Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Joanna Mirek o charakterze i sile ‚Mineralnych”

Joanna Mirek o charakterze i sile ‚Mineralnych”

mikrofony - do wypowiedzi
fot. archiwum

Pierwszy set był bardzo słaby, ale mimo tego potrafiłyśmy się odbudować i wyciągnąć ciężki wynik i to jest najważniejsze. Tutaj wyszedł charakter i siła zespołu - tak po zwycięskim meczu z Centrostalem Bydgoszcz mówiła Joanna Mirek.

W szlagierowym meczu 4. kolejki PlusLigi kobiet pomiędzy Bankiem  BPS Muszynianką Fakro Muszyna a Centrostalem Bydgoszcz górą gospodynie, które zwyciężyły 3:0. Najlepszą zawodniczką tego spotkania wybrano – Joannę Mirek, która w pomeczowym wywiadzie przyznała, iż to jej pierwsze wyróżnienie w tym sezonie. – To jest moja pierwsza statuetka w tym sezonie, ale wszystkich nie liczyłam i nie wiem ile ich mam.

Przyjmująca mistrzyń Polski nie ukrywała, iż przyjezdne trochę na własne życzenie przegrały pierwszego seta, który powinien padną ich łupem, bowiem prowadziły już 22:17 – Pierwszą partię Centrostal przegrał na własne życzenie. W momencie, gdy my zmobilizowałyśmy się i zaczęłyśmy grac to, co potrafimy, one zgasły i to ułatwiło nam wygraną w tej odsłonie. Nasze mecze może nie są najładniejsze, ale cieszę się, że wygrywamy i cieszę się, że nie straciłyśmy punktów, w szczególności po tak brzydkim początku.

Była reprezentantka Polski podkreśliła także, że początkowa faza seta w wykonaniu jej zespołu była bardzo słaba, ale drużyna pokazała wolę walki, wychodząc z ciężkich opresji – Pierwszy set był bardzo słaby, ale mimo tego potrafiłyśmy się odbudować i wyciągnąć ciężki wynik i to jest najważniejsze. Tutaj wyszedł charakter i siła zespołu .



Przestój w naszej grze był spowodowany tym, że nie mogłyśmy ich złapać blokiem na początku seta. Grały przyspieszone piłki do lewego i prawego skrzydła, robiąc nam tym samym wielki problem, i to była przyczyna tego, że dziewczyny wypracowały taką przewagę i nas pogoniły – mówiła rozgrywająca mistrzyń Polski – Izabela Bełcik.

Reprezentantka kraju przyznała, iż dzisiejsze spotkanie z Centrostalem nie było wcale takie łatwe, jak mogłoby się wydawać. Odniosła się także do kwestii, związanej z dużą rotacją w składzie w swojej drużynie – Mecz był trudny. Kiedy uzyskiwałyśmy trzypunktowa przewagę, to znowu zdarzył nam się jakiś przestój. Zdawałyśmy sobie sprawę, że Bydgoszcz gra bardzo dobrze. Sezon jest długi, mecze nakładają się, za chwilę będziemy grac dwa razy w tygodniu, dlatego też wszystkie dziewczyny muszą być wykorzystywane.

Poruszono także najbliższy start w Lidze Mistrzyń. Rozgrywająca z Muszyny wierzy, iż właściwa forma przyjdzie właśnie na te pojedynki – Mam nadzieję, że uda nam się pokonać takie zespoły jak Metal Galati czy Zariecze Odincowo. Przygotowujemy się konkretnie na ten czas, kiedy będziemy rywalizować z tymi zespołami, i wierzę, że wtedy wyskoczy nasza optymalna forma.

Zawodniczki z południa Polski zostawiły w pokonanym polu swoje najgroźniejsze rywalki. Teraz pozostaje walka z nieco słabszymi zespołami, i powinno być zdecydowanie łatwiej. Jak widzi to Izabela Bełcik? – Teoretycznie powinno być nam łatwiej, ale liga pokazuje, ze różne rzeczy się zdarzają. Myślę, że dziś rozegrałyśmy najtrudniejszy mecz, jak do tej pory. Mam nadzieje, że wszystko potoczy się po naszej myśli, i będziemy wygrywały. Oczywiście może zdarzyć się tak, iż noga się nam powinie, choć tego z całą pewnością nie chciałabym .

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved