Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Trenerzy o Pucharze Świata: To ciężki i wyczerpujący turniej

Trenerzy o Pucharze Świata: To ciężki i wyczerpujący turniej

fot. archiwum

Kilka dni po zakończeniu zawodów rozpoczynają się jego podsumowania. - Ten Puchar Świata to ogromny sukces - uważa wiceprezydent FIVB Theofanis Tsiokris. - Chciałbym podziękować wszystkim drużynom za wysiłek włożony w ten długi i wyczerpujący turniej.

Po tegorocznej walce w Azji trzy pierwsze zespoły – Rosja, Polska i Brazylia wyjechały z Japonii z biletami do Londynu. Było to celem większości drużyn występujących w zawodach. Według szkoleniowca Kuby Orlando Blackwooda walka o kwalifikację olimpijską toczyła się do ostatniego dnia, co podniosło wartość imprezy. – Turniej był świetny w całości. Mógłbym powiedzieć, że nawet lepszy niż olimpijski. Stał na bardzo wysokim poziomie, ponieważ większość zespołów w nim grających zaprezentowało ich najlepszą grę – ocenił tegoroczne potyczki w Pucharze Świata. – Serbia nie rozpoczęła turnieju dobrze, ale pokazała kawał dobrej siatkówki w ostatnich rundach zawodów. Rangę podniósł również fakt, że mistrzowie świata z ubiegłego roku, Brazylijczycy o kwalifikację musieli walczyć do samego końca – dodał. – Z technicznego punktu widzenia Puchar Świata jest lepszy niżeli obecne mistrzostwa globu. Najlepsze zespoły świata biorą w nich udział, tylko Bułgarii brakuje – zakończył kubański szkoleniowiec.

Mieliśmy okazję obejrzeć w Japonii świetną siatkówkę, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że wszystkie zespoły przybyły tu z bardzo ograniczonym i krótkim czasem przygotowań. Niektórzy zawodnicy dostali jedynie kilka dni wolnego i praktycznie od razu stawili się w Japonii. To nie zdarza się na żadnych mistrzostwach Europy czy świata ani na igrzyskach olimpijskich, w niektórych tych przypadkach zespoły spędzają ze sobą niekiedy nawet trzy miesiące na przygotowaniach. Dlatego w tym przypadku zobaczyliśmy naprawdę światową klasę siatkówki – zwrócił uwagę asystent irańskiej reprezentacji Paolo Giardinieri.Nie możemy zapomnieć również o tym, że Puchar Świata jest najbardziej intensywnym i wyczerpującym turniejem spośród wszystkich. Wszystko od bardzo dużego natężenia meczów, po podróże z jednego miejsca do drugiego. Dlatego powinniśmy wynagrodzić wszystkich zawodników i zespoły za to, co tutaj pokazały – dodał.

Dla szkoleniowca naszej reprezentacji nie było to zaskoczeniem, że dwa pierwsze miejsca przypadły w udziale Rosji i Polsce. – To jest długi i wyczerpujący turniej. Jego formuła jest nietypowa z tymi jedenastoma meczami w piętnaście dni – rozpoczął włoski szkoleniowiec Polaków. – Mam wrażenie, że wszystkie zespoły są ekstremalnie przemęczone i dlatego też mogliśmy obserwować w turnieju wzloty i upadki – uważa Anastasi.Uważam, że nie jest dziwne, że Rosja i Polska zajęły dwa pierwsze miejsca w ostatecznym rozrachunku, ponieważ są one  psychologicznie najsilniejszymi zespołami i dzięki temu mogły poradzić sobie z tak ciasnym i wymagającym grafikiem spotkań. Nie jest łatwo cieszyć się siatkówką przy takich warunkach, ciasnym grafiku i tylko kilku dni na przygotowanie do zawodów. Jestem dużo bardziej niż wniebowzięty naszym awansem do igrzysk, ponieważ kalendarz na przyszły rok jest okropny – zakończył Andrea Anastasi.



Według trenera reprezentacji USA znaczący wpływ na to, jakie miejsce zajęli jego podopieczni, miało natężenie meczów wciągu całego turnieju. – To mój pierwszy Puchar Świata, ale bazując na wcześniejszych komentarzach dotyczących poprzedniego turnieju i rezultatów na boisku, myślę, że nigdy nie będzie cięższego dla poznania sił zespołów. Nawet zespoły z mniejszym doświadczeniem były wyzwaniem każdego dnia. Każdy z tych zespołów wracał do domu z wygraną nad topowymi ekipami – powiedział Alan Knipe.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved