Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > PlusLiga: Łodzianki zmierzą się z AZS-em Białystok

PlusLiga: Łodzianki zmierzą się z AZS-em Białystok

x - [stare] PlusLiga Kobiet
fot. archiwum

Przed zespołem Organiki Budowlani Łódź czwarta kolejka spotkań w PlusLidze Kobiet, zaś trzecia przed własną publicznością. Podopieczne trenerów Wiesława Popika i Jacka Pasińskiego podejmą drużynę Pronaru Zeto Astwa AZS Białystok.

Łodzianki rozpoczęły sezon od dwóch spotkań we własnej hali. Na początek podejmowały Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna, z którym powalczyły na równi w dwóch pierwszych setach, w kolejnych oddając już inicjatywę mistrzyniom kraju. Przegrały na inaugurację 1:3, ale w kolejnym spotkaniu zainkasowały już pierwsze punkty. Do Łodzi przyjechała Impel Gwardia Wrocław. Gospodynie zagrały bez Marty Pluty, którą na rozegraniu zastąpiła Anna Nowakowska. Poprowadziła ona grę bardzo dobrze, dzięki czemu zespół wygrał 3:1. W trzeciej kolejce Organika pojechała do Bielska-Białej na pojedynek z wicemistrzyniami Polski. Łodzianki nie postawiły rywalkom zbyt dużych wymagań i przegrały mecz 0:3. Trener Wiesław Popik przyznał, że jego podopiecznym zabrakło w tym spotkaniu sportowej złości. Po trzech kolejkach zespół z Łodzi plasuje się na 7. miejscu z dorobkiem trzech punktów.

Dwa „oczka" niżej w tabeli znajdują się siatkarki Pronaru Zeto Astwa AZS Białystok. Kibice doskonale znają kłopoty kadrowe, które towarzyszyły ekipie z Podlasia przez kilka miesięcy. W pierwszej kolejce AZS zagrał na wyjeździe z Centrostalem Bydgoszcz i nie ugrał w tym meczu nawet seta. Po walce w drugiej partii, trzecią podopieczne Wiesława Czai przegrały sromotnie do 9. Także w drugiej kolejce białostoczanki nie zdobyły nawet seta. W meczu z Energią Enion MKS Dąbrowa Górnicza walczyły już jednak przed dwa sety. Punktu nie udało się zdobyć także we Wrocławiu, ale w tym spotkaniu AZS pokazał, że robi postępy. Ekipa z Białegostoku walczyła w każdym z setów do samego końca, a w trzeciej partii udało im się rozstrzygnąć końcówkę na swoją korzyść.

Teoretycznie w sobotnim meczu faworytkami będą gospodynie. Jednak nie można z góry skazywać AZS-u na pożarcie, tym bardziej, że podopieczne Wiesława Czai grają coraz lepiej, co pokazują kolejne spotkania. Łodzianki prawdopodobnie jeszcze w tym meczu zagrają bez Katarzyny Zaroślińskiej, która od kilkunastu dni leczy kontuzję. Na rozegranie wróci natomiast Marta Pluta.



Białostoczanki zagrają natomiast z tylko jedną rozgrywającą – Magdaleną Godos, gdyż Elena Bernatowicz musi dopełnić formalności na Białorusi. Jeszcze trudniejszą sytuację AZS ma na ataku, ponieważ trener Wiesław Czaja dysponuje jedynie Małgorzatą Cieślą. Brak zmienniczek to z pewnością duży problem dla ekipy z Podlasia, jednak czasami w takiej sytuacji zawodniczki mobilizują się nie tylko na 100, ale nawet na 110%.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved