałacu Bydgoszcz. Kolejne zmagania pilanek można określić mianem prawdziwego maratonu. Kilka dni po dobrym występie w Bobolicach przyszedł czas na zawody w Legionowie. Te również zaliczone zostały na szóstkę, a jedyna porażka (po tie-breaku) przytrafiła się pilskim siatkarkom z pierwszoligowcem z Aleksandrowa Łódzkiego. Kolejne dwie „klasówki” rozgrywane były w hali pilskiego MOSiR-u. Pierwsza to siatkarskie święto z udziałem Budowlanych Łódź, Eczacibasi Stambuł i Baki Baku. Mimo bardzo trudnych rywalek, siatkarkom znad Gwdy udało się zająć drugą lokatę. Dwa dni po zakończeniu Turnieju o Puchar Prezesa PTPS rozegrano kolejne sparingi. Tym razem wielkopolanki rywalizowały z zespołami Baki Baku, Azerrailu Baku oraz S.C. Potsdam i po raz kolejny uplasowały się na drugiej pozycji. Ostatnim już sprawdzianem był występ w turnieju Szamotuły Cup, w którym reprezentantki PTPS zajęły czwarte miejsce. Porażka w tej imprezie bynajmniej nie podłamała pilanek. – Na pewno liga w tym roku będzie bardzo silna, bardzo wyrównana. Możemy oczekiwać walki, ciekawych spotkań, dużych wrażeń. Wszystkiego, co jest najpiękniejsze w tej dyscyplinie sportu. Kiedyś był podział zarówno w męskiej, jak i damskiej lidze na tzw. czub i resztę, ale teraz te różnice się pozacierały, także liga będzie ciekawa i podejrzewam, że będzie dużo niespodzianek. Chcemy grać jak najlepiej i wygrywać. Chcemy w każdym kolejnym meczu grać lepiej niż w poprzednim. Będziemy się tego trzymać i starać się to realizować – po turnieju mówił trener Zawieracz. Optymizmu nie traci również Marek Brandt. Nie wyglądało to źle, bo wprawdzie wszystkie mecze przegraliśmy, ale nie odstawaliśmy od ekip z krajowej czołówki. Nie wycofuję się więc z opinii, że stać nas na walkę o miejsca 3-5 w lidze – oceniał występ swojej ekipy w Szamotułach.



Przedsezonowe poczynania pilskich siatkarek z pewnością napawają niemałym optymizmem, jednak trzeba pamiętać o tym, że ostatecznie i tak wszystko zweryfikuje boisko. Na inaugurację sezonu drużyna PTPS pojedzie do Wrocławia, by tam zmierzyć się z miejscowym Impelem.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved