Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Wypowiedzi po meczu MKS Dąbrowa Górnicza – Gedania Żukowo

Wypowiedzi po meczu MKS Dąbrowa Górnicza – Gedania Żukowo

Magdalena Śliwa
fot. archiwum

Siatkarki Energii Enion MKS Dąbrowa Górnicza pokonały w sobotę bez straty seta zespół Gedanii Żukowo. - Cieszę się że było szybko, wesoło i przyjemnie - powiedziała po meczu Magdalena Śliwa, kapitan zespołu z Dąbrowy Górniczej.

Justyna Sachamcińska (kapitan Gedanii Żukowo): Gratuluje przede wszystkim drużynie z Dąbrowy Górniczej trzech punktów. Szkoda, że nie urwałyśmy seta lub punktu, gdyż na to liczyłyśmy. Miałyśmy jeden z lepszych meczów rozegranych w lidze. Dobrze zagrałyśmy w przyjęciu, jak i ataku. Nie zrealizowałyśmy w pełni założeń taktycznych, które pomogłyby nam w osiągnięciu lepszego wyniku. Stąd też wysoka przewaga dziewczyn z Dąbrowy Górniczej.

Magdalena Śliwa (kapitan MKS Dąbrowa Górnicza): Cieszę się że było szybko, wesoło i przyjemnie. Mecz był dość szybki. Wierzę w to, że młody zespół Gedanii rozegra lepsze mecze niż dotychczas. Są to młode dziewczyny, które wciąż się uczą i rozwijają. Przykład z ubiegłego sezonu, gdzie w którymś momencie ich gra zaskoczyła i Gedania zaczęła „przeszkadzać" w lidze. Zakończyły fajnie sezon, życzę im z tego całego serca. My cieszymy się z trzech punktów i ze zwycięstwa. Dla dobra Marty Haładyn znalazłam się w kwadracie dla rezerwowych, gdyż taki jest cel w tym sezonie. Marta to młoda zawodniczka, która musi grać, po to aby jej talent się rozwijał.

Grzegorz Wróbel (trener Gedanii): Przyjechaliśmy powalczyć o wygranie seta, gdyż mamy na razie takie małe, minimalne plany. Cieszy nas, że nasza gra ulega poprawie z meczu na mecz. Założyliśmy sobie, żeby nie przegrać znowu seta do jedenastu. Przegraliśmy do piętnastu, ale jest to nutka optymizmu, że będzie lepiej. Nasze plany pokrzyżowała choroba Natalii Kurnikowskiej, która przyjechała do Dąbrowy Górniczej i rozchorowała się, miała 39 stopni gorączki i wypadła nam z pierwszej szóstki. Nasz wąski skład – dziewięć zawodniczek też na pewno miał wpływ na wynik spotkania. Gratuluję zespołowi z Dąbrowy Górniczej i liczę na ich dobre występy w Lidze Mistrzyń.



Waldemar Kawka (trener MKS Dąbrowa Górnicza): Zainkasowaliśmy trzy punkty. Punkty to największa korzyść z tego spotkania. Przed meczem nie wiedzieliśmy czego mamy się spodziewać, gdyż Gedania to młody i nieobliczalny zespół. W ubiegłym roku my jako pierwsi przekonaliśmy się, co znaczy młodość i chęć do gry. Od zwycięstwa z nami Gedania zaczęła marsz w górę tabeli. Tym razem stało się inaczej. W naszej grze jakby było widać więcej „luzu", momentami graliśmy już lepiej niż w pierwszym i drugim spotkaniu. Zdarzyły nam się dwie serie, gdzie seriami traciliśmy punkty, mam nadzieję, że to wyeliminujemy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved