Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > konkursy > VI Plebiscyt Strefy Siatkówki – nominacje cz. 1

VI Plebiscyt Strefy Siatkówki – nominacje cz. 1

fot. archiwum

Rok 2011 już za nami, nadszedł czas podsumowań oraz... Plebiscytu Strefy Siatkówki. Już po raz szósty będziemy wybierać najlepszych polskich siatkarzy i siatkarki oraz objawienie minionego roku. Nominacje do pierwszych trzech kategorii tutaj.

To już kolejna edycja naszego plebiscytu, w którym wybieramy najlepsze i najlepszych, największe objawienia i rozczarowania. Plebiscytu, w którym każdy głos waży tyle samo – a wybierać będą najwięksi eksperci w sprawach siatkówki – kibice i czytelnicy Strefy Siatkówki. Postanowiliśmy nie zmieniać formuły głosowania i tak jak w roku ubiegłym będziemy wybierali spośród sześciu kandydatur w każdej kategorii. Nie zmieniły się również kategorie – jest ich dziewięć.

Głosy można oddawać do 10 stycznia za pomocą formularza umieszczonego na stronie Strefy Siatkówki. Wyniki podamy jak zwykle po zakończeniu głosowania. Nasze kandydatury:


 



NAJLEPSZY POLSKI SIATKARZ W 2011 ROKU

Krzysztof Ignaczak – Po czasie, gdy prym na pozycji libero wiódł Piotr Gacek, ten rok z pewnością należał już tylko do Krzysztofa Ignaczaka. Siatkarz stanowił filar i najmocniejszy fundament w przyjęciu i obronie Resovii Rzeszów, a co najważniejsze – reprezentacji Polski. Przez długi czas w Pucharze Świata przodował wśród najlepszych siatkarzy przyjmujących. Znajdował się również w ścisłej czołówce graczy libero. Bezsprzecznie najlepszy na tej pozycji w naszej rodzimej lidze. To na nim opierała się cała gra w przyjęciu Resovii Rzeszów. Niejednokrotnie jego fantastyczne obrony podrywały zespół z Podkarpacia do walki. Słabe występy Krzysztofa Ignaczaka w całym mijającym roku można z pewnością policzyć jedynie na palcach jednej ręki. Ambicja, walka do upadłego, niezwykła charyzma i ciężka praca w mijającym roku pozwoliły temu siatkarzowi ponownie brylować wśród najlepszych siatkarzy zarówno w naszym kraju, jak i na świecie.

Michał Kubiak – Po ostatnim Pucharze Świata można powiedzieć, że jest to „przysłowiowy dzik”. Porównanie, jakiego użył w opisie jego osoby Krzysztof Ignaczak, mocno przylgnęło do młodego siatkarza. Kubiak rzeczywiście swoją żywiołową postawą na boisku niejednokrotnie pokazał swoje zaangażowanie i serce do walki. Przebojem wdarł się w grono podstawowych siatkarzy polskiej reprezentacji. W poprzednim sezonie PlusLigi mimo młodego wieku był niekwestionowanym liderem w drużynie z Warszawy, obecnie bryluje również w Jastrzębskim Węglu. Nie raz i nie dwa jego postawa przesądzała o wygranej jego teamu w meczu. Lekko przymykając oko na sytuację transferową w przerwie między ostatnimi sezonami można stwierdzić, że kluby dosłownie biją się o niego i chcą mieć takiego zawodnika w swoim składzie. Jest świetlaną przyszłością polskiej siatkówki na skalę światową.

Bartosz Kurek – Kurek robi różnicę. Rzeczywiście przyjmujący Skry Bełchatów jest podstawowym zawodnikiem zarówno drużyny klubowej, jak i reprezentacji. Dlatego nie dziwne jest to, że długo i mozolnie walczono o niego, by mimo urazu mógł wspomóc naszą kadrę w Japonii. Oczywiście podstawowy przyjmujący drużyny Skry Bełchatów, z którą to drużyną od jakiegoś czasu wiedzie prym w mistrzostwach naszego kraju. Przez wielu uważany za następcę Giby – tj. najlepszego siatkarza na świecie. Według wielu światowej klasy trenerów już obecnie uznawany za czołowego siatkarza świata. Zwróćmy uwagę na to, że ma dopiero 23 lata. Pełna polotu gra siatkarza z Nysy podoba się wszystkim.

Piotr Nowakowski – Nowakowski jest młodym, polskim zawodnikiem, po którym chyba najbardziej widać rozwój, i który w ostatnim czasie poczynił milowy krok do przodu, jeśli chodzi o siatkarską karierę. Błyszczał już w Lidze Światowej. Dzięki temu zyskał zaufanie i uznanie w oczach trenera Anastasiego i nie zawiódł podczas Pucharu Świata. Wraz z Kurkiem uznany przez trenera Japonii za jednego z najlepszych siatkarzy na świecie. Okrzyknięty objawieniem Pucharu Świata, świetnie zastąpił nieobecnego wyjadacza Daniela Plińskiego. A wspólnie z Marcinem Możdżonkiem stanowił o sile polskiego bloku na tym turnieju. W ekipie z Podkarpacia nie ma sobie równych na środku siatki.

Paweł Zagumny – O Pawle Zagumnym napisano już wiele. Wydawałoby się, że lata świetności polski rozgrywający ma za sobą, ale czy w przypadku tego siatkarza można mówić o latach świetności? Zagumny od wielu lat nie schodzi ze swojego bardzo wysokiego poziomu, a słabsze mecze zdarzają mu się chyba najrzadziej spośród czołowych siatkarzy. Mówiąc o reprezentancie Polski można użyć stwierdzenia „maestro rozegrania”. To na nim opiera się gra ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która spisuje się w tym sezonie wyśmienicie. Ten poprzedni również należał do udanych. Zagumny, choć w Pucharze Świata nie grał we wszystkich spotkaniach, potrafił wejść i pociągnąć grę polskiej drużyny, wtedy gdy najbardziej tego potrzebowała.

Łukasz Żygadło – Po czasie posuchy powrócił do łask reprezentacji Polski i to w jakim stylu. Szansę jaką otrzymał od Andrei Anastasiego wykorzystał nie tylko w stu procentach, ale i z nawiązką. Nieustraszenie kierował grą polskiej reprezentacji w Pucharze Świata. Ze swoją drużyną klubową z Trento, z którą jest związany od kilku lat, zdobywa wszystko, co może zespół zdobyć, na czele tego wszystkiego stoi potrójne klubowe mistrzostwo świata. I choć trener Trentino, Radostin Stojczew, nie jest przekonany do gry polskiego rozgrywającego, to ten występem w Japonii udowodnił swojemu szkoleniowcowi, że się myli. Mimo, że w lidze najczęściej wchodzi z ławki rezerwowych, to nie przeszkadza mu to umiejętnie nią pokierować i pociągnąć grę swojej drużyny wtedy, kiedy sytuacja tego wymaga. Można powiedzieć, trener Stojczew wyciąga wtedy Żygadło, jak asa z rękawa, bo pewny jest, że ten pomoże drużynie w ciężkim momencie.


NAJLEPSZA POLSKA SIATKARKA W 2011 ROKU

Małgorzata Glinka-Mogentale – Rok 2011 był bardzo udany dla siatkarki zespołu VakifGunes Stambuł. Przede wszystkim popularna „Maggie” brylowała w Lidze Mistrzyń, co znalazło odzwierciedlenie w postaci nagrody MVP Final Four. Do swego dorobku dołożyła również wicemistrzostwo Turcji oraz srebrny medal w Klubowych Mistrzostwach Świata. Zarówno na ligowych parkietach, jak i na imprezach międzynarodowych – jak zwykle – była podporą ekipy znad Bosforu. W Klubowych Mistrzostwach Świata w rankingu najlepiej punktujących zawodniczek uplasowała się na drugiej pozycji, osiągnęła również czołowe miejsca w zestawieniach najlepszych atakujących i najlepiej zagrywających. Świetnie spisuje się również w obecnej edycji Ligi Mistrzyń – jest najlepiej punktującą zawodniczką w ekipie ze Stambułu.

Karolina Kosek – W zeszłorocznym Plebiscycie reprezentantka Polski zajęła drugie miejsce w kategorii „Siatkarskie Objawienie”. Śmiało można stwierdzić, że Karolina Kosek czyni nieustanne postępy w swym kunszcie siatkarskim i w pełni zasłużyła na nominację w kategorii najlepsza polska siatkarka. Była wiodącą postacią Budowlanych Łódź, zarówno pod względem skuteczności w ataku, jak i przyjęcia. Świetnie radzi sobie również w polu serwisowym. Znakomite występy na ligowych parkietach sprawiły, że znalazła uznanie w oczach nowego trenera reprezentacji Alojzego Świderka. W rozgrywanym w Serbii i Włoszech czempionacie Starego Kontynentu dobrze prezentowała się w ataku oraz zagrywce. W grudniu 2011 pożegnała się z łódzką drużyną i przeniosła do Azerrail Baku.

Paulina Maj – Jak na razie bezkonkurencyjna w walce o pozycję pierwszej libero reprezentacji Polski. Słuszność tej teorii potwierdziła bardzo dobrym występem na tegorocznych mistrzostwach Europy, gdzie pokazała stabilne przyjęcie i skuteczną grę w obronie. W efekcie zajęła drugie miejsce w rankingu najlepiej przyjmujących turnieju. Wraz z ekipą Atomu Trefla Sopot zdobyła srebrny medal, cały czas wykazując w miarę stabilną formę.

Berenika Okuniewska – Kolejna nieustannie rozwijająca się zawodniczka, która zeszłorocznym czwartym miejscu w „Siatkarskich Objawieniach” w tym roku staje do walki o wyróżnienie dla najlepszej polskiej siatkarki. „Królowa” gry na siatce w zespole BKS Aluprof Bielsko-Biała, w barwach którego zdobyła brązowy medal w sezonie 2011/12. Znakomita gra w Pucharze Polski sprawiła, że uznano ją najlepszą blokującą turnieju. Zaliczyła również dobry występ na mistrzostwach Europy zgromadziła na swym koncie najwięcej punktów po bloku na przeciwniczkach, co zaowocowało czwartym miejscem w klasyfikacji najlepiej blokujących turnieju pod względem skuteczności. Przed sezonem 2011/12 23-letnia siatkarka zdecydowała o przeprowadzce do Włoch, podpisując kontrakt z grającym w Lidze Mistrzyń Scavolini Pesaro. Decyzja, jak na razie, wydaje się słuszna – Polka regularnie pojawia się w pierwszej szóstce ekipy z Pesaro zarówno w lidze, jak i w europejskich pucharach.

Milena Radecka – Ogromne doświadczenie i wiele sukcesów kapitan reprezentacji Polski, Mileny Radeckiej, przedstawiać nikomu nie trzeba. Rozgrywająca rok 2011 może zaliczyć in plus – „potrójna korona” (mistrzostwo, puchar i Superpuchar Polski), następnie niezły występ na europejskim czempionacie, gdzie sklasyfikowana została na trzeciej pozycji wśród najlepszych rozgrywających. Ponadto cechuje się wyjątkowo kąśliwą zagrywką, która sprawiła już niemało problemów rywalkom. W rankingu najlepszych rozgrywających obecnej edycji Ligi Mistrzyń Radecka również plasuje się na trzecim miejscu.

Katarzyna Skowrońska-Dolata – Jedna z najbardziej utytułowanych polskich siatkarek w roku 2011 powiększyła swoją kolekcję o kolejne trofea. Reprezentując barwy Fenerbahçe Stambuł zdobyła brązowy medal w Lidze Mistrzyń 2010/11. Polskiej atakującej i jej koleżankom lepiej powiodło się na ligowych parkietach – sezon 2010/11 zakończyły ze złotym medalem oraz Superpucharem Turcji. Skowrońska-Dolata obok Lubow Saszkowej grała „pierwsze skrzypce” w drużynie pod względem ilości zdobywanych punktów. Po pełnym sukcesów sezonie ligowym przyszedł czas na powrót do reprezentacji po rocznej przerwie. Na mistrzostwach Europy w trudnych chwilach to właśnie na niej spoczywał ciężar ataku. Po znakomitym sezonie w lidze tureckiej atakująca reprezentacji Polski podjęła dość zaskakującą decyzję o podpisaniu rocznego kontraktu z chińskim Evergrande Kanton. Jak na razie jest czołową zawodniczką zespołu, prowadzonego przez słynną trenerkę Jenny Lang Ping.


SIATKARSKIE OBJAWIENIE 2011 ROKU

Zuzanna Czyżnielewska – Budzący wielkie nadzieje talent z Bydgoszczy. Przez trzy lata grała w SMS PZPS Sosnowiec, po czym przed sezonem 2010/11 powróciła do Pałacu. Z miejsca odnalazła się na parkietach ekstraklasy i bez żadnego strachu stawia – jak dotąd skutecznie – czoła najsilniejszym zespołom ligi. Atak bydgoskiej drużyny opiera się głównie na 19-letniej zawodniczce, która znakomicie wytrzymuje wynikającą za tego faktu presję. Obecnie Czyżnielewska zajmuje piąte miejsce wśród najlepiej punktujących siatkarek w lidze. Młoda atakująca może również pochwalić się skuteczną zagrywką – w sezonie zdobyła 16 punktów w tym elemencie, co dało jej czwartą pozycję wśród najlepiej zagrywających. Któż mógłby wymarzyć sobie lepszy debiut na parkietach PlusLigi Kobiet? Do tego należy dodać bardzo dobry występ w rozczarowujących dla polskich juniorek mistrzostw świata, które odbywały się w Peru.

Piotr Hain – 20-letni środkowy olsztyńskiego AZS-u i kapitan reprezentacji Polski juniorów to kolejny z zawodników, o których mówi się, ze rokują duże nadzieje. Po kilku miesiącach gry w nowym klubie znalazł miejsce w podstawowej szóstce akademików. Zarówno w sezonie ligowym 2010/11, jak i w obecnym młody siatkarz prezentuje się bardzo dobrze i niejednokrotnie przyczyniał się w znacznym stopniu do zwycięstwa akademików. Zachowuje równy poziom gry w bloku, zdobywa sporo punktów zagrywką, jednak wciąż wykazuje wahania formy w ataku. Do udanych zaliczyć także może występ w turnieju kwalifikacyjnym do mistrzostw świata juniorów – mimo porażki polskiej ekipy w całym turnieju, Hain indywidualnie osiągał zadowalające wyniki.

Młoda Liga – Gdy w 2010 roku powstawał „twór”, nazwany Młodą Ligą, budził wiele sprzecznych opinii. Po półtora roku funkcjonowania słyszy się coraz więcej przychylnych głosów. Trenerzy, działacze i zawodnicy zgodnie podkreślają ze rozgrywki te umożliwiają płynne „przejście” z wieku juniorskiego w „dorosłą siatkówkę”. Młodzi zawodnicy mają szanse grać, rozwinąć się, zamiast zasilać szeregi głębokich rezerw najsilniejszych klubów PlusLigi, trenerzy mają okazję przyjrzeć się grze młodzieży swego klubu i „wyłowić” pojedyncze perełki, wreszcie zawodnicy mogą zaprezentować swe umiejętności włodarzom innych klubów, np. z I ligi. Wprawdzie cały czas występują różnice w poziomie prezentowanym przez zespoły rywalizujące w Młodej Lidze, jednak, zdaniem trenerów, na ten problem zaradzi czas, potrzebny, by rozgrywki te „okrzepły” i na stałe wpisały się w tradycje polskiej siatkówki. Najlepszym zespołem I edycji rozgrywek została Resovia Rzeszów, na kolejnych miejscach uplasowały się Skra Bełchatów i Delecta Bydgoszcz.

Łukasz Polański – środkowy Jastrzębskiego Węgla, obecnie grający w Młodej Lidze. W sezonie 2010/11 był podstawowym zawodnikiem zespołu z Górnego Śląska. Był pewnym punktem w bloku, w dorobku punktowym po skutecznym zatrzymaniu przeciwnika ustępował tylko Bartoszowi Gawryszewskiemu. Dobrze radził sobie również w ataku i zagrywce. W obecnym sezonie, w obliczu konkurencji w osobach Russela Holmesa czy Roba Bontje, rzadko załapuje się do meczowej dwunastki.

Justyna Sosnowska – Do Pałacu wróciła, podobnie jak Zuzanna Czyżnielewska, po pobycie w SMS Sonowiec. Regularnie znajduje miejsce w pierwszej szóstce zespołu. Młoda środkowa pracuje solidnie w bloku, jednak musi jeszcze poprawić mało imponującą skuteczność w ataku. Nieźle radzi sobie w polu zagrywki. Pewny punkt juniorskiej reprezentacji Polski i niewątpliwie przyszłość polskiej siatkówki.

Damian Wojtaszek – Jeden z najlepiej grających w obronie graczy w lidze. Ponadto prezentuje stabilne przyjęcie. Libero AZS-u Politechnika Warszawska ma niewątpliwie spory udział w sukcesie drużyny w zeszłym sezonie – piątym miejscu i możliwości gry w europejskich pucharach. Znakomita forma Wojtaszka skłoniła selekcjonera reprezentacji Andreę Anastasiego do powołania 23-letniego zawodnika do szerokiej kadry przed Ligą Światową 2011.

Rozpocznij głosowanie

źródło: inf. własna

nadesłał: , ,

Więcej artykułów z kategorii :
konkursy

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved