Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga niemiecka: Friedrichshafen wciąż niepokonane

Liga niemiecka: Friedrichshafen wciąż niepokonane

Niemcy
fot. archiwum

VFB Friedrichshafen pozostaje niepokonaną drużyną w obecnym sezonie niemieckiej Budesligi. Tym razem podopieczni Steliana Moculescu pokonali we własnej hali SCC Berlin 3:1. Najlepszym zawodnikiem został wybrany Georg Grozer.

Obie drużyny postanowiły rozpocząć spotkanie od bardzo mocnej zagrywki. Mecz mógł się podobać kibicom. Na pierwszą przerwę techniczną z minimalnym prowadzeniem (8:6) zeszli gospodarze. Po krótkiej przerwie gra nie uległa zmianie. Bardzo dobrze w ataku spisywały się obie drużyny. Mecz był wyrównany do stanu 17:16 dla Friedrichshafen, ponieważ serią punktów popisali się podopieczni Moculescu. Dzięki kapitalnym zagrywkom Goerga Grozera gospodarze wyszli na wysokie prowadzenie 22:17. Siatkarze ze stolicy nie potrafili się podnieść i stracili kolejne trzy punkty po błędach w przyjęciu. Dobrze tej części meczu nie będzie wspominał Hidalgo, który dwa razy źle przyjął zagrywkę wprowadzoną do gry przez Grozera. Dzięki bardzo dobrej końcówce miejscowi wygrali pierwszą partię 25:17.

Druga partia rozpoczyna się od minimalnego prowadzenia gości. Trener gospodarzy – Stelian Moculescu nie czekając na kolejne akcje wykorzystuje swój pierwszy czas w meczu (4:1). Dzięki tej przerwie wielokrotni mistrzowie Niemiec zdobyli sześć punktów w jednym ustawieniu i wyszli na prowadzenie (8:5). Na pochwałę zasługuję Brazylijczyk – Joao Jose, który kończył bardzo trudne piłki na kontrach. Po krótkiej przerwie podopieczni Andrei Urnauta grali coraz pewniej, a straty punktowe nadrobili dzięki bardzo dobrym zagrywkom Fuchsa oraz Smedinsa. Berlińczycy niespodziewanie wyszli na prowadzenie 16:14, którego nie oddali do końca tej odsłony meczu. Niespodziewany przebieg wydarzeń spowodował, że goście wygrali drugiego seta 25:21.

Jak się okazało później to było wszystko na co było stać klub ze stolicy Niemiec w tym spotkaniu. Trzecia partia rozpoczyna się od tradycyjnego prowadzenia Friedrichshafen 8:5. Z czasem gospodarze powiększali swoją przewagę. Dzięki wspaniałej postawie Grozera w bloku oraz ataku miejscowi bez większych problemów ograli SCC Berlin w trzeciej odsłonie meczu 25:18.



Czwarty set, jak się okazało ostatni, był najmniej wyrównanym setem ze wszystkich. Od bardzo dużej ilości zepsutych zagrywek tą partię rozpoczęli zawodnicy z Berlina. Siatkarze Friedrichshafen już na samym początku meczu objęli bardzo wysokie, bezpieczne prowadzenie. Do znakomitej gry Grozera przyłączyli się jego pozostali koledzy z drużyny. Po spotkaniu przez własnego trenera był chwalony Tichacek, który bardzo dobrze rozdzielał piłki we wczorajszym spotkaniu. Dzięki dobrej postawie wszystkich graczy Friedrichshafen ostatni set tego pojedynku należał do rywala Jastrzębskiego Węgla w tegorocznej Lidze Mistrzów (25:18).

Graliśmy dobrze długimi fragmentami gry. Dzięki temu wygraliśmy. Dobrze, że chłopcy po przegranym secie się podnieśli i wygrali następne dwa. Gramy dobrze i oby taka gra trwała jak najdłużej – powiedział po meczu Stelian Moculescu.

Dzięki tej wygranej VFB Friedrichshafen niezmiennie prowadzi w ligowej tabeli. Warto dodać, że podczas wczorajszego meczu padł rekord pod względem frekwencji w tym sezonie niemieckiej Bundesligi. W hali "ZF Arena Friedrichshafen" zasiadło 3000 tys. widzów.

VFB Friedrichshafen – SCC Berlin 3:1
(25:17, 21:25, 25:18, 25:18)

Składy zespołów:
VFB Friedrichshafen: Tichacek (3 pkt.), Lukianetz (11), Grozer (24), Böhme (9), Jose (16), Lima (10), Rosic (libero) oraz Geiger, Fromm i Bauer
SCC Berlin: Skach, Fuchs (17), Gaydarski (5), Holschen (1), van de Loo (1), Smedins (6), Krystof (libero) oraz Hidalgo (12), Schwarz i Zachrich

Zobacz także:

Wyniki i tabela niemieckiej Bundesligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved