Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Matej Kazijski: Chcę przestać przegrywać z Polakami

Matej Kazijski: Chcę przestać przegrywać z Polakami

Matej Kazijski
fot. archiwum

Matej Kazijski, przyjmujący Itasu Trentino i reprezentacji Bułgarii: - Chcę wreszcie, oby tu w Katarze, przestać przegrywać z Polakami i zagrać o złoto, a nie tylko o trzecie miejsce. Ile razy można wchodzić do półfinałów i przegrywać właśnie z wami?!

Według katarskich mediów jest pan największą gwiazdą Klubowych Mistrzostw Świata. Pan też ma podobne odczucie?

Matej Kazijski: Zostałem zaproszony jako pierwszy z uczestniczących w tym turnieju siatkarzy do programu w telewizji Al- -Jazeera, to wszystko. Więcej się mówi raczej o mojej drużynie, która jest faworytem tej rywalizacji niż o mnie.

Widzę, że nie podoba się panu złota formuła?



Wszystko jest teraz inne, ten przepis bardzo zmienia grę. Powiemy o nim wszyscy więcej po turnieju, bo na razie nie jestem w stanie właściwie go ocenić. Ale nie sądzę, żeby się przyjął.

Zna pan powody decyzji o powrocie Winiarskiego do kraju?

Moim zdaniem zdecydowało zdrowie. Życzę mu jak najlepiej i chcę, by szybko się wyleczył. On ma wspaniałe serce do gry, wolę walki. Będzie nam go w Trentino brakowało. Ale odszedł – może po to, by mieć pewność występów. U nas musiałby chyba dzielić jedno miejsce na dwóch z Juantoreną. W Polsce dostanie więcej czasu na rehabilitację i na to, by spokojnie wrócić na boisko.

Spodziewał się pan, że Polacy mogą wygrać mistrzostwa Europy?

Byłem przekonany, że Polska awansuje do półfinału, nie miałem co do tego wątpliwości. Grali bardzo dobrze, z meczu na mecz lepiej i szybciej. Zasłużyli na tytuł, tak jak na zwycięstwo z nami. Byli lepsi. Mnie boli to szczególnie, bo przegrałem już z Polską trzeci ważny półfinał – najpierw ten w Teheranie w mistrzostwach świata juniorów w 2003 roku, potem w Japonii w 2006, wreszcie teraz w Izmirze. Czas to zmienić. Chcę wreszcie, oby tu w Katarze, przestać przegrywać z Polakami i zagrać o złoto, a nie tylko o trzecie miejsce. Ile razy można wchodzić do półfinałów i przegrywać właśnie z wami?! Za każdym razem okazywaliśmy się słabsi zasłużenie, ale to bolało.

 

*więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved