Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Kraków niegościnny dla Czarnych Radom

II liga M: Kraków niegościnny dla Czarnych Radom

fot. archiwum

Po emocjach związanych z Pucharem Polski pora wrócić na boiska ligowe. W ramach drugiej kolejki II ligi Wanda Instal Kraków pokonała bez większych problemów drużynę Czarnych Radom 3:1. Było to drugie zwycięstwo Wandy w lidze.

Od samego początku spotkanie układało się po myśli gospodarzy. Podopieczni trenera Silczuka znakomicie prezentowali się w polu zagrywki, a w obronie brylował libero krakowskiej drużyny. Po dwóch z rzędu asach serwisowych Picia, przy stanie 13:10 dla krakowian, szkoleniowiec radomskiej drużyny poprosił o czas, co spowodowało chwilową mobilizacją w szeregach Czarnych, ponieważ zdołali oni doprowadzić do remisu 14:14. Siatkarze Wandy kolejny raz odskoczyli rywalom i kiedy prowadzili już 23:19 w ich szeregi wdarło się rozprężenie. Przyjezdni niemal zniwelowali stratę punktową, jednak po czasie, który przy stanie 24:23 dla Wandy wziął trener Silczuk, kapitan gospodarzy wziął sprawy w swoje ręce i atakiem z lewego skrzydła zakończył pierwszego seta.

Drugi set przebiegał bez większej historii. Siatkarze Wandy od samego początku wyszli na prowadzenie i z biegiem czasu tylko ją powiększali. Dziesięciopunktową przewagę na koniec seta wywalczył dla gospodarzy Bartłomiej Soroka.

Na trzecią odsłonę krakowscy siatkarze wyszli z jedna zmianą. Na parkiecie pojawił się Paweł Golec i jego atak zablokowali siatkarze Czarnych zdobywając pierwszy punkt w secie. Na kolejną przewagę radomscy siatkarze musieli długo czekać, ponieważ większość tej partii należała do gospodarzy. Przy stanie 14:14 goście stracili dwa punkty w jednej akcji ponieważ po autowym ataku sędzia ukarał zespół żółtą kartką za dyskusje. Jeszcze przez kilka następnych piłek zawodnicy Wandy nie pozwalali wyjść na prowadzenie radomianom. Zrobili to dopiero przy stanie 20:20, kiedy na zagrywkę po stronie Czarnych wszedł Surma. Krakowianie, prawdopodobnie myśląc, że set sam się wygra, popełnili niemal wszystkie możliwe błędy. Kibice mogli "podziwiać" ataki zespołu w blok, taśmę czy przyjęcie zagrywki w sufit. Po czterech z rzędu straconych punktach na boisko wszedł Szczepanik, ale zdołał tylko obronić jedną piłkę setową. Ostatniej piłki w secie, zaatakowanej przez Stańca krakowianie nie zdołali już czysto wybronić i przegrali seta 21:25.



W czwartym secie od początku po stronie radomian zagrał Koryciński. I podobnie jak we wcześniejszych partiach to Wanda od początku wychodziła na prowadzenie. Dwa asy serwisowe Soroki dały gospodarzom wynik 7:5. Można było pomyśleć, że ten set będzie wyglądał podobnie jak druga partia, gdyż na tablicy wyników można było zobaczyć prowadzenie krakowian 17:11, czy 20:15. Kiedy goście przegrywali już 19:22 w grę Wandy znowu wdarł się chaos. Po autowym ataku za dyskusje z sędzią gospodarze otrzymali żółtą kartkę, po której dość długo nie mogli się pozbierać i przez własne błędy stracili jeszcze dwa punkty. Ostatecznie seta i mecz zakończył asem serwisowym Michał Dzierwa.

Wanda Instal Kraków – RCS Czarni Radom 3:1
(25:23; 25:15; 21:25; 25:21)

Składy drużyn:
Wanda Kraków: Blachura, Tepling, Syguła, Pić, Soroka, Dzierwa, Mrozowski (libero) oraz Galiński, Golec, Szczepanik i Poprawa
Czarni Radom: Staniec, Kalita, Surma, Jaskulski, Pszenny, Kleczaj, Amarowicz (libero) oraz Obremski i Koryciński

Zobacz również:
Tabela i wyniki gr. 4 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved