Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A mężczyzn: Podsumowanie pierwszego miesiąca rywalizacji

Serie A mężczyzn: Podsumowanie pierwszego miesiąca rywalizacji

liga włoska (M)
fot. archiwum

„Pierwszy miesiąc włoskiej Serie A mężczyzn upłynął pod znakiem dramatyzmu i wielu sportowych emocji". To pierwsze zdanie specjalnej korespondencji z Włoch dla Strefy Siatkówki, która podsumowuje obfitujące w ciekawe wydarzenia sportowe i pozasportowe, wejście w sezon 2009/10 najlepszej ligi siatkarskiej na świecie.

Sezon 2009/10 włoskiej Serie A mężczyzn rozpoczął się od kontrowersyjnej wojny prawnej pomiędzy zespołami Yoga Forli i Aran Pineto, dotyczącej prawa tych ekip do gry w ekstralidze. W wyniku tych niejasności, do ostatnich chwil nie był znany ligowy harmonogram, a mecze inauguracyjnej kolejki odbyły się z opóźnieniem. Ostatecznie jednak – po wielu odwołaniach i decyzjach podjętych w ostatniej chwili – do walki o scudetto stanęło aż 15 drużyn. Całe zamieszanie najbardziej odczuli sami zawodnicy, bo przez cały miesiąc skazani byli na wyczerpujący maraton dwóch meczów w tygodniu (środa – niedziela), nie mając wcale czasu na odpoczynek.

Po ośmiu meczach rozegranych w pierwszych dziewięciu ligowych kolejkach, wicemistrz ubiegłego sezonu, Itas Diatec Trentino (klub Łukasza Żygadło) , przewodzi stawce druzyn z 21 punktami, mimo wpadki w pierwszej kolejce, za jaką trzeba uznać niespodziewana porażkę 0:3 z drużyną Vibo Valentia, której najbardziej rozpoznawanym siatkarzem jest kubański rozgrywający Gonzales. Klasowy zespół, jakim jest Trentino, szybko jednak otrząsnął się z porażki i z impetem wrócił do gry, pokonując w ciągu miesiąca wszystkich kolejnych rywali, w tym Maceratę z Sebastianem Świderskim oraz Cuneo z Nikolą Grbićem i Luigim Mastrangelo w składzie, i to bardzo pewnie, w trzech setach. Warto też podkreślić, że Itas zdołał zrewanżować się ekipie Piacenzy za porażkę w ubiegłorocznym finale ligi, pokonując ją teraz na jej własnym boisku 3:1. Obrońcy tytułu – siatkarze Piacenzy (czołowymi zawodnikami tej drużyny są Kubańczyk Lionel Marshall oraz Hristo Zlatanov) – mimo porażki z Itasem, także mogą uznać początek sezonu za udany, bo aktualnie są na drugim miejscu w tabeli, tuż za Itasem, mając do lidera tylko 2 punkty straty. Piacenza ma dotychczas na swoim koncie zwycięstwa miedzy innymi z dobrymi zespołami Prismy Taranto i Perugii, jednak po drodze tracila też punkty w przegranych meczach z Maceratą (2:3) i Cuneo (1:3).

Siła włoskiej ligi jest powszechnie znana – każda drużyna z każdą może podjąć walkę. Ten obraz bardzo dobrze potwierdzają statystyki. Różnica między trzecim (Trenkwalder Modena, 16 pkt) a jedenastym (Prisma Taranto, 10 pkt) zespołem w tabeli wynosi tylko 6 punktów. Każda z drużyn z tej grupy może łatwo awansować o kilka pozycji po wysokim zwycięstwie lub stracić dobre miejsce po wysokiej porażce. W najbliższym miesiącu większość spotkań będzie rozgrywana w typowym rytmie jednego meczu w tygodniu. Dlatego też przewiduję, że wiele zespołów zmobilizuje się do walki, aby swój dorobek powiększyć o cenne punkty i ulokować się na jak najwyższej pozycji w tabeli. To jest gwarantem dużych emocji – możemy oczekiwać interesujących, stojących na wysokim poziomie sportowym meczów. Do najciekawszych spotkań najbliższego miesiąca, na które z zainteresowaniem czekają kibice, zaliczam pojedynki Maceraty (Igor Omrčen) z Cuneo (Wout Wijsmans) , Montichiari Monza z Veroną (Michal Lasko) , Perugii (Christian Savani) z Modeną (Mikko Esko) oraz Treviso (Robert Horstink) z Trentino (Matej Kazijski) , których zwycięzcy zyskają cenny atut w dalszej rywalizacji.



Tylko trzy ostatnie zespoły w tabeli – Latina (13. miejsce, 6 pkt), Forli (14. miejsce, 5 pkt) i Pineto (15. miejsce, 1 pkt) – już od początku sezonu toczą walkę o utrzymanie. W większości rozegranych do tej pory meczów (poza rspotkaniami między sobą) traciły komplet punktów. Po miesiącu od rozpoczęcia rozgrywek jest rzeczą oczywistą, że dla tych drużyn jedynym celem w tym sezonie jest utrzymanie się w elicie (oficjalną tabelę Serie A po dziewięciu kolejkach ligowych można znaleźć na stronie internetowej Strefy Siatkówki ).

Gwiazdą miesiąca przedstawiciele ligi wybrali siatkarza Modeny, Denisa Angela. Jego gwiazda świeciła jasno praktycznie w każdym meczu. Zawsze należał do najlepiej punktujących zawodników, a w meczach z Maceratą, Veroną i Treviso, zdobył 31, 27 i 30 punktów (w tym odpowiednio 26, 23 i 27 punktów z ataku).

Podsumowując mijający miesiąc rywalizacji w Serie A, warto zwrócić uwagę na inne interesujące fakty, płynące ze statystyk. Nikola Grbić (Cuneo) dwukrotnie otrzymał najwyższą notę meczową 8,5 (średnia to 6). Elvis Contreras (Vibo Valentia) zdobył najwięcej punktów w meczu (32 pkt), Denis Angel (Modena) popisał się najwyższym osiagnięciem punktowym w secie (9 pkt), Matej Kazijski (Trentino) zagrywał średnio 2,7 asa serwisowego w secie, natomiast Konstantin Shumov (Latina) zaliczył aż 11 efektywnych bloków w jednym meczu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved