Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Zatorski: Wszyscy jedziemy na tym samym wózku

Paweł Zatorski: Wszyscy jedziemy na tym samym wózku

x - [stare] Paweł Zatorski
fot. archiwum

Paweł Zatorski jest jednym z tych siatkarzy młodego pokolenia, w których pokładane są olbrzymie nadzieje. W jego przypadku nadzieje na to, żeby już w niedługim czasie mógł zastąpić w reprezentacji narodowej takich siatkarzy, jak Piotr Gacek oraz Krzysztof Ignaczak.

Kolejny sezon w AZS-ie Częstochowa, ale pod okiem nowego trenera. Jak układa ci się współpraca z Grzegorzem Wagnerem?

W poprzednim sezonie było bardzo dobrze, nie było problemów z trenerem i tak samo jest w tym sezonie. Nie narzekamy, również wyniki pokazują, że współpraca układa się dobrze. Zdarzyła się jedna porażka, ale to jest normalne w każdym zespole, liga jest wyrównana i taka sytuacja może się przytrafić.

Wielu ludzi twierdzi, że jesteś wschodzącą gwiazdą na pozycji libero. Jak ty odnosisz się do takiej formy wypowiedzi?



Ja za gwiazdę się nie uważam. Jestem młodym zawodnikiem, na mojej pozycji i na innych pozycjach jest ich wielu. Teraz wprowadza się młodych zawodników do silnych zespołów. Tak więc to była moja szansa, aby się wybić i pokazać. Może jest to spowodowane problemami finansowymi, w niektórych klubach, które było spowodowane kryzysem i prezesi klubów przekonali się do młodych zawodników, którzy grają na wysokim poziomie. Ja nie mogę się porównywać do prawdziwych gwiazd na tej pozycji.

Masz 19 lat jesteś młodym zdolnym zawodnikiem, słuchasz rad starszych, doświadczonych kolegów z drużyny?

Słucham, było by to głupstwem z mojej strony, gdybym nie wykorzystywał rad kolegów, z którymi mam szanse grać. Jesteśmy młodym zespołem, ale mamy zawodników jak Dawid Murek, Piotr Łuka, Marek Kardos oraz Wojtek Gradowski. Czasy się zmieniły, słyszymy od starszych zawodników, że dawniej te stosunki były inne, ciężej było nawiązać kontakt z doświadczonymi zawodnikami. Teraz jest inaczej, wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Wszyscy dążą do tego, abyśmy byli jedną wielką rodziną i czuli się na równi.

Praca w tym sezonie jest cięższa niż w minionym?

Ciężko jest porównać, warsztat jednego jak i drugiego trenera jest inny. Każdy ma swoją myśl szkoleniową. W tamtym sezonie zdarzały się dni kiedy nie mogliśmy wyjść z hali po treningu. Teraz też zdarzają się takie dni. Liga jest na wysokim poziomie i kto nie trenuje nie ma szansy na zdobywanie minimalnych celów, czy utrzymanie się.

Więcej w serwisie azsczestochowa.pl

Rozmawiała Paulina Kalota

źródło: azsczestochowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved