Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Wygrana Ósemki Siedlce

II liga M: Wygrana Ósemki Siedlce

fot. archiwum

Runda rewanżowa rozpoczęła się dla siedlczan kolejnymi 3 punktami. Dużą radość siedleckim kibicom przyniosło zwycięstwo Ósemki nad Lechią. Grający na swoim boisku podopieczni trenera Nowaka, pokonali Tomaszów Mazowiecki, oddając tylko jednego seta.

Spotkanie było nieco nerwowe i przyniosło wiele emocji zarówno drużynom jak i publiczności. Licznie zgromadzeni fani siedleckiej siatkówki stali się siódmym zawodnikiem i poderwali Ósemkę do intensywnej gry. Głośny doping rozpoczął się od pierwszego gwizdka i trwał przez całe spotkanie. Każdy mecz pokazuje, że Ósemka ma dla kogo grać, starać się i wygrywać a fanów wciąż przybywa.

Set rozpoczął się od udanego ataku Jesienia ze środka. Później drużyny grały punkt za punkt, aż do stanu 5:5. Wtedy to, siedlczanie zaczęli popełniać sporo błędów, a atmosfera w drużynie zaczęła się robić nieciekawa. Mimo tego, nie dali rywalom osiągnąć znaczącej przewagi, która utrzymywała się na granicy jednego do dwóch oczek. Przy wyniku 8:9 dla Lechii, ponownie w swoim stylu ze środka atakował Jesień. Ósemka wykorzystała moment nieuwagi przeciwnika i wyszła na prowadzenie, kilkakrotnie blokując skrzydłowych Lechii. Na tablicy widniał wynik 14:11, kiedy o czas poprosił trener zawodników z Tomaszowa. Po przerwie, z prawego skrzydła, zaatakował Kuczko. Później, dwukrotnie zablokowany został Hachuła, za którego wszedł Borkowski i już do końca meczu pozostał na boisku. Seta zakończył krótką, nie kto inny jak Jesień (25:20).

Druga tura ewidentnie należała do gości. To oni przejęli od samego początku inicjatywę, utrzymując praktycznie cały czas, kilkupunktową przewagę. Sporo nieporozumień wynikło po stronie gospodarzy. Ataki ze skrzydeł padały w aut, a Krzaczkowi odgwizdano błąd podwójnego odbicia. Jednak Ósemka nie poddała się tak łatwo i po szczelnych blokach Borkowskiego i Jesienia oraz kilku skutecznych atakach z prawego skrzydła, doprowadziła do remisu (10:10). W drużynie gości, na boisko za Nowaka wszedł Neroj. Zmiana ta negatywnie wpłynęła na grę siedlczan, gdyż zaczęli oni znowu popełniać masę rażących błędów. Szczelnym blokiem tym razem popisali się rywale, zatrzymując piłki lecące z lewego skrzydła. Przy stanie 12:16 o czas poprosił trener Nowak. Taka przewaga wystarczyła Lechii aby doprowadzić seta do zwycięstwa. Partię zakończyli goście działając z prawego ataku (16:25).



Trzecia odsłona meczu różniła się od poprzedniej. Co prawda początek był bardzo wyrównany, a gościom udało się nawet, w pewnym momencie uciec na dwa oczka od gospodarzy. Przy stanie 5:7 dla Lechii, przerwy żądał trener siedlczan. Ci szybko odrobili różnicę punktową i po kiwce Milewskiego, o czas prosił już trener Hertel. Później, serie kończących ataków ze środka miał Jesień i tym samym doprowadził on do wyniku 12:9. Dalej, po szczelnych blokach Borkowskiego i krótkich siedleckiego środkowego, Ósemka osiągnęła znaczną przewagę – 19:12. Próby gości w odrabianiu strat zakończyły się zaledwie na kilku zdobytych punktach. Przy stanie 22:14 popisał się rozgrywający z Siedlec, atakując ze środka. Seta skończył Kuczko, zahaczając piłką o blok gości (25:15).

Kolejny, ostatni już set zaczął silnym atakiem z lewego skrzydła kapitan drużyny Lechii – Jaszewski. Odpowiedzią na to, była krótka Jesienia. Dalej, siedlczanie wypracowali sobie dwupunktową przewagę (6:4). Aktywnie działał blok, zatrzymując kilkakrotnie skrzydłowych z Tomaszowa. Przy stanie 12:6 Krzaczek wcielił się w rolę rozgrywającego i wystawił piłkę na prawe skrzydło, skąd skutecznie zaatakował Kuczko. O czas poprosił trener Lechii. Po przerwie Ósemka w dalszym ciągu prowadziła. Nie zwalniał ręki, działający na prawym skrzydle Borkowski, który okazał się wyśmienitym zmiennikiem, słabo grającego w tym meczu Hachuły. Gościom udało się jeszcze wyprowadzić asa serwisowego, gdy na tablicy widniał wynik 22:14. Był to ich ostatni punkt, gdyż dalej serie punktów zdobyli siedlczanie, atakując ze środka. Turę zakończył szczelny blok Borkowskiego i Jesienia.

Ósemka Siedlce po 10 kolejkach zajmuje 2. miejsce w ogólnej punktacji, wiąż depcząc po piętach Pekpolowi Ostrołęka. Sobotni mecz przyniósł wiele wrażeń. Zarówno po stronie siedlczan jak i Tomaszowa stanowczo, najsłabiej wyglądała zagrywka. Wielokrotnie piłka lądowała w aucie albo w siatce. W pierwszym secie, Ósemka zapomniała całkowicie o asekuracji, przez co nieco zawrzało pomiędzy zawodnikami. Jednak siedlczanie, szybko włączyli do gry blok i obronę, w której tak samo teraz, jak i od początku sezonu zdecydowanie najlepiej spisuje się Kołodziej. Dzięki przyjęciu libero i Łęgowskiego najsilniejszym punktem gospodarzy stała się gra środkiem, natomiast po stronie Lechii obrona.

W następną sobotę siatkarze Ósemki Siedlce zmierzą się na swoim parkiecie z AS Volley Białołęką.

Ósemka Siedlce – Lechia Tomaszów Maz. 3:1
(25:20, 16:25, 25:15, 25:15)

Składy drużyn:
Ósemka Siedlce: M. Krzaczek, P. Milewski, B. Jesień, P. Łęgowski, M. Kuczko, K. Hachuła, G. Kołodziej (libero), K. Małek, K. Borkowski, M. Śliwa
Lechia Tomaszów Mazowiecki:
M. Jaszewski, B. Latocha, S. Nowak, M. Kudłacik, P. Golec, A. Czekaj, P. Drzewiecki (libero), P. Rychlik, M. Neroj, E. Witkowski, R. Szternel

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi mężczyzn

źródło: osemkasiedlce.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved