Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Dominique Baeyens: To może być ciężki mecz dla Skry

Dominique Baeyens: To może być ciężki mecz dla Skry

fot. archiwum

We wtorek Jastrzębski Węgiel meczem z Noliko Maaseik rozpocznie walkę o Final Four Ligi Mistrzów. Dzień później do gry przystąpią bełchatowianie, która zmierzą się z Zenitem Kazań. Najlepszy polski zespół w poprzedniej edycji wyeliminował ekipę z Roeselare.

Trener Knack Randstad Dominique Baeyens uważa, że w rywalizacji polsko-rosyjskiej faworytem jest PGE Skra. – Gdyby jutro miał się zacząć Final Four, wskazałbym na Skrę Bełchatów – mówił po meczu w Łodzi z mistrzami Polski. – Zawodnicy tego klubu zagrali wspaniałe spotkanie, wyeliminowali praktycznie wszystkie błędy, które popełniali w pierwszym meczu. Jednak na drodze do turnieju finałowego stoi mocny Zenit Kazań i to może być ciężki mecz. Dobrze gra włoskie Bre Banca Cuneo, jak zawsze silnym zespołem jest Trento.

Oba belgijskie zespoły, Knack Randstad i Noliko Maaseik, od lat prezentują ten sam, równy poziom. – W Belgii nie dysponujemy takimi budżetami jakimi byśmy chcieli, dlatego musimy budować zespoły z takich zawodników, jakich aktualnie mamy do dyspozycji – powiedział Dominique Baeyens.Daleko nam do takich drużyn jak Skra Bełchatów, a ja mogę jedynie pomarzyć, że pewnego dnia będę miał okazję pracować z tak utalentowanymi zawodnikami jakimi dysponuje mistrz Polski. Jednak nie mam powodów do narzekań, bo moja drużyna od lat gra w Lidze Mistrzów. Nie tylko bierze w niej udział, ale gra z sukcesami na naszą miarę. Potrafi także napsuć krwi znacznie lepszym od nas. Mnie cieszą takie pojedyncze zwycięstwa, jak choćby to ze Skrą w Roeselare, czy z Dynamo Moskwa. To świetne doświadczenie dla tych chłopaków, móc zmierzyć się z takimi drużynami, skonfrontować swoje umiejętności i zagrać przy pełnych trybunach.

Z klubem z Roeselare Dominique Bayens jest związany od trzynastu lat. Czy on jest osobą, która decyduje o składzie personalnym zespołu? – Decyzje w tej sprawie należą do mnie, ale na miarę możliwości finansowych klubu. Nie mamy tak bogatego budżetu jak Skra i te decyzje są, jakie są. Dlatego bazujemy głównie na rodzimych zawodnikach – powiedział. Czy nie chciał zmienić środowiska, czy nie myślał zacząć pracy z inną drużyną? – Było kilka propozycji, głównie z francuskich klubów, ale nigdy nie rozpatrywałem ich poważnie. Nie zapieram się, że do końca mojej kariery trenerskiej będę pracować w Roeselare, ale póki co, tu mi dobrze. Knack to mimo wszystko stabilny klub o bardzo rzetelnym podłożu. Cenię sobie spokojną pracę, choć czasem brakuje wyzwań. Dlatego bardzo ważne są dla nas występy w Lidze Mistrzów, dopóki gramy w europejskich pucharach i mamy szansę konfrontacji swoich umiejętności, to ja jestem szczęśliwy – powiedział.



Autor: Katarzyna Gotowiec


Pierwszy mecz II fazy play off Ligi Mistrzów pomiędzy PGE Skrą Bełchatów i Zenitem Kazań będzie jednym z najważniejszych sportowych wydarzeń nadchodzącego tygodnia. Stawką rywalizacji tych drużyn jest awans do turnieju Final Four, czołowej czwórki klubów męskiej siatkówki kontynentu. Sportowe rywalizacje ekip Polski i Rosji wywołują zwykle dodatkowe emocje.

W składach Zenitu i PGE Skry nie brakuje znakomitych nazwisk. Niektóre media rosyjskie za największą gwiazdę mistrza Polski uważają Mariusz Wlazłego. Na stronie internetowej klubu możemy przeczytać, że lider mistrza Polski dużo czasu poświęca na działalność charytatywną. Środkowy bloku mistrza Rosji i lidera Superligi Aleksander Abrosimow twierdzi, że najgroźniejszą bronią Polaków są kibice.

W I rundzie play off Zenit bez problemów wyeliminował ACH Volley Bled. – Moim zdaniem na tak łatwe zwycięstwa złożyły się trzy przyczyny. Cały styczeń spędziliśmy w Kazaniu. W związku z tym mieliśmy dużo czasu na trening i przygotowania do play off. Gra Słoweńców została doskonale rozpracowana. Poza tym byliśmy w znakomitych humorach – powiedział Abrosimow.

Dla Aleksandra Abrosimowa nie ulega wątpliwości, że PGE Skra jest zdecydowanie silniejszym przeciwnikiem. – Polski zespół ma bardzo groźną broń – znakomitych kibiców. Oni wręcz w sposób fenomenalny potrafią podtrzymywać na duchu swoich graczy. Jeżeli dziewięć tysięcy słoweńskich fanów po dwóch przegranych setach kompletnie ucichło, to Polacy będą kibicować do ostatniej piłki – mówił środkowy kazańskiego klubu.

Zawodnik ubolewa, że w Kazaniu nie ma takich kibiców. – Dlaczego tak jest? Trudno wyjaśnić. Wejście jest za darmo, klub organizuje transport i często rozdaje prezenty – mówił Aleksander Abrosimow i ze śmiechem dodaje, że być może kibice czekają na takie czasy, gdy klub zacznie płacić za przyjście do hali.

Paweł Abrosimow podkreśla, że zespół zrobi wszystko, żeby dobrą grą przyciągnąć do hali jak najwięcej fanów. – Dziwi mnie, że Ligę Mistrzów pokazuje u nas płatna telewizja. Wydaje mi się, że Rosyjska Federacja Siatkówki powinna zrobić wszystko, żeby wydarzenia z neszego sportu były transmitowane w kanałach ogólnodostępnych – powiedział Abrosimow. Dodał, że nie ma zdania na temat „złotego seta.” W jego opinii autorom chodziło zwiększenie atrakcyjności rywalizacji. Przy starym systemie, gdy zespół wygrywał pierwszy mecz 3:0, w drugim mógł wystawić rezerwy. Teraz trzeba walczyć do końca.

Aleksander Abrosimow nie odczuwa trudów sezonu. – Przy takich obciążeniach gram już szósty sezon. Chciałbym tylko pogratulować kierownictwu klubu, że latamy czarterami. W ten sposób znacznie ułatwia się nam życie – powiedział. Zenit i PGE Skra na arenie międzynarodowej spotkały się dwa razy. 29 marca 2008 roku siatkarze z Kazania (jeszcze jako Dynamo TatTransGaz) pokonali w Łodzi w półfinale turnieju Final Four mistrza Polski. Ekipa prowadzona przez Wiktora Sidielnikowa prowadziła 2:0. Skra wyrównała. W tie breaku było 15:12 dla Rosjan. Najwięcej punktów zdobyli Siergiej Tietiuchin 17 i Mariusz Wlazły 24. 7 listopada 2009 roku w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata PGE Skra wygrała 3:1. Najbardziej skutecznymi graczami byli Tietiuchin 24 i Bartosz Kurek 28.

Autor: Eugeniusz Andrejuk

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved