Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Mikołajczak: Jesteśmy wściekli na siebie

Paweł Mikołajczak: Jesteśmy wściekli na siebie

fot. archiwum

Politechnika Warszawska miała we wczorajszym meczu szansę wygrać z Delectą Bydgoszcz 3:0. Skończyło się jednak na przegranym tie-breaku. - Wszyscy są wściekli na siebie, że nie skończyliśmy tego szybciej - nie krył rozczarowania po porażce Paweł Mikołajczak.

W tym meczu sprawdziło się niestety dla was stare siatkarskie powiedzenie, mówiące o tym, że kto prowadząc 2:0, nie wygrywa 3:0, to potem efekt jest taki, że przegrywa 2:3.

Paweł Mikołajczak: Efekt później jest taki, że wszyscy są wściekli na siebie, że nie skończyliśmy tego szybciej. Graliśmy strasznie nierówno, najpierw dobre akcje, po chwili popełnialiśmy pełno błędów, zamiast konsekwentnie trzymać poziom naszej gry. Gdybyśmy go utrzymali, to na pewno inaczej by to wyglądało.

W tym trzecim secie wydawało się, że jesteście blisko wygranej za trzy punkty. Potem przyszedł ten przegrany czwarty set, w którym wasza gra się załamała.



Strasznie załamała… Zresztą to samo było w Częstochowie, tylko w drugą stronę, może nie aż tak ekstremalnie, bo już całego trzeciego seta zaczęliśmy kiepsko grać. Później faktycznie było blisko, ale w tym czwartym secie strasznie to wszystko podupadło. W tie-breaku nasza gra też była rwana.

Mimo tej porażki, jest jeden punkt. Generalnie grudzień kończy się dla was pozytywnym bilansem: dwie wygrane w lidze i dwie wygrane w pucharach europejskich.

To fakt, najważniejsze ostatnio mieliśmy mecze ligowe z Częstochową oraz Gdańskiem i to one powodują, że ten cały obraz jest pozytywny, że nie jest tak źle.

W styczniu będzie już ciężej, 14 stycznia zagracie mecz z Jastrzębskim Węglem, a dwa dni wcześniej mecz na wyjeździe w Pucharze Challenge.

Będzie ciężko. Niestety nie udało się, mimo starań klubu, dogadać dogodniejszego terminu spotkania, no ale nic. Taka jest liga i taki jest ten sport, że czasami trzeba grać mecz za meczem.

Teraz czeka was dosyć długa przerwa, właśnie aż do 12 stycznia. Macie zaplanowane jakieś sparingi na ten czas?

Wszystko zależy od trenera. Teraz w okolicach Nowego Roku dostaniemy trochę więcej wolnego. W piątek jeszcze mieliśmy trening, później parę dni wolnego, żeby odpocząć, i fizycznie, i psychicznie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved