Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > KMŚ: Trentino drugim finalistą

KMŚ: Trentino drugim finalistą

x - [stare] KMŚ: Trentino - Zamalek
fot. archiwum

Jutrzejszym rywalem Skry Bełchatów w finałowym meczu, o Klubowe Mistrzostwo Świata będzie włoska drużyna Trentino BetClic. Włosi łatwo w trzech setach rozprawili się z irańską drużyną Paykan Teheran pokonując rywali 3:0.

Po wyrównanym początku, wicemistrzowie Włoch, dzięki pomyłce Mojtaby Shabana oraz kontrze Mateja Kazijskiego, zdołali wypracować dwupunktową przewagę. Cieszyli się nią krótko. Dwa błędy Trentino w ataku przyniosły wyrównanie (6:6). Skuteczny blok dał włoskiemu zespołowi minimalną przewagę na pierwszej przerwie technicznej. Po wznowieniu gry ekipa z Teheranu ruszyła do szturmu. Udanie akcję skończył Mohammad Kazem, w aut zaatakował Osmany Juantorena i Payakan znalazł się na prowadzeniu (10:8). Przez kilka następnych akcji na parkiecie toczyła się gra cios za cios. Silna zagrywka podopiecznych Radostina Stojczewa, a także blok Kazijskiego na Hesamie Baksheshi sprawiły, że na tablicy wyników po raz kolejny zagościł remis (13:13). Kolejny skuteczny atak bułgarskiego przyjmującego zaniepokoił trenera Alirezę Moameri, który, prosząc o czas, postanowił przerwać udaną serie rywali. Zamiar nie powiódł się i na drugą przerwę techniczną siatkarze z Trento, po efektywnych akcjach Leandro Vissotto Nevesa i Kazijskiego, udali się z zapasem trzech oczek (16:13). Inicjatywa niezmiennie pozostawała w rękach włoskiego zespołu. W ataku błyszczał duet Vissotto-Kazijski, na środku świetnie spisywali się Emmanuel Birarelli wraz z Andrea Sala. W efekcie dystans miedzy zespołami urósł do sześciu punktów (20:16). Trentino nadawało ton grze już do końca i pierwszą część bitwy o finał rozstrzygnęło na swa korzyść 25:18. Zwycięstwo efektownie, asem serwisowym, przypieczętował Kazijski.

Drugą odsłonę pojedynku irańska drużyna rozpoczęła od prowadzenia 2:0. Siatkarze z Trento błyskawicznie doprowadzili do wyrównania, następnie dwukrotnie o sobie dał znać Vissotto i triumfatorzy Ligi Mistrzów odskoczyli na dwa oczka (4:2). W odpowiedzi Mohammed popisał się asem serwisowym, a także skutecznym atakiem, co przyniosło kolejny remis (5:5). Za sprawą autowego ataku Arasha Kamalvanda na pierwszej przerwie technicznej wicemistrzowie Włoch prowadzili 8:6. Po powrocie na parkiet Kamalvand zrehabilitował się skuteczna akcją, efektywnie kiwnął Amir Hosseini i 9:9. Zawrzała walka punkt za punkt, jednak minimalna przewaga utrzymywała się po stronie irańskiego zespołu (12:11). Wówczas do akcji wkroczył Kazijski, następnie błąd popełnili zawodnicy trenera Moameri i wicemistrzowie Włoch wysunęli się na prowadzenie (14:12). Szczelny blok oraz kolejny atak Kazijskiego zapewnił Trentino czteropunktową przewagę na drugiej przerwie technicznej (16:12). Siatkarze z Teheranu nie zamierzali składać broni. Prawidłowa praca w bloku, a także skuteczne kontry pozwoliły Payakanowi niemal zupełnie zniwelować straty (18:19). Włoska ekipa przebudziła się z transu i w krótkim czasie odskoczyła rywalom na trzy punkty (21:18). Irańscy siatkarze nie poddawali się i w końcówce ponownie byli bliscy wyrównania. Zwycięstwo włoskiemu zespołowi 25:22 zapewnił krótką Birarelli.

Inauguracja trzeciej partii to prowadzenie Trentino po udanych akcjach Kazijskiego (4:2). Irańczycy czym prędzej pospieszyli do ataku. Do remisu 4:4 doprowadził Kamalvand, skutecznie atakując z VI strefy. Na pierwszej przerwie technicznej, po wyrównanej grze, minimalnie prowadzili wicemistrzowie Włoch (8:7). As Birarelli’ego oraz autowa akcja Mohammada Mousavi Eraghi zwiększyły dystans między zespołami do trzech oczek (10:7). Trentino nie zwalniało tempa. Ataki Sali i Juantoreny dały podopiecznym Stojczewa prowadzenie 12:7. Rozpoczęła się spokojna gra, akcja za akcję pod pełną kontrolą włoskiego zespołu. W ataku brylował Vissotto. Po autowej zagrywce Mousavi’ego europejska drużyna zeszła na drugą przerwę techniczną z zapasem czterech punktów (16:12). Do końca seta obraz gry nie uległ zmianie. W zespole z Trento rządził Kazijski, który udanym atakiem zdobył zwycięski punkt (25:19).

W ekipie zwycięzców na miano najskuteczniejszych zawodników zasłużyli Kazijski oraz Vissotto, którzy zgromadzili w swym dorobku odpowiednio 20 i 19 punktów. Po drugiej stronie siatki najlepiej radził sobie Mohammad Kazem, który zdobył 20 oczek. Rozgrywający wicemistrzów Włoch, Łukasz Zygadło nie pojawil sie na boisku.

Trentino BetClic – Paykan Teheran 3:0
(25:18, 25:22, 25:19)



Składy zespołów:
Trentino BetClic: Kazijski (20), Birarelli (4), Juantorena (9), Raphael (1), Vissotto (19), Sala (5), Bari (libero) oraz Herpe
Paykan: Shaban (2), Am. Hosseini (2), Mousavi (6), Bakhsheshi (2), Kamalvand (13), Mohammad (20), Shirkavand (libero) oraz Hassanpour, Davoodi (1), Vadi i Al. Hosseini (libero)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved