Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Wagner: Zagrywka zrobiła różnicę

Grzegorz Wagner: Zagrywka zrobiła różnicę

fot. archiwum

Mimo braku Pawła Zagumnego kędzierzynianie pewnie pokonali Farta Kielce 3:0. - Zagrywka zrobiła różnicę, bo pozostałe elementy były porównywalne. Czapki z głów przed Antoninem Rouzierem, który serwował  znakomicie - podsumował spotkanie Grzegorz Wagner.

Zastępujący Pawła Zagumnego w roli pierwszego rozgrywającego, jak i kapitana, Grzegorz Pilarz, był bardzo zadowolony ze zwycięstwa na trudnym, kieleckim terenie. – Cieszymy się, że na trudnym terenie zdołaliśmy zdobyć 3 punkty i to jeszcze w stosunku 3:0. Rozgrywający ZAKSY podkreślał, że to zwycięstwo cieszy tym bardziej, że w poprzedniej kolejce problemy w Kielcach mieli mistrzowie Polski z Bełchatowa. – Kielce tydzień temu postraszyły Skrę. Gra się tutaj bardzo ciężko, dlatego tym bardziej trzeba być zadowolonym, że wygraliśmy w takim stylu.

Kapitan Farta, Maciej Pawliński, uznał spotkanie, a szczególnie dwa ostatnie sety, za bardzo wyrównane i nie był pewien, dlaczego jego zespół tego meczu nie wygrał. – Pierwszy set można nazwać takim bez historii. Potem jednak gra już się wyrównała. W zasadzie nie wiem, dlaczego przegraliśmy. Według przyjmującego kieleckiej drużyny ciężko wskazać element który przesądził o porażce. Jako możliwą przyczynę podał brak dużej woli walki i zaangażowania w każdej akcji. – Gdybym miał wskazać jakiś element, w którym byliśmy wyraźnie słabsi, to miałbym duży problem. Może po prostu zabrakło nam tego zęba i walki o każdą piłkę. To mi się przede wszystkim rzuciło w oczy.

Trener kędzierzynian, Krzysztof Stelmach, był bardzo zadowolony ze zwycięstwa z Fartem, ponieważ z powodu kontuzji miał obawy przed rywalizacją z kielczanami. Cieszyła go również postawa zmienników, a szczególnie Grzegorza Pilarza. – Jestem strasznie zadowolony z wygranej, bo obawialiśmy się tego meczu. Ostatnio mamy spore problemy zdrowotne, ale zmiennicy udowodnili, że prezentują wysoki poziom. Pilarz dzisiaj godnie zastąpił Zagumnego. Trener ZAKSY określił mecz jako „festiwal zepsutych zagrywek z obu stron”. Dodał również, że najistotniejsze zarówno dla niego, jak i całego zespołu jest to, że ZAKSA potrafi zdobywać punkty nie będąc w najwyższej dyspozycji. – Najważniejsze, że drużyna znowu uwierzyła, że nawet gdy nie jest w najwyższej formie, to mogą wygrywać i zdobywać bardzo cenne punkty.



Opiekun kielczan, Grzegorz Wagner, uważa, że szalę zwycięstwa na stronę kędzierzynian przechyliła zagrywka, a z nią szczególnie dobrze radził sobie Antonin Rouzier, któremu trener Farta nie szczędził pochwał. – Zagrywka zrobiła różnicę, bo pozostałe elementy były porównywalne. Czapki z głów przed Antoninem Rouzierem, który serwował tak znakomicie, że nawet nie można mieć pretensji do naszych graczy o brak przyjęcia. Antonin Rouzier jest w końcu siatkarzem światowego formatu. Grzegorz Wagner w kwestii przyczyn porażki nie zgodził się ze swoim podopiecznym Maciejem Pawlińskim, podkreślając wolę walki swojego zespołu oraz to, że jego drużyna mogła powalczyć o wygraną w tym spotkaniu. – Nie zgadzam się z Maćkiem, że zabrakło u nas walki. Przecież gdyby jej nie było, to nie toczyłyby się tak wyrównane dwa sety. Szkoda szczególnie tego trzeciego, bo gdyby nam się udało go wygrać, to jeszcze potem mogliśmy powalczyć.

Trener Farta Kielce podkreślał, że brak Pawła Zagumnego mógł w pewien sposób uśpić czujność jego podopiecznych, szczególnie w pierwszej partii. – Uczulałem w szatni żeby nie zwracać na to uwagi, że nie ma Pawła Zagumnego. Znam doskonale Grześka Pilarza, bo go pamiętam jeszcze jako juniora i śledziłem jego karierę. W pierwszym secie może jednak to uśpiło moich graczy, ale w kolejnych było już inaczej. Na koniec Grzegorz Wagner dodał, że prezentujący się coraz lepiej Michał Kozłowski może na dłużej zagrzać miejsce w pierwszym składzie, o ile gra Pierre’a Pujola nie ulegnie polepszeniu. – W stosunku do Pierre’a Pujola okres ochronny się skończył. Od reprezentanta trzeba wymagać więcej. Michał Kozłowski poczynił duże postępy i jeśli będzie tak dalej pracował, to na dłużej zagości w pierwszej szóstce.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved