Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Jolanta Studzienna: BKS zawsze walczy o najwyższe cele

Jolanta Studzienna: BKS zawsze walczy o najwyższe cele

fot. archiwum

- Sport ma to do siebie, że wymaga pokory i trzeba na każdy sukces pracować osobno - mówi środkowa Aluprofu Bielsko-Biała Jolanta Studzienna. - Staram się wyznaczać sobie cel i dążyć do niego, mecz po meczu. W BKS-ie zawsze walczy się o najwyższe cele.

Czy radość z zdobycia mistrzostwa Polski już minęła?

Jolanta Studzienna:Tak, myślę, że nie da się zacząć nowego sezonu, jeśli nie wróci się do punktu wyjścia. Sport ma to do siebie, że wymaga pokory i trzeba na każdy sukces pracować osobno. Na pewno mistrzostw kraju zachęca do treningu, bo pokazuje, że jest to cel realny do osiągnięcia, ale wszystko zaczyna się od zera.

Sukces osiągnięty w zeszłym sezonie jest pani największym triumfem w karierze?



Kiedyś bardzo znany piłkarz powiedział takie słowa: „Sportowiec przez cały czas uczy się grać, aż w końcu po kilkunastu latach stwierdza, że mu to wychodzi", i tak chyba jest ze mną. Gram parę lat w siatkówkę i trenuję po to żeby sięgać po te najważniejsze medale. Miałam to szczęście znaleźć się w klubie takim jak BKS, w którym ludzie tu pracujący i zawodnicy stworzyli grupę osiągającą w 100% cel, jaki sobie postawiła przed sezonem i myślę, że to nie zdarza się każdemu.

W tym roku o powtórzenie tak dobrego rezultatu będzie niezwykle trudno, czy bierze pani miejsce na podium w ciemno?

W BKS-ie zawsze walczy się o najwyższe cele i nie sadzę, że przed sezonem można na podstawie składów personalnych drużyn rozdawać medale. Liga weryfikuje bardzo szybko nasze przypuszczenia. Siatkówka to gra zespołowa i nie zawsze wygrywają ci teoretycznie najmocniejsi. Ja staram się wyznaczać sobie cel i dążyć do niego, mecz po meczu, dlatego nie zastanawiam się teraz, co będzie w maju.

Jak wyglądał wypoczynek po ciężkiej harówce w lidze i pucharach, wybrała się pani w jakieś egzotyczne miejsce?

Zawiodę pana, czas wolny uwielbiam spędzać z rodzina i wszyscy wyjechaliśmy nad polskie morze.

Kto według pani jest głównym kandydatem do złota na zbliżających się mistrzostwach świata mężczyzn?

Myślę, że męska siatkówka bardzo się wyrównała w ostatnim czasie i ciężko jest spekulować, tym bardziej, że system rozgrywek też jest nowy. Ja stawiam na Polaków, ale na pewno będzie ciężko.

Od debiutu w kadrze narodowej minęło 14 lat, tymczasem pani gra ciągle na najwyższym poziomie. Przychodzą czasem takie myśli, że jeszcze można by założyć koszulkę z orzełkiem na piersi i pomóc dziewczynom na boisku?

Trochę pan przesadził (śmiech). Teraz mamy tyle młodych zdolnych i wysokich środkowych, że nie ma, co się nad tym zastanawiać. Cieszę się, że jest mi dane grać na wysokim poziomie w klubie przez tyle lat i staram się to wykonywać jak najlepiej. Mogę tylko powiedzieć, że sprawia mi przyjemność oglądanie w akcji takiej zawodniczki jak Berenika Okuniewska, gdyż czas szybko mija i trzeba korzystać ze swoich szans, które są nam dane.

Nowy sezon nowe wyzwania, jaki cel stawia sobie pani przed rozpoczęciem PlusLigi Kobiet 2010/2011?

Moje cele są takie jak cele klubu. Nie zostały one jeszcze sprecyzowane, ale tak jak mówiłam wcześniej BKS zawsze gra o najwyższe cele niezależnie od poziomu ligi. Kiedyś trener mi powiedział, że jeśli nie celujesz najwyżej to zostajesz bez niczego.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved