Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Bartłomiej Soroka: Zadecyduje dyspozycja dnia

Bartłomiej Soroka: Zadecyduje dyspozycja dnia

fot. archiwum

Już jutro Wanda Kraków rozpocznie walkę o awans do I ligi w turnieju mistrzów. - Gramy u siebie wiec będzie to pewien plus, ale to jest turniej i raczej zadecyduje dyspozycja dnia - przyznaje kapitan ekipy z Krakowa, Bartłomiej Soroka, wierząc w sukces swojego zespołu.

W meczach z Wisłokiem Strzyżów, których stawką był awans do turnieju finałowego, byliście faworytem. Podobnie będzie w spotkaniach decydujących o tym, kto zagra w przyszłym sezonie w I-lidze

Bartłomiej Soroka: – Rywalizacja w Wisłokiem na szczęście zakończyła się naszą korzyść, można powiedzieć, że to było takie dobre przetarcie dla nas przed turniejem finałowym. W samym turnieju grają już drużyny, które wygrały swoje grupy, więc nie jest tak, że tylko my jesteśmy faworytem. Przykładowo Września przegrała w swojej grupie tylko jeden mecz, to jest zespół który gra dobrą siatkówkę. Jednak to jest turniej i tak naprawdę wszystko się może zdarzyć.

Kto, z grona finałowych rywali, może być najgroźniejszy?



– Chyba właśnie Września, przede wszystkim dlatego, że to będzie pierwszy mecz turnieju, mecz otwarcia. Trochę nerwów na pewno będzie. Jednak tak jak mówię wydaje mi się, że z grupy tych zespołów właśnie Września prezentuje najbardziej stabilną i wyrównana grę.

Z potencjalnie najtrudniejszym rywalem zagracie właśnie pierwszy mecz, to jest najlepsze rozwiązanie? Macie za sobą atut własnej hali.

– Tak naprawdę nie było żadnego wyboru z kim gramy pierwszy mecz, tak skończyliśmy grupę, gdyby wcześniejsze mecze skończyły się inaczej być może gralibyśmy z kimś innym. Ale tak się ułożyło i nie ma co tutaj kombinować tylko zagrać jak najlepiej. Gramy u siebie więc będzie to pewien plus, ale to jest turniej i tutaj raczej zadecyduje dyspozycja dnia. Tak naprawdę w tym sezonie lepiej graliśmy na wyjazdach, a u siebie rożnie było, tak więc i tym  razem wszystko się może zdarzyć.

Pojawiły się pewne kontrowersje wokół wyboru organizatora turnieju, odbyło się to na drodze konkursu?

– Z tego co mi wiadomo był ogłoszony konkurs, który rozstrzygany był na szczeblu centralnym. Tak więc nie doszukiwałbym się tutaj żadnych podtekstów, bo to nie jest decyzja Małopolskiego Związku Piłki Siatkowej. To nie należy do nas, my mamy grać, a od tego typu decyzji są odpowiednie osoby.

Wanda Kraków w I lidze w kolejnym sezonie, to realne?

Oby tak było, są dwa miejsca i cztery drużyny. Tak więc teoretycznie powinno się wygrać dwa mecze, ale nie kalkulujemy. Oczywiście będziemy robić wszystko żeby wygrać, ale to jest gra. Ze swojej strony mogę zapewnić, że w każdym meczu będziemy grać o zwycięstwo i awans do I ligi.

* rozmawiała Edyta Bańka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-04-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved