Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ: Polskie pary wygrywają

MŚ: Polskie pary wygrywają

fot. Mirosław Stroński

Polska para odniosła pierwsze zwycięstwo w Rzymie, gdzie rozgrywane są mistrzostwa świata w siatkówce plażowej. Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz pokonali Rosjan - Likholetov/Pastukhov 2:0. Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel również odnieśli zwycięstwo.

Początek pierwszego seta nie zapowiadał, że Polacy przedłużą swoje szanse na dalsze występy w mistrzostwach. W pełni zmobilizowani Rosjanie, podobnie jak duet Kądzioła/Szałankiewicz nie mieli nic do stracenia i od początku starali się dyktować warunki meczu. Wkrótce na zagrywkę powędrował Jakub Szałankiewicz. Jego dwa asy serwisowe wyprowadziły Polaków na prowadzenie (4:3). Od tego momentu rozpoczęła się dominacja naszej pary eksportowej. Bardzo dobrze w bloku spisywał się Michał Kądzioła, zdobywając tym elementem 2 punkty. W szeregi podopiecznych Sławomira Roberta wdarła się jednak zbytnia nonszalancja a cała misternie budowana przewaga została roztrwoniona. Na szczęście Polacy do końca zachowali chłodne głowy i całkowicie zdominowali końcówkę seta, wygrywając 21:16.

Drugi set rozpoczął się bliźniaczo podobnie. Z inicjatywą wyszli Rosjanie, zyskując prowadzenie 3:1. Nie zamierzali jednak popełnić błędu z pierwszej odsłony meczu. Polakom udało się dojść duet Likhotelov/Pastukhov dopiero przy stanie 8:8. Kolejne punkty obie drużyny zdobywały systemem punkt za punkt. Raz po raz to jedna, to druga strona wyszarpywała 2 punkty prowadzenia, by pozwolić przeciwnikom wyrównać stan seta w następnych akcjach. Gwoździem do trumny okazała się punktowa zagrywka Jakuba Szałankiewicza, który w kolejnej akcji zakończył seta (22:20) i całe spotkanie, wykorzystując rozluźnienie rywali i lokując piłkę w ich polu po przebiciu sposobem dolnym.

Grupa D:
Likholetov/Pastukhov [28] – Kądzioła/Szałankiewicz POL [45] 0:2
(16:21, 20:22)



Brink/Reckermann GER [4] – Heuscher/Bellaguarda SUI [21] 2:0
(21:17, 21:13)


Po wczorajszym zwycięstwie z jednym z pretendentów do medalu rzymskich mistrzostw (Chińczykami Wu/Xu ) polska para stanęła do meczu z niżej sklasyfikowanymi Włochami (43) w roli zdecydowanych faworytów. Polacy włożyli w grę pełnię sił już od pierwszej akcji. Z powodzeniem powiększali przewagę, kontrolując przebieg spotkania. Raz po raz zagrywką punktował Grzegorz Fijałek, a w ataku brylował jego partner Mariusz Prudel. Nasza najlepsza na piasku para prowadziła już sześcioma punktami (10:4), ale wtedy pojawiło się zbytnie rozluźnienie i z bezpiecznej, komfortowej sytuacji Polacy musieli ratować się na wszelkie możliwe sposoby. Na szczęście Fijałek/Prudel po raz kolejny udowodnili, że świetnie wychodzą z podobnych opresji i pokonali parę Tomatis/Lupo w pierwszej partii 21:19.

Druga odsłona przyniosła wyrównanie poziomu gry. Włosi grali bowiem o wiele lepiej, co odbiło się również na wyniku w początkowej fazie seta. Wkrótce jednak zaprocentowało obycie pary Fijałek/Prudel z plażami świata. Po kilku niewymuszonych błędach własnych Włochów Polacy wyszli na prowadzenie i nie oddali go już do końca spotkania. Zwyciężyli w drugim secie 21:14 i całym spotkaniu 2:0.

Grupa F:
Fijałek/Prudel [30] – Tomatis/Lupo ITA [43] 2:0
(21:19, 21:14)

Xu/Wu CHN [6] – Skarlund/Spinnangr NOR [19] 2:1
(19:21, 21:17, 15:11)

źródło: beachvolleyball.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-06-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved