Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Kamil Maruszczyk: Nasza siła tkwi w kolektywie

Kamil Maruszczyk: Nasza siła tkwi w kolektywie

fot. archiwum

- Gdyby ktoś powiedział mi w połowie ubiegłego sezonu, że w wakacje będę przygotowywał się z reprezentacją narodową do mistrzostw Europy, to nie potraktowałbym go serio - mówi przyjmujący reprezentacji Polski Kamil Maruszczyk.

Polscy juniorzy obecnie odpoczywają po ciężkim zgrupowaniu w Krośnie, gdzie przygotowywali się do mistrzostw Europy juniorów, które na przełomie sierpnia i września rozgrywane będą w Polsce i Danii. Jednak nie mają zbyt wiele czasu na regenerację sił, ponieważ już w tym tygodniu muszą pojawić się w Spale, gdzie rozpoczną ostatni etap przygotowań do najważniejszej imprezy w sezonie. O atmosferze w drużynie oraz swoich planach na przyszłość opowiedział Strefie Kamil Maruszczyk – przyjmujący reprezentacji Polski.

W czwartek i piątek rozegraliście mecze kontrolne z Rosją, w których zwyciężyliście. Co było receptą na sukces?

Kamil Maruszczyk: – Z uwagi na to, że jesteśmy gospodarzami MEJ, nie występowaliśmy w kwalifikacjach do nich. Dlatego też mecze kontrolne są dla nas bardzo ważne i musimy traktować je jak mecze o punkty. Sądzę, że dzięki takiemu podejściu udało nam się przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę. Szczególnie w drugim, bardzo wyrównanym spotkaniu.



Dwie wygrane z tak mocnym przeciwnikiem, na dodatek niespełna miesiąc przed rozpoczęciem właściwej imprezy, mogą dodać pewności siebie. Czy teraz czujecie się silniejsi od nich?

– Oczywiście, że po sparingach z Rosjanami czujemy się odrobinę pewniejsi. Cieszymy się, że ciężka praca wykonywana na treningach zaczyna owocować i mamy nadzieję krok po kroku iść do przodu. Jednakże o sparingowych zwycięstwach szybko zapominamy i skupiamy się na dalszych przygotowaniach.

Powołanie do kadry było dla ciebie zaskoczeniem czy raczej spodziewałeś się go po znakomitym sezonie w Częstochowie?

– Gdyby ktoś powiedział mi w połowie ubiegłego sezonu, że w wakacje będę przygotowywał się z reprezentacją narodową do mistrzostw Europy, to nie potraktowałbym go serio. Po niezwykle udanych dla całej drużyny mistrzostwach Polski pojawiła się szansa na przygodę z kadrą i – jak widać – trwa ona do dzisiaj. Miałem szczęście grać w klubie z super zdolnymi zawodnikami, a co najważniejsze – ze znakomitymi kolegami i w dużej mierze dzięki pracy całej drużyny dostałem swoją szansę na grę w kadrze.

Masz okazję trenować z zawodnikami, których doskonale znasz. Tworzycie zespół dobrych przyjaciół czy raczej rywalizujecie ze sobą o miejsce w składzie?

– Atmosfera w drużynie jest dobra, z chłopakami dogadujemy się bez problemu. Nie brakuje również ostrej rywalizacji o miejsce w kadrze. Nie mogłoby być przecież inaczej.

Drużynę, którą tworzycie, stać na medal?

– Jeżeli uda nam się stworzyć prawdziwy zespół walczaków, to zdobycie medalu jest jak najbardziej realne. Nasza siła tkwi w kolektywie, w bardzo wyrównanej kadrze.

Jak udaje ci się pogodzić życie prywatne z karierą sportowca?

– Długie wyjazdy do najłatwiejszych nie należą. Rozłąka z dziewczyną, rodziną, przyjaciółmi nie jest niczym przyjemnym. Jednakże cel, który stoi przed nami, motywuje i daje siłę do walki z wszystkimi przeciwnościami, a także, a może przede wszystkim, z samym sobą.

Jakie masz plany na przyszłość?

– Dokończyć to, co zacząłem w kadrze, odpocząć, studiować, grać.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-07-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved