Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Podsumowanie 5. kolejki I ligi mężczyzn

Podsumowanie 5. kolejki I ligi mężczyzn

ligi polskie - I liga
fot. archiwum

W meczach piątej kolejki I ligi mężczyzn większość spotkań zakończyła się zwycięstwami faworytów, choć w pojedynku Trefla Gdańsk z Pronarem Hajnówka dość niespodziewanie lepsi okazali się podopieczni Pawła Blomberga.

Podopieczni Jerzego Strumiło byli zdecydowanym faworytem potyczki z zespołem z Hajnówki, który plasował się na przedostatnim miejscu w tabeli. Jednak już pierwsza partia, w której goście wygrali 35:33 pokazała, że gdańszczanom nie będzie łatwo o trzy punkty. Drugi set również padł łupem podopiecznych Pawła Blomberga i zapachniało niespodziankom, ale siatkarze Trefla zmobilizowali się w dwóch kolejnych odsłonach i doprowadzili do remisu 2:2. Tie break był zacięty ale tylko do stanu 6:6, w kolejnych akcjach goście uzyskali przewagę i nie oddali jej do końca meczu, a tym samym wywieźli z Gdańska dwa jakże cenne punkty. Porażka siatkarzy z Pomorza sprawiła, że zajmują obecnie szóste miejsce w tabeli z dorobkiem ośmiu punktów, zaś Pronar jest nadal na przedostatniej pozycji, ale ma tyle samo „oczek", co trzy wyprzedzające go zespoły.

Do Szczecina przyjechał lider z Kielc. Oba zespoły znały się dość dobrze, bowiem przed sezonem rozegrały ze sobą kilka sparingów. W pierwszych dwóch odsłonach trwała zażarta walka, jednak w końcówkach goście zdobywali decydujące punkty i wygrywali do 23. W trzecim secie siatkarze Morza Bałtyk nie zdołali już przeciwstawić się podopiecznym Dariusza Daszkiewicza, a w związku z tym przegrali całe spotkanie 0:3. Mecz nie stał na olśniewającym poziomie, jednak „Farciarze" zagrali równiej i dzięki temu zwyciężyli. Wygrana w Szczecinie pozwoliła im utrzymać fotel lidera, a podopieczni Zdzisława Gogola plasują się na ósmym miejscu lecz zespoły z miejsc 9 – 12 tracą do szczecinian zaledwie jedno „oczko".

Siatkarze AZS PWSZ Nysa grali na wyjeździe z BBTS Bielsko Biała. To była kolejna szansa na odbicie się od dna siatkarzy z Opolszczyzny. Jednak po raz kolejny nie udało im się zainkasować chociażby jednego punktu. Pierwsza partia należała zdecydowanie do podopiecznych Przemysława Michalczyka i wydawało się, iż bielszczanie odniosą szybkie zwycięstwo, jednak drugi set padł łupem gości, a to dało im nadzieję na pierwsze punkty w tym sezonie. Podrażnieni zawodnicy BBTS-u nie dali nysanom większych szans w trzeciej odsłonie, zaś czwarta partia rozstrzygnęła się dopiero w końcówce na korzyść podopiecznych Przemysława Michalczyka. Trzy „oczka" zainkasowane w pojedynku z siatkarzami z Nysy pozwoliły im przesunąć się na piąte miejsce w tabeli, zaś akademicy nadal są czerwoną latarnią I-ligowych rozgrywek.



Spotkanie uczniów ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego z GTPS-em Gorzów wydawało się być jednym z ciekawszych meczów tej kolejki. Oba zespoły jak dotychczas spisywały się bardzo dobrze i trudno było przewidzieć, kto będzie górą. Młodzi siatkarze SMS-u okazali się lepsi od podopiecznych Sławomira Gerymskiego w premierowej odsłonie, jednak jak się później okazało były to tylko miłe złego początki, bowiem gorzowianie rozstrzygnęli na swoją korzyść trzy kolejne partie i wywieźli ze Spały cenne trzy „oczka". Obecnie z dorobkiem jedenastu punktów są na czwartym miejscu, a młodzi siatkarze SMS-u zdołali utrzymać siódmą lokatę.

W spotkaniu Jokera Piła z Energetykiem Jaworzno faworyt był tylko jeden. Dobrze spisujący się od początku sezonu beniaminek z Piły bez większych problemów odprawił z kwitkiem kolejnego rywala. Podopieczni Wiktora Kreboka nie zdołali urwać gospodarzom ani jednego seta. Najbliżej szczęścia byli w drugiej partii, w której zdobyli 23 punkty, zaś dwie pozostałe odsłony toczyły się pod wyraźne dyktando zawodników z Wielkopolski. Zwycięstwo 3:0 pozwoliło Jokerowi nie stracić dystansu do lidera tabeli – Farta Kielce. Obecnie pilanie tracą dwa „oczka" do podopiecznych Dariusza Daszkiewicza i zajmują drugie miejsce. „Energetyczni" po kolejnej porażce znajdują się na dziesiątej pozycji.

W ostatnim meczu kolejki Orły z Międzyrzecza podejmowały beniaminka z Suwałk. Po dwóch pierwszych setach był remis i wydawało się, iż dalsza część meczu będzie zacięta, ale gospodarze nie pozwolili Ślepskowi na wywiezienie z Międzyrzecza chociażby jednego punktu. Dwie kolejne partie zapisali na swoją korzyść i zainkasowali cenne trzy „oczka". Była to już druga z rzędu wygrana „Orłów", która sprawiła, że plasują się na trzecim miejscu w tabeli, ale mają tyle samo punktów, co drugi Joker Piła (12). Podopieczni Adama Aleksandrowicza zanotowali kolejną porażkę w tym sezonie i obecnie są na jedenastej pozycji z dorobkiem trzech punktów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved