Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > KMŚ, gr. A: Zwycięstwa Zamaleku i Trentino po tie-breakach

KMŚ, gr. A: Zwycięstwa Zamaleku i Trentino po tie-breakach

x - [stare] Zamalek Kair (M)
fot. archiwum

Drugi dzień Klubowych Mistrzostw Świata rozpoczął się dwoma spotkaniami w grupie A. Egipski Zamalek oraz BetClic Trentino wygrały po tie-breakach. Egipcjanie pokonali portorykański Plataneros de Corozal. Włosi, w meczu na szczycie, triumfowali nad Zenitem Kazań.

Pierwszą partię bardzo dobrze rozpoczęli siatkarze ekipy Corozal, którzy sprytnie wykorzystywali nieszczelny blok rywali. Brylowali w tym Enrique Escalante i David Menedez. Podczas pierwszej przerwy technicznej ekipa z Portoryko prowadziła 8:3. W późniejszych akcjach tego seta zespół Zamaleku wzmocnił nie tylko blok, ale i atak, dzięki czemu rozpoczął odrabianie strat. Nie udało im się jednak rozstrzygnąć końcówki na swoją korzyść. Ostatni punkt dla ekipy Corozalu zdobył Victor Riviera.

Drugi set to zupełnie inna gra w wykonaniu obu zespołów. Zamalek zaczął grać bardzo dobrze blokiem i dokonaniu kilku zmian w składzie lepiej atakował. Podczas pierwszej przerwy technicznej zespół z Egiptu prowadził 8:3. Rywale próbowali odrabiać straty, ale w tym secie grę kontrolowali siatkarze Zamaleku, którzy szybko powiększyli przewagę do stanu 22:11, a ostatecznie zwyciężyli 25:13.

Drużyna mistrza Afryki rozpoczęła trzeciego seta równie dobrze jak poprzedniego (8:3). Świetnie spisywali się Badawy i Ahmed Afifi, jednak podczas drugiej przerwy technicznej ich zespół prowadził tylko dwoma punktami (16:14). W końcówce coraz lepiej atakowali siatkarze z Portoryko. Doprowadzili do remisu i po wyrównanej końcówce zwyciężyli 25:23.

Podrażnieni tą porażką siatkarze z Afryki rozpoczęli czwartą partię od mocnego uderzenia. W dużej mierze pomogła im zdecydowanie lepsza obrona, dzięki której mogli wyprowadzać skuteczne akcje z kontry. Podczas drugiej przerwy technicznej prowadzili 16:7. Do tego ich rywale zaczęli popełniać obłędy w przyjęcia, dzięki czemu Zamalek powiększył przewagę do stanu 20:9, a ostatecznie zwyciężył 25:14.



Piąta partia rozpoczęła się od wyrównanej walki obu ekip. Początkowo minimalnie prowadzili siatkarze Zamaleku, ale po dwóch mocnych zagrywkach przewagę 8:6 uzyskali zawodnicy Corozalu. Ekipa z Portoryko utrzymywała prowadzenie do stanu 10:8, jednak od tego momentu przeciwnicy zdobyli trzy punkty z rzędu. Końcówka tie-breaka była bardzo wyrównana i rozstrzygnęła się dopiero po długiej walce na przewagi na korzyść ekipy z Egiptu.

Zamalek – Plataneros de Corozal 3:2
(23:25, 25:13, 23:25, 25:14, 21:19)

Składy zespołów:

Zamalek: Youssef, Abouelhassan, Gabal, Badawy, Elshikh, Seifelnasr, Abdelaal (libero) Oraz Selim, Azzab, Afifi I Haikal

Plataneros: Escalante, Menendez, Rivera V., McKinney, Morales, Octave, Rosario (libero) oraz Barron, Rivera J., Cruz i Gil


Wicemistrzowie Włoch prowadzeni przez Leandro Vissotto Nevesa i Mateja Kazijskiego zagrali znakomity mecz, z pełną koncentracją. Najskuteczniejszym zawodnikiem we włoskiej ekipie był Kazijski, który zgromadził 24 punkty, o oczko mniej zdobył Vissotto. Po drugiej stronie siatki najlepiej spisali się Aleksiej Cheremisin oraz Maksim Pantelejmonenko, którzy zdobyli odpowiednio 22 i 19 oczek. Polski rozgrywający Łukasz Żygadło nie pojawił się na boisku.

Początek pojedynku to zacięta wyrównana gra. Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie lepsi byli podopieczni Radostina Stojczewa (8:7). Dzięki skutecznym atakom Vissotto, do którego rozgrywający Trentino Raphael Vieira de Oliveira kierował większość piłek, wicemistrzowie Włoch wypracowali trzypunktową przewagę (16:13). Drużyna z Rosji uruchomiła blok i drużyny ponownie zaczęły toczyć walkę punkt za punkt. Mocne ataki Pantelejmonenko i Claytona Stanleya przechyliły szalę zwycięstwa na stronę mistrzów Rosji (26:24).

Na inaugurację drugiej partii ciąg dalszy gry cios za cios. Przypomniał o sobie Osmany Juantorena. Za sprawą skutecznej akcji kubańskiego przyjmującego ekipa z Włoch udała się na pierwszą przerwę techniczną z jednopunktowym prowadzeniem (8:7). Po wznowieniu gry siatkarze z Trento przejęli inicjatywę. Ataki rywala efektywnie blokował Andrea Sala, co sprawiło, że zwycięzcy Ligi Mistrzów zwiększyli dystans do sześciu oczek (16:10). Wówczas do akcji wkroczył duet Stanley-Pantelejmonenko. Udane ataki plus skuteczna obrona pomogły Rosjanom zniwelować straty. Ostatecznie w końcówce włoski zespół rozstrzygnął drugiego seta na swoją korzyść 25:23.

Trzecia odsłona to wierne odbicie pierwszej. Na parkiecie wrzała agresywna rywalizacja. Kazijski wraz z Vissotto walczyli o lepsze z Cheremisinem. W środkowej części seta przewaga przechyliła się na stronę mistrzów Rosji (16:13). Zawodnicy Trentino z Vissotto na czele pospieszyło odrabiać straty i zmniejszyli przewagę rywali do jednego oczka (21:22). W międzyczasie brazylijski atakujący ujrzał żółtą kartkę. Końcówka była bardzo zacięta, jednak lepsi okazali się podopieczni Władimira Alekny (26:24). Kontuzji stawu skokowego doznał Kubańczyk Juantorena.

W czwartym akcie udane akcje Vissotto i Kazijskiego, a także szczelny blok przyniósł wicemistrzom Włoch prowadzenie 8:5 na pierwszej przerwie technicznej. Włoska drużyna zachowywała przewagę za sprawą silnej zagrywki, powodującej sporo zamieszania w rosyjskich szeregach oraz znakomitej gry w bloku (16:13). Ekipa z Trento dominowała na parkiecie już do końca seta i dzięki zwycięstwu 25:19 doprowadziła do tie-breaku.

Początkowe partie decydującego seta to rywalizacja punkt za punkt. Wysoka dyspozycja Vissotto oraz lepsze przyjęcie zapewniały drużynie włoskiej minimalną przewagę. Po zmianie stron Trentino prowadziło 8:7. Dzięki błędom rywali podopieczni Radostina Stojczewa zbudowali trzypunktową przewagę (11:8). Od tej pory inicjatywa pozostawała po stronie włoskiej. Zwycięstwo 15:8 przypieczętował skutecznym atakiem Kazijski.

Trentino BetClic – Zenit Kazań 3:2
(24:26, 25:23, 24:26, 25:19, 15:11)

Składy zespołów:

Trentino BetClic: Kazijski (24), Birarelli (3), Juantorena (17), Rapahel (5), Vissotto (24), Sala (7), Bari (libero) oraz Herpe

Zenit Kazań: Ball(4), Apalikow (6), Pantelejmonenko (19), Tietiuchin (8), Stanley (11), Abrosimow, Wierbow (libero) oraz Bogomołow (3), Cheremisin (22), Kulikowski (2), Garkuszenko i Babiszew

Tabela gr. A:

1. Trentino 2 4 pkt.
2. Zenit Kazań 2 3 pkt.
3. Zamalek 2 3 pkt.
4. Plataneros 2 2 pkt.

 

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved