Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > PlusLiga Kobiet: Walka o 5. miejsce i europejskie puchary trwa

PlusLiga Kobiet: Walka o 5. miejsce i europejskie puchary trwa

fot. archiwum

Ekipie PTPS Piła nie udało się postawić kropki nad "i" w walce o 5. miejsce w ostatecznej klasyfikacji PlusLigi Kobiet i europejskie puchary. W pojedynku w Pile zdecydowanie górą były siatkarki Impel Gwardii Wrocław. W poniedziałek ostateczne rozstrzygnięcie.

Premierową odsłonę spotkania lepiej rozpoczęły zawodniczki z Wrocławia, skutecznie wykorzystując potknięcia pilanek w ataku. Obie drużyny dobrze radziły sobie w polu serwisowym, często uniemożliwiając rywalkom wyprowadzenie kończącego ataku. Po serii skutecznych bloków Martałek, PTPS ponownie nawiązał kontakt punktowy z rywalkami, jednak te na pierwszą przerwę techniczną schodziły z dwupunktowym zapasem. Po wznowieniu gry niewiele się zmieniło, wrocławianki grały jak im się podobało, a przy stanie 6:10 interweniować postanowił Mirosław Zawieracz. Po przerwie skutecznymi zbiciami popisywały się Hudima i Brown, jednak nie wpłynęło to znacząco na wynik (13:8). Chwilę później o kolejną przerwę dla swoich zawodniczek poprosił Zawieracz. Poskutkowało. Pilanki serią skutecznych bloków pary Martałek-Brown przerwały swoją złą passę i o czas poprosił Rafał Błaszczyk. Dzięki spokojnej i konsekwentnej grze siatkarki Impel Gwardii Wrocław utrzymywały wcześniej wypracowaną przewagę, której podopieczne Mirosława Zawieracza nie zdołały już odrobić. Skuteczny atak Mileny Rosner zakończył pierwszą część meczu wynikiem 25:15.

Drugiego seta pilanki rozpoczęły w składzie z Natalią Krawulską i Emilią Kajzer. Gwardzistki dzięki dobrej grze blokiem wypracowały sobie trzy oczka przewagi (4:1) i o pierwszą przerwę dla swoich siatkarek poprosił Mirosław Zawieracz. W dalszym momencie gry skutecznymi zbiciami popisywała się Krawulska, jednak starania jednej zawodniczki nie mogły znaleźć i nie znajdowały odzwierciedlenia w wyniku. Po przekroczeniu linii trzeciego metra przez gospodynie obie drużyny zeszły na pierwszą przerwę techniczną (8:3). Po wznowieniu gry na boisko wróciła Anna Kaczmar. W szeregach wrocławianek cały czas dobrze funkcjonował blok, który był elementem kończącym. Dwa skuteczne ataki Veroniki Hudimy oraz kiwka Martałek poderwały zespół gospodyń do walki, zmniejszając tym samym straty (10:12). Wówczas grę postanowił przerwać trener Błaszczyk. Po jej wznowieniu dobrą dyspozycją w polu serwisowym popisała się Katarzyna Mroczkowska, której serwis stwarzał pilankom niemałe problemy. Wrocławianki w tej części gry skutecznie atakowały, prędko doprowadzając do drugiej przerwy na kosmetykę boiska. Po wznowieniu gry, w zespole Gwardii w dalszym ciągu dobrze funkcjonował blok, który zatrzymywał ataki gospodyń, 19:12. Koncertowa gra podopiecznych Rafała Blaszczyka nie miała końca, dzięki konsekwentnej grze w ataku powiększały prowadzenie (22:16). W końcówce nie brakowało emocji, bowiem w polu serwisowym stanęła Joanna Kuligowska i znacznie utrudniła wrocławiankom wyprowadzenie kontry. Skuteczne ataki Krawulskiej doprowadziły wynik do 20:24 i zmusiły wrocławskiego szkoleniowca do przerwania gry. Seta zakończyła Wilson (25:20).

Początek trzeciej odsłony był łudząco podobny do dwóch pierwszych, bowiem do pierwszej przerwy technicznej wrocławianki rewelacyjnie operowały blokiem (8:3). Po wznowieniu gry niewiele się zmieniło. W polu serwisowym dobrze spisała się Monika Martałek, posyłając asa serwisowego, dwa skuteczne zbicia Joanny Kuligowskiej pozwoliły zmniejszyć przewagę do czterech oczek (9:13). Kolejne trzy wymiany wrocławianki kończyły blokiem, który w dzisiejszym spotkaniu funkcjonował niczym szwajcarski zegarek (16:9). W dalszym momencie do gry wrocławianek zaczęły wkradać się trywialne błędy, które skutecznie wykorzystywały zawodniczki z Piły (13:17). W dalszym momencie gra pilanek zyskała na jakości, w polu serwisowym dobre zawody rozegrały Kosmatka i Martałek. Emocji nie brakowało, bowiem pilanki, dokładając do tego skuteczne ataki Kuligowskiej, "dociągnęły" wynik do 16:19. W końcówce seta walka była bardzo wyrównana, jednak czteropunktowe prowadzenie utrzymywały siatkarki drużyny gości. Konsekwencja wystarczyła, by zwyciężyć trzeciego seta 25:20 i całe spotkanie 3:0.



Nagroda dla najlepszej zawodniczki spotkania trafiła do wrocławskiej przyjmującej, Katarzyny Jaszewskiej.

PTPS Piła – Impel Gwardia Wrocław 0:3
(15:25, 20:25, 20:25)

Stan rywalizacji: 1:1

Składy zespołów:
PTPS Piła: Kuligowska (9), Brown (6), Martałek (6), Hudima (6), Kaczmar (2), Kosmatka (8), Wysocka (libero) oraz Naczk, Kajzer, Krawulska (2) i Paszek
Impel Gwardia Wrocław: Wilson (14), Mroczkowska (14), Jaszewska (19), Haładyn (1), Rosner (5), Efimienko (6), Krzos (libero) oraz Czypiruk i Pyziołek

Zobacz również:
Wyniki rywalizacji w III rundzie play-off

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved