Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Stare Jabłonki: Fijałek i Prudel awansowali do półfinału

WT Stare Jabłonki: Fijałek i Prudel awansowali do półfinału

fot. archiwum

Znakomicie w Starych Jabłonkach spisują się  Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Polski duet, dzięki zwycięstwu nad szwajcarską parą Heuscher/Bellaguarda, awansował do półfinału turnieju. Rywalami Polaków będzie niemiecka para Erdmann/Matysik.

Pierwszy set udanie rozpoczął się dla biało-czerwonych, którzy po udanym bloku Mariusza Prudla prowadzili 2:1. Polacy nie zamierzali na tym poprzestać i z każdą kolejną akcją zaczęli budować swoją przewagę, która po udanym ataku na kontrze Grzegorza Fijałka wynosiła trzy punkty (9:6). Na przerwę techniczną zespoły zeszły z pięciopunktowym prowadzeniem polskiej pary (13:8). Po przerwie niesieni dopingiem fantastycznie spisujących się kibiców, którzy szczelnie wypełnili trybuny boiska centralnego w Starych Jabłonkach, polscy zawodnicy powiększyli przewagę do siedmiu punktów po błędzie rywali (17:10). Polacy kontrolowali do końca przebieg wydarzeń w pierwszym secie, wygrywając 21:12 i obejmując prowadzenie w meczu 1:0.

Początek drugiego seta to kopia inauguracyjnej partii. Polacy po skutecznym bloku Mariusza Prudla wyszli na prowadzenie 2:1. Rywale jednak nie chcieli już na początku stracić kontaktu punktowego z Polakami i szybko zabrali się do odrabiania strat. Dzięki punktowej zagrywce Szwajcarzy wyszli na dwupunktowe prowadzenie (7:5), ale biało-czerwoni szybko doprowadzili do remisu (7:7), a po kolejnym świetnym w tym spotkaniu bloku Mariusza Prudla mieli dwa "oczka" przewagi (10:8). Od tego momentu zawodnicy z kraju znad Wisły kontrolowali to co dzieje się na boisku, powiększając jeszcze swoją przewagę (14:10, 17:12). Przy stanie 20:14 Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel mieli pierwsze piłki meczowe. Serca kibiców zgromadzonych na trybunach zadrżały, kiedy rywale obronili aż trzy piłki meczowe (20:17). Polska para poprosiła jednak o przerwę, a tuż po niej skutecznie zaatakował Grzegorz Fijałek, wprowadzając tym samym wszystkich zgromadzonych na trybunach kibiców w wielką radość. Biało-czerwoni wygrali seta 21:17 i cały mecz 2:0, awansując tym samym do ćwierćfinału turnieju w Starych Jabłonkach.

Mariusz Prudel był zadowolony ze zwycięstwa nad szwajcarską parą w drugiej rundzie fazy pucharowej turnieju w Starych Jabłonkach. Do tej pory polska para spisuje się na turnieju rewelacyjnie. Mariusz podkreśla jednak, że na razie zawodnicy nie myślą o strefie medalowej i starają się skupić na najbliższym rywalu: – Myślimy o kolejnym meczu, który przed nami. Także teraz musimy trochę odpocząć dopiero później będziemy koncentrować się na kolejnym spotkaniu. Ważne jest również, aby w każdym spotkaniu dawać siebie sto procent tak jak we wszystkich dotychczasowych spotkaniach podczas turnieju Grand Slam, gdzie Polacy zaciekle walczą o każdą piłkę i nigdy się nie poddają.



– Staramy się grać na maksa. Walczymy o każdą piłkę. Nie od dziś wiadomo, że siatkówka to gra błędów, dlatego drużyna która popełni ich mniej schodzi z boiska zwycięska. –  W siatkówce właśnie chodzi o to żeby skupić się na swojej grze i zrobić mniej błędów od przeciwnika i wtedy się wygrywa. Wydaje się proste, aczkolwiek na boisku tak łatwo to nie wygląda.

Fijalek/Prudel POL [4] – Laciga M./Weingart SUI [25] 2:0
(21:12, 21:17)

Pozostałe wyniki 2. rundy mężczyzn:

Erdmann/Matysik GER [13] – Böckermann/Urbatzka GER [31] 2:0
(24:22, 21:16)
Klemperer/Koreng GER [10] – Gibb/Rosenthal USA [16] 1:2

(16:21, 21:18, 14:16)
Heuscher/Bellaguarda SUI [7] – Xu/Wu CHN [6] 2:1
(14:21, 21:16, 15:11)
Marcio Araujo/Benjamin BRA [5] – Brink/Reckermann GER [3] 0:2
(13:21, 19:21)
Semenov/Koshkarev RUS [12] – Rogers/Dalhausser USA [2] 0:2
(19:21, 16:21)
Cunha/Ricardo BRA [11] – Heyer/Chevallier SUI [24] 2-0
(21:16, 21:16)
Emanuel/Alison BRA [1] – Nicolai/Lupo ITA [14] 2:0
(21:17, 21:18)


Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel po zwycięstwie 2:0 nad Szwajcarską parą Bellaguarda/Heuscher zapewnili sobie awans do półfinału FIVB Swatch Mazury Grand Slam w Starych Jabłonkach.

Mecz rozpoczął się dla Polaków bardzo dobrze. Niesieni żywiołowym dopingiem od początku wyszli na bezpieczne prowadzenie (3:0). Szwajcarzy wyglądali na "sparaliżowanych" przez doping polskiej publiczności (5:1). Polska para pokazywała natomiast świetnie funkcjonujące wszystkie elementy siatkarskiego rzemiosła, imponując skutecznością w obronie i ataku (9:6). Duet Bellaguarda/Heuscher powrócił do gry, wyrównując 9:9, jednak po znakomitych zagrywkach Grzegorza Fijałka, Polacy ponownie prowadzili (11:9). Fijałek dalej siał spustoszenie serwisem, posyłając dwa asy serwisowe pod rząd (15:11), lecz Szwajcarzy ponownie niebezpiecznie zmniejszyli dystans punktowy, blokując Mariusza Prudla (18:17). Końcówka była już popisem polskiego duetu, który zwyciężył bez problemów 21:18.

Druga i jak się okazało, ostatnia partia przyniosła wyrównanie gry w początkowej fazie seta (2:2). Polacy musieli gonić dobrze grających Szwajcarów (4:5). Wkrótce jednak wrócili do dominacji w meczu (7:6) a po skutecznych atakach i bloku Prudla (12:9) mogli niezagrożeni dążyć do zakończenia spotkania. Prudel odnotował jeszcze dwa asy serwisowe, po których przewaga wzrosła do pięciu punktów (16:11). Spotkanie zakończył świetny serwis Grzegorza Fijałka (21:12).

Grzegorz Fijałek nie ukrywał wielkiej radości po zwycięskim meczu z parą szwajcarską. Polak podkreślał, że jest pod wrażeniem tego w jaki sposób zagrzewają do walki zawodników kibice. Grzegorz potwierdził również słynną teorię siatkarską, że aby wygrać spotkanie trzeba jak ognia unikać błędów własnych. – Walczyliśmy do końca, bo to jest coś wspaniałego grać dla takiej publiczności. Mieliśmy dobrą taktykę, nie musieliśmy grać mocną tylko techniczną zagrywką. Robimy mało błędów w ataku i to jest siatkówka kto popełni ich mniej ten wygrywa.

Fijałek/Prudel POL [4] – Heuscher/Bellaguarda SUI [7] 2:0
(21:18, 21:12)

Pozostałe wyniki ćwierćfinałów:

Rogers/Dalhausser USA [2] – Brink/Reckermann GER [3] 2:1
(21:18, 24:26, 15:12)

Emanuel/Alison BRA [1] – Cunha/Ricardo BRA [11] 2:0
(21:19, 21:16)

Gibb/Rosenthal USA [16] – Erdmann/Matysik GER [13]1:2
(21:19, 29:31, 13:15)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved