Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Szejkowie uczą się polskiej nazwy Pi-dżi-i

Szejkowie uczą się polskiej nazwy Pi-dżi-i

x - [stare] Skra Bełchatów (M) - 2009/2010
fot. archiwum

Katarscy krezusi nie chcieli kupić należących do skarbu państwa polskich stoczni, ale nazwy największej państwowej firmy powoli się uczą. Wszystko przez siatkarzy PGE Skry Bełchatów, błyszczących na Klubowych Mistrzostwach Świata w Katarze.

Bełchatowianie wygrali już drugi mecz i jako jedyni w Doha nie przegrali jeszcze seta. – Pi-dżi-i – nazywa PGE Skrę spiker w hali Aspire Zone.

Belaczatow – mówią w katarskiej telewizji Al-Jazeera, od momentu, gdy tylko zaczęła Polaków w ogóle zauważać, czyli wówczas, gdy uznała, że Al-Arabi Doha nie jest jednak głównym faworytem imprezy w Katarze. Jeszcze śmieszniej brzmią nazwiska Marcina Możdżonka i Mariusza Wlazłego w wersji katarskiej, ale mistrzowie Polski sprawiają, że szejkowie muszą się uczyć polskich nazw.

Skra gra wyśmienicie – zachwycał się Andrea Zorzi.Kurek jest świetnym atakującym.



Ale nie tylko Kurek jest w formie. W drugim secie meczu z Paykanem zachwycał Michał Bąkiewicz, skuteczny w ataku, bloku i przyjęciu oraz zdobywający punkty z zagrywki. Świetna dyspozycja Bąkiewicza może sprawić, że opóźni się powrót do pierwszego składu Wlazłego, który jest już zdrowy i wchodzi na końcówki setów. Wczoraj "Szampon" zdobył ostatni punkt w drugim secie.

Autorem tekstu jest Paweł Hochstim
Więcej w Dzienniku Zachodnim

źródło: Dziennik Zachodni, naszemiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved