Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Resovia nie ugrała w Kędzierzynie-Koźlu nawet seta

PlusLiga: Resovia nie ugrała w Kędzierzynie-Koźlu nawet seta

x - [stare] ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
fot. archiwum

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w środowy wieczór podejmowali Asseco Resovię Rzeszów. Wicemistrzowie kraju w dwóch pierwszych setach napsuli sporo krwi gospodarzom, ale nie udało im się wygrać. W trzecim secie ZAKSA dominowała na boisku i zwyciężyła do 17.

Mecz z Resovią będzie bardzo ważny i jestem pewny, że u siebie będziemy mogli go wygrać – mówił kilka dni temu przyjmujący ZAKSY Tuomas Sammelvuo. I miał rację. Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla udowodnili, że są bardzo dobrą drużyną i pewnie pokonali Resovię Rzeszów 3:0.

Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego spotkania. Dzięki niemu powoli sytuacja w lidze zaczyna się krystalizować, dzielić na zespoły słabsze i mocniejsze. Cieszy to, że my zaliczamy się do tych drugich – powiedział po meczu prezes kędzierzyńskiej drużyny, Kazimierz Pietrzyk.

Nie przypadkiem to spotkanie otrzymało miano najciekawszego w tej kolejce. W dwóch pierwszych setach walka na parkiecie była bardzo wyrównana. Świadczy o tym końcowy wynik 25:23 i 27:25. – Staraliśmy się dzisiaj, tak jak zawsze się staramy, ale dzisiaj wyszło nam to w 100%, czyli realizacja założeń taktycznych. Wszystkie techniczne wykonania zrobiliśmy tak, jak było to ustalone na odprawie. Jednym słowem wszystko nam dzisiaj idealnie wychodziło – ocenił po zakończeniu spotkania Michał Masny. Atutem Resovii miały być atak i zagrywka, jednak to nie wystarczyło do pokonania, grających wyśmienicie w bloku i obronie podopiecznych Krzysztofa Stelmacha.Myślę, że nie tylko to. Doskonale było widać, że głównie zagrywka była naszą mocną stroną, ale również obrona i kontratak. Dzisiaj zagraliśmy tak jak z Jadarem Radom. Cieszę się, że wygraliśmy mecz do 0 – dodał słowacki rozgrywający.



Podczas pierwszej przerwy technicznej w secie drugim z pomocy fizjoterapeuty Aleksandra Bieleckiego skorzystać musiał Tuomas Sammelvuo.Pod koniec pierwszej partii w nodze złapał mnie skurcz, dlatego później wymagałem pomocy naszego fizjoterapeuty. Na każdej przerwie masował mi nogę i dzięki temu mogłem grać dalej. Na pewno nie jest to nic poważnego – powiedział zadowolony z wyniku spotkania fiński zawodnik.

„Hej, hej trzy do zera, trzy do zera…" – tak na trybunach pod koniec trzeciej partii śpiewali tłumnie zgromadzeni kibice. Toczyła się ona już całkowicie pod dyktando siatkarzy z Opolszczyzny. – Nie będziemy grali nic na siłę. Mamy grać tak jak pierwsze dwa sety – powtarzali sobie przed rozpoczęciem ostatniego seta siatkarze ZAKSY. – Na początku dobrze zagrywaliśmy i dzięki temu przeciwnicy mieli utrudniony atak. Parę punktów przewagi zdobyliśmy zaraz na początku tej partii i dlatego dalsza jej część szła już po naszej myśli – zaznaczył Masny.

Zaraz po wręczeniu statuetki MVP Jakubowi Jaroszowi zawodnicy udali się w stronę Stowarzyszenia Sympatyków Piłki Siatkowej w Kędzierzynie-Koźlu i brawami podziękowali za tak wspaniały doping. Kilka dni wcześniej polskich kibiców chwalił, nieobecny w tym spotkaniu Terence Martin.Wielką przyjemnością jest gra, dla tych wszystkich ludzi co przychodzą na mecze. Po spotkaniu jego słowa zgodnie potwierdzili wszyscy zawodnicy.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Asseco Resovia Rzeszów 3:0
(25:23, 27:25, 25:17)

Składy zespołów:

ZAKSA: Masny, Ruciak, Sammelvuo, Szczerbaniuk, Gladyr, Jarosz, Mierzejewski(libero) oraz Pilarz, Witczak i Kaźmierczak
Resovia: Redwitz, Wika, Akhrem, Grzyb, Gawryszewski, Oivanen, Ignaczak (libero) oraz Papke, Ilić, Gierczyński i Kusior

Autorką tekstu jest Dominika Kwiek

Zobacz także:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: zaksa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved