Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME: Kądzioła i Szałankiewicz bez medalu, złoto Brinka i Reckermanna

ME: Kądzioła i Szałankiewicz bez medalu, złoto Brinka i Reckermanna

fot. archiwum

W dzisiejszym meczu o brązowy medal mistrzostw Europy, Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz musieli uznać wyższość norweskiej pary Skarlund/Spinnangr. Złoto zdobyła zaś niemiecka para Brink/Reckermann, która 2:0 pokonała Holendrów Boersma/Spijkers.

Norweska para potrzebowała 51 minut na pokonanie Polaków i sięgnięcie po pierwszy od dziesięciu lat medal mistrzostw Europy w siatkówce plażowej dla Norwegii. – Zaczęliśmy nasz występ tutaj w Hadze od meczu przeciwko innej norweskiej parze, co nie było czymś, co by nas specjalnie cieszyło, ale od tamtego momentu stopniowo podnosiliśmy poziom naszej gry z meczu na mecz. To naprawdę wspaniałe uczucie stanąć na podium – mówi szczęśliwy Martin Spinnager.

Spotkanie zaczęło się dobrze dla naszej pary, bo od zwycięstwa w pierwszej odsłonie do 17. Jednak niesieni dopingiem swoich kibiców siatkarze z Norwegii w drugim secie narzucili swoje tempo gry i wygrali partię bez problemów 21:14. W tie-breaku Spinnager i Skarlund mieli piłkę meczową przy stanie 14:12, ale jej nie wykorzystali. Dopiero skuteczny blok Spinnagera dał norweskiej parze wygraną w tej partii 16:14 i w całym meczu 2:1.

Skarlund/Spinnangr NOR [17] – Kądzioła/Szałankiewicz POL [23] 2:1
(17:21, 21:14, 16:14)




Wprawdzie niemiecka para rozgrywała swój pierwszy turniej po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją ramienia Jonasa Reckermanna, jednak pokazała, że nic nie straciła ze swoich umiejętności. Julius Brink popisywał się szerokim wachlarzem zagrań, podczas gdy Reckermann grał bardzo dobrze w bloku. Emiel Boersma i Daan Spijkers walczyli dzielnie, w drugiej partii zdołali nawet wyjść na prowadzenie 8:5, jednak Niemcy potrafili doprowadzić do remisu (11:11), a potem wypracować sobie przewagę. Wprawdzie nie wykorzystali pierwszej piłki meczowej, bo Brink zaserwował w aut, ale już w następnej akcji Reckermann popisał się skutecznym blokiem i zakończył spotkanie.

– To jest idealne zakończenie niesamowitego tygodnia i mogę tylko chwalić Jonasa za tak niesamowity występ po tak długiej przerwie – powiedział Brink.Byliśmy zmęczeni i powoli zaczynało nam brakować sił, dlatego to Julius wziął odpowiedzialność za naszą grę w bloku w ostatnich akcjach meczu. Jestem bardzo dumny z tej wygranej, ponieważ wcale nie było takie pewne, że wygramy, zwłaszcza że to był nasz pierwszy turniej od roku – dodał Reckermann.

Boersma E./Spijkers NED [3] – Brink/Reckermann GER [1] 0:2
(17:21, 20:22)

źródło: CEV, inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved