Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Podsumowanie 10. kolejki

Serie A: Podsumowanie 10. kolejki

liga włoska (M)
fot. archiwum

W 10. serii gier włoskiej Serie A doszło do meczu na szczycie, w którym zmierzyły się ekipy Copry Piacenza oraz Trenkwalderu Modena. Górą byli goście, którzy pokonali mistrzów kraju 3:1. Zaskakującej porażki doznał także zespół Sisleya Treviso.

W spotkaniu  pomiędzy Marmi Lanza Werona a Andreoli Latina lepsi okazali się gospodarze, którzy zwyciężyli 3:1. W pierwszej partii pewnie triumfowali zawodnicy z Werony, wygrywając 25:19. Kolejna padła już łupem przyjezdnych, którzy zwyciężyli ją w takim samym stosunku. Dwie następne toczyły się pod dyktando Marmi Lanza, i zostały wygrane do 23 i 21, tym samym to oni mogli się cieszyć z wiktorii w tym pojedynku.

Marmi Lanza Werona – Andreoli Latina 3:1
(25:19, 19:25, , 25:23, 25:21)

MVP: Jiri Kovar



Do bardzo ciekawej konfrontacji doszło pomiędzy zespołami Vibo Valentia oraz Lube Banca Macerata. Spotkanie trwało prawie dwie godziny, i zakończyło się dopiero w tiebreaku. W nim lepsi byli gospodarze, którzy wygrali go do 11. Wcześniej na parkiecie toczyła się równie zacięta rywalizacja. Zawodnicy Vibo prowadzili już w setach 2:1, jednak nie potrafili wykorzystać nadarzającej się szansy. W czwartej odsłonie goście ruszyli do ataku, zwyciężając tym samym 25:20. Najlepszym graczem tego pojedynku wybrano Luce Tencatiego z Vibo.

Vibo Valentia – Lube Banca Macerata 3:2
(19:25, 25:23, 25:19, 20:25, 15:11)
MVP: Luca Tencati

Nie mniej pasjonujący był mecz Copry Piacenza z Trenkwalderem Modena, zapowiadany jako hit 10 kolejki. Pierwszy set nie świadczy jednak o wysokim poziomie tej konfrontacji. W nim goście niemalże zmiażdżyli swojego rywala, wygrywając do 14. Także w kolejnej partii mistrzowie Włoch nie mieli za wiele do powiedzenia. Przegrali ją, bowiem 25:22. Widmo porażki zajrzało im głęboko w oczy, dlatego też w trzecim secie zabrali się za odrabianie strat. Dobra gra Zlatanova oraz Marschalla przyczyniła się do tego, iż triumfowali oni 25:20. Jak się później okazało ostatnia partia była najbardziej emocjonująca. Rozstrzygnęła się dopiero w grze na przewagi, i trwała aż 40 minut. Górą w niej byli przyjezdni, którzy triumfowali 35:33.

Copra Piacenza – Trenkwalder Modena 3:2
(14:25, 22:25, 25:20, 33:35)

MVP: Mikko Esko

Pewne zwycięstwo odniosła za to ekipa Bra Banca Lanutti Cuneo, która pokonała dość gładko na wyjeździe, jedną z czerwonych latarni rozgrywek Esse – Ti Carilo Loreto 3:0. Dominacja przyjezdnych nie podlegała jakiejkolwiek dyskusji. Mecz trwał zaledwie nieco ponad godzinę, a gospodarze zdobyli w całym spotkaniu tylko 47 punktów. Najwięcej w pierwszym i trzecim secie, gdzie uciułali po dziewiętnaście oczek. Największe upokorzenie spotkało ich chyba w drugiej odsłonie, którą przegrali 25:10!

Esse – Ti Carilo Loreto – Bra Banca Lanutti Cuneo 0:3
(19:25, 10:25, 19:25)

MVP: Vladimir Nikolov

Problemów ze zdobyciem kolejnych trzech punktów nie mieli także siatkarze Aqua Paradiso Monza, którzy przed własną publicznością pokonali ostatnią drużynę tabeli Aran Cucine Pineto Abruzzo 3:0. Najbardziej wyrównany był set trzeci, w którym goście byli bardzo bliscy zwycięstwa. Mimo walecznej postawy na boisku, przegrali go do 24. W dwóch pierwszych odsłonach górą był również gospodarze, którzy wygrywali kolejno do 21 i 22. MVP spotkania wybrano rozgrywającego Aqua – Dragana Travicę.

Aqua Paradiso Monza – Aran Cucine Pineto Abruzzo 3:0
(25:21, 25:22, 26:24)

MVP: Dragan Travica

Łatwej przeprawy nie mieli także zawodnicy RPA Perugia, którzy po niesamowitych męczarniach pokonali jednego z outsiderów rozgrywek Yogę Forli 3:2. Pierwszy set zgodnie z planem wygrali przyjezdni 25:22. Później jednak do głosu doszli zawodnicy Yogi, którzy dzięki dobrej postawie, triumfowali w kolejnej partii 25:20. Trzeci set ponownie został wygrany przez siatkarzy z Perugii, w takim samym stosunku, co pierwszy. Gospodarze jednak nie zamierzali odpuszczać, i z uporem maniaka chcieli doprowadzić do tiebreaka. I cel ten udało im się zrealizowac, bowiem po heroicznej walce w czwartej partii, wygrali ją 28:26. Być może na ostatnią część tego pojedynku nie starczyło już im sił, stąd też przegrana 11:15.

Yoga Forli – RPA Perugia 2:3
(22:25, 25:20, 22:25, 28:26, 12:15)

MVP: Jan Stokr

Zaskakującej porażki doznali gracze Sisleya Treviso, którzy nie byli w stanie sobie poradzić w meczu wyjazdowym z Prisma Taranto. Gości stać było tylko na wygraną w drugiej odsłonie (25:21). W pozostałych nie odbiegali dużo od swoich rywali, ale w końcówkach to gospodarze wykazywali więcej zimnej krwi. Najwięcej dramaturgii przyniosła chyba pierwsza partia, w której zawodnicy Prismy triumfowali dopiero po grze na przewagi 28:26. Najlepszym graczem wybrano brazylijskiego atakującego – Rivaldo.

Prisam Taranto – Sisley Treviso 3:1
(28:26, 25:21, 21:25, 25:23)

MVP: Rivaldo

Zobacz także:
Wyniki i tabela Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved