Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Puchar Włoch: Porażka Lube po tie-breaku

Puchar Włoch: Porażka Lube po tie-breaku

fot. archiwum

Sprawdziły się słowa Sebastiana Świderskiego dotyczące zmagań jego zespołu włoskiej Serie A z ekipą z Modeny. Siatkarze Lube po niezwykle nerwowym tie-breaku musieli uznać wyższość swoich sąsiadów z ligowej tabeli i odpadli z Pucharu Włoch.

Przed Świętami polski przyjmujący w wywiadzie dla Strefy Siatkówki mówił o tym, że mecze przeciwko Trenkwalder Modena są dla jego zespołu zawsze niezwykle ciężkie. Tym razem jego koledzy musieli oddać ligowe punkty po  zaciętym tie-breaku.

Początek pierwszej partii nie wskazywał na niekorzystny dla drużyny Sebastiana Świderskiego obrót wydarzeń. Na pierwszej przerwie technicznej drużyna Maceraty prowadziła dwoma punktami, na drugiej co prawda przegrywała, ale tylko jednym punktem. Jednak po powrocie na boisko koledzy Świderskiego zdołali zdobyć zaledwie dwa "oczka", podczas gdy przeciwnicy dziewięć. Wysoka przegrana (17:25) nie może dziwić, jeśli dodamy, że zawodnicy Lube oddali przeciwnikom po błędach własnych aż 11 punktów.

Druga partia była o wiele bardziej wyrównana, chociaż na drugiej przerwie technicznej przewaga gości wynosiła cztery punkty. W końcówce jednak zawodnicy Modeny zdołali odrobić część strat i set zakończył się minimalną przewagą Maceraty – 25:23.



Wydawało się, że koledzy Świderskiego w trzeciej partii „pójdą za ciosem". Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili bowiem dwoma punktami. Jednak z biegiem meczu zawodnicy Modeny odrabiali straty, by ostatecznie wygrać do 21.

Także czwarta partia rozpoczęła się od prowadzenie Maceraty i choć podobnie jak w poprzedniej Modena zaczęła odrabiać straty, jednak tym razem przeciwnicy nie pozwolili wydrzeć sobie wygranej z rąk i zwyciężyli 25:23, tym samym pozostając w walce o półfinał Pucharu Włoch.

Ostatnia partia, decydująca o awansie, to walka punkt za punkt. Żadna z drużyn nie potrafiła wypracować większej przewagi. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy Modeny i zwyciężyli 15:13, tym samym awansując do kolejnej rundy Copa Italia.

Spotkanie nie stało na najwyższym poziomie. Obydwie drużyny grały słabo, żeby nie powiedzieć tragicznie, w przyjęciu. Wystarczy wspomnieć, że średnie idealne przyjęcie w drużynie Modeny wynosiło 12% (w secie pierwszym 0%, w piątym – 8%), a w ekipie Maceraty 15% (w secie pierwszym wynosiło 0%, w trzecim 4%).  Przyjęcie pozytywne w obu ekipach nieznacznie przekroczyło 40%.  Skuteczność atak w obu ekipach wynosiła 40-50% (Modena 46%, Macerata 50). Obydwie ekipy popełniły bardzo dużo błędów własnych. Siatkarze Lube oddali przeciwnikom aż 30 punktów, natomiast sami otrzymali 22.

Bardzo dobre spotkanie w drużynie Lube Banca Macerata rozegrał Igor Omrcen, który dla swojej ekipy zdobył aż 26 punktów. Chorwat otrzymał aż 51 piłek w ataku, z czego 23 zamienił na punkt. Jedno oczko dorzucił po skutecznym bloku, a dwa po punktowej zagrywce.

Po drugiej stronie siatki znakomite spotkanie rozegrał wybrany MVP spotkania Angel Dennis. Kubańczyk popisał się 54% skutecznością w ataku, zdobywając 26 punktów (na 48 prób). Dwa oczka zapisał na swoim koncie po udanych blokach oraz trzy po zagrywce.

Sebastian Świderski, który nadal leczy kontuzję sprzed kilku miesięcy, nie wystąpił w tym spotkaniu.

Trenkwalder Modena – Lube Banca Marche Macerata 3:2
(25:17, 23:25, 25:21, 23:25, 15:13)

Składy drużyn:
Modena: Kooistra (15), Dennis (31), Esko (5), Casoli (5), Diaz (17), Piscopo (7), Maniŕ (libero) oraz Ciabattini, Kooy, Biribanti.
Macerata: Raymaekers (14), Cisolla (18), Vermiglio (3), Martino (11), Omrcen (26), Podrascanin (7), Corsano (libero) oraz Lebl, Paparoni, Bartoletti.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved