Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Janeczek: Na boisku chcę pokazać swój charakter

Bartosz Janeczek: Na boisku chcę pokazać swój charakter

Bartosz Janeczek
fot. archiwum

Bartosz Janeczek w pierwszej rundzie zdobył 167 punktów przy 50% skuteczności. Był lepszy od innych atakujących takich jak Jakub Jarosz, oraz Robert Prygiel.  Janeczek to spokojny i poukładany student, ale na boisku uwalnia cały pokład energii.

 

Przegraliście spotkanie z drugoligowym zespołem z Będzina. Jakie wnioski wyciągnęliście z tego spotkania?

Bartosz Janeczek: Na pewno nie można lekceważyć przeciwnika. Staraliśmy się wygrać to spotkanie, ale po takim meczu ze Skrą Bełchatów wydawało nam się, że z łatwością wygramy. Niestety odwróciło się to spotkanie przeciwko naszemu zespołowi. Przepraszamy kibiców za to, że przegraliśmy z drugoligowym Będzinem. To jest sport i wszystko może się zdarzyć.



 

Już 7 stycznia zagracie spotkanie pucharu CEV we Francji. Stać was na zwycięstwo?

– Jest to drużyna w naszym zasięgu, tym bardziej jest nas stać na przejście tego rywala. Najlepiej drużynę francuską zna Marek Kardos. Wiem, że są tam dobrzy zawodnicy. Jeśli zagramy tak, jak ze Skrą to sądzę, że możemy wygrać.

 

Są już wiadome statystyki po pierwszej rundzie. Zdobyłeś 167 pkt.50% skuteczności. Jako młody zawodnik zdobywający doświadczenie, przebiłeś takich graczy jak np. Jakub Jarosz czy Robert Prygiel. Jesteś z siebie dumny?

– Statystyki nie są najważniejsze. Najważniejsze jest to, jak gra nasza drużyna. Statystyki są po to, aby ktoś je robił. Miło jest patrzeć, kto ma najwięcej punktów. Kiedy wyprzedza się takich zawodników, jak mój kolega Jakub Jarosz czy Robert Prygiel. Ważne jest dobro drużyny i miejsce, które zajmujemy w tabeli.

 

Na co dzień jesteś spokojną osobą, koledzy nazywają Cię „Cichy" ale na boisku uwalniasz całą swoją energie. To jest recepta na bycie „najlepszym"?

– Możliwe, że tak. Jestem spokojnym człowiekiem. Na boisku chcę pokazać swój charakter, ale w sposób energiczny, żywiołowy. Drzemią we mnie pokłady żywiołowości i energii. Jeżeli to widać, to bardzo się cieszę.

Twoje postanowienie noworoczne?

– Jest ich dużo. Najważniejsze to związane z klubem, aby zdobyć dobry wynik, medal. Może to nie jest postanowienie tylko marzenie. Prywatnie postanowiłem zaliczyć drugi rok na studiach. Cała reszta to moja praca.

* Rozmawiała Paulina Kalota
* więcej na azsczestochowa.pl

źródło: azsczestochowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved